Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Głębiej

Głębiej

3:10horrorcore Album Redrum 2020-12-11

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Czasem myślę, że ten rap mózg mi zepsuł. Czasem się gubię jak mrówki w deszczu.
Życie to wiersz pełen pustych wersów, a głośniej od słów mówią bruzdy w sercu.
Serwus! Wieczna pogoń za hajsem, komiwojażer, non stop na trasie.
Czasem wszystkiego mam potąd naprawdę domino problemów się zmienia w makabrę.
Znów piszę nim zasnę, dekadę koncertów widzę w migawce. Buty i struny głosowe mam zdarte.
Czuję, że przydałyby się wakacje. Dawniej było ciut inaczej.
Hektolitry pitej wódki w barze, wokół kurwy z facjakami kumpli, łapiesz?
I nie chcę być jak ci smutni łgarze.
Czasem tak myślę, czy bym coś zmienił, jak mógłbym spisać swój żywot na nowo?
Przez pół życia czułem się niczym anemik myślący, że szczęście to tylko zabobon. Świadomość mnie chroni jak pancerz.
Najwięcej pieprzy ten, co wie najmniej. Zachowaj dystans mordo, naprawdę!
To, że mnie słuchasz, nie -znaczy, że znasz mnie.
-Im ciało zwiędnie, a mózg wpadnie w demencję. Latam po świecie, ciągle goniąc sestercje.
Kocham to gówno, lecz go czasem nie cierpię. Powiedz, gdzie sens jest?
Bo włodzę po pustyni bezkresnej. Szukam sensu wciąż głębiej i głębiej.
Szukam sensu wciąż głębiej i głębiej.
Szukam sensu wciąż głębiej i głębiej. Szukam sensu wciąż głębiej i głębiej.
Nie szarp mnie proszę ze swoim ziomkiem. Nie jestem twoją mordą, mordeczką.
Sekundę temu skończyłem koncert, więc nie pchaj się na mnie i daj odetchnąć. Serio, powiem
Ci w twarz to, nie jestem żadną jebaną gwiazdką.
Normalnych ludzi traktuję z sympatią i szanuję tych, co szanują prywatność.
Siada gardło, znów zdzieram głos, a auto na trasie to nasz niemal dom.
Ja wiem, że trzeba siać, by zebrać plon, lecz czasem przychodzi ta myśl, że mam dość. Jebać to! Dziś mnie nie ma ziom.
Z głośników Johnny Cash i Yela Wolf. W nogach prostując grzbiet, ziewa kot, a
Helios za oknem dzień zmienia w noc. Mówię to wprost, bez kłamstw i oszustw.
Syf się gromadzi jak kartki w koszu. Każdy tu chciałby mieć hajs i spokój.
Każdy chce chillout we własnym lokum. Chuj z tym, co myśli każdy wokół.
Większość widzi tylko drzazgi w oku.
Nie chcę porażkami karmić wrogów, a te tracki ziomuś są jak -antidotum.
-Im ciało zwiędnie, a mózg wpadnie w demencję. Latam po świecie, ciągle goniąc sestercje.
Kocham to gówno, lecz go czasem nie cierpię. Powiedz, gdzie sens jest?
Bo włodzę po pustyni bezkresnej.
Szukam sensu wciąż głębiej i głębiej.
Szukam sensu wciąż głębiej i głębiej. Szukam sensu wciąż głębiej i głębiej.
Szukam sensu wciąż głębiej i głębiej.

Obejrzyj teledysk Słoń, Chris Carson - Głębiej

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam