Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Spowiedź

Spowiedź

3:48Album Lepszego Życia Diler 2013-12-20

Inne utwory od Paluch

  1. Bez Strachu
      4:30
  2. Opary
      4:22
  3. 36,6
      4:15
  4. Szlam
      3:54
  5. Po Co Ten Foch?
      2:47
  6. Perły
      2:38
Wszystkie utwory

Opis

Wokalista: Paluch

Autor tekstu: Łukasz Paluszak

Kompozytor: Donatan

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Nie wiem, czy tak Cię mogę nazwać dziś mój drogi przyjacielu.
Czy to nazwa aktualna dla Ciebie w świecie bez reguł? Ostatnie kilka lat minęło jak kilka sekund.
Dryfowałem po mieliźnie morza cierpienia i stresu.
Nie mam do Ciebie adresu, kładę słowa na pętle. Tak będzie łatwiej, bit wyostrzy wspomnienia mętne.
Widzę Ciebie jak przez mgłę. Czy to Twojej twarzy rysy? Czy na pewno się znaliśmy?
Czuję chłód, tracę zmysły.
Gęste myśli giną zadeptane w tłumie, a ciała słów leżą w mogile bez trumien. Emocje skrępowane sznurem palą ostatniego szluga.
Stoją posępne pod murem, leci ołowiana ulga. Dziś po nocy przyjdzie noc i do mych drzwi zapuka.
Zostanie ze mną na dłużej, mieszka w psychiki zaułkach.
Będzie moim kompanem do ostatniej flaszki na bułkach.
Wygra ze słońcem nad ranem, dzień utopi w deszczu strugach. Gdybym potrafił, cofnąłbym się w czasie.
Dzisiaj samotnie wódką rozżalenie gaszę. Znałem Twoją wartość, nie wiedziałem, że Cię stracę. Słyszysz mnie?
To spowiedz! Zdrowie Wasze. Gdybym potrafił, cofnąłbym się w czasie.
Dzisiaj samotnie wódką rozżalenie gaszę.
Znałem Twoją wartość, nie wiedziałem, że Cię stracę. Słyszysz mnie? To spowiedz! Zdrowie Wasze.
Nareszcie spotykam Cię znowu i to nie jest przypadek. Już wiedziałem, gdzie jesteś.
Czekałem na to spotkanie.
Wiem, niewykonalne będzie, żeby nadrobić ten czas. Niech to nie pójdzie na marne. Proszę Cię, nie skreślaj nas.
Chcę Ci tyle powiedzieć.
Wódka napędza słowotok, żenujący monolog, jakbym rozmawiał sam z sobą. Nie chcesz się otworzyć?
Wypijmy za lepszy żywot naszych kobiet miłość, wierność i dzieci lepszą przyszłość. W takich czasach gdzieś tam przyszło.
Przyjmij przeprosiny. Nie było sądu bez wyroku. Czuję się winny.
Dziś wszystko dla rodziny, często kosztem przyjaźni.
Jeśli mogę, proszę powiedz, jak mam Ci za to odpłacić? Mieliśmy życie w garści. Wspólnie walczyliśmy z wrogiem. Kochałem
Cię jak brata między prawdą a Bogiem.
Przepraszam, że mnie nie było, kiedy walczyłeś z nałogiem. Dziękuję za spowiedź. Zostawiam w niej płomień. Ej!
Gdybym potrafił, cofnąłbym się w czasie. Dzisiaj samotnie wódką rozżalenie gaszę.
Znałem Twoją wartość, nie wiedziałem, że Cię stracę. Słyszysz mnie? To spowiedz!
Zdrowie Wasze. Gdybym potrafił, cofnąłbym się w czasie.
Dzisiaj samotnie wódką rozżalenie gaszę. Znałem Twoją wartość, nie wiedziałem, że Cię stracę.
Słyszysz mnie? To spowiedz! Zdrowie Wasze.

Obejrzyj teledysk Paluch - Spowiedź

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam