Inne utwory od Cairo
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Böylesiyle karşılaşmadım. Biliyorsun inadım inat. Görebilir mi bir daha?
Seninle anlaşamadım. O sokakta tekrar karşılaşmadık.
Senin gibi kalbi ani görüp yakmadım. Yine, yine, yine, yine kilit vur ellerime. Saklı en derinime.
Bir dönüp gördüğümde kahpeler hep peşimde. Aslanlar hep peşinde.
Bana yük oldu senden her bir hatıra.
Her nefes aldığımda her bir hatıra. Bakıyordum çözümüne kendi başıma.
Sokak eninde sonunda sana acı aşılar. Bakmamıştım doğru uzun süre senin açıdan.
Eminim bir baksan kararır hayatın benim açıdan. İnan ki acı yok.
Sadece senin darbelerin her şeyi çöpe attım bu aklımda kalıyor. Bunun bir sonu yok. Beraber erittiğimiz zaman yalan oluyor.
Bu çok zoruma gidiyor.
Kaybettim sanıyor ama asıl kazananın ben olduğumu orada bütün herkes biliyor. Gittikçe değişiyorum, değerin düşüyor.
Ne kadar uzaklaşırsan o kadar üşüyor kalbim.
Dön bak arkana paramparça kaldı bu kalbim. Kibrit gibi yaktın, attın yandı kalbim.
Seni kabul etti, eskisi gibi olamadı halim.
Yılmıyorum, koşuyorum hala, hala. Ve geçirdiğim iki senem yordu beni.
Dört senedir kaderime baskıdayım. Belki beş senedir inan içten hiç gülmedim.
Korkutmadı bir kez olsun ölüm beni. Ta ki senle tanışana kadar.
Her acıyı tadıp ona alışana kadar. Bendeki hatırın sigaramın düşen külü kadar. Ah kalbim senin olsun.
Artık ne olacaksa olsun. Oturmuşum bir köşede yorgun.
Patlayacak gibiyim fazla doldum. Sigaramı hayal kırıklıklarıyla doldurdum. Olmaz dediler ama ben oldurdum.
Hatırlamıyorum bunun adı özlem mi? Getirdiğin her acıya tek tym göz gerdim.
Her bir hatıra.
Her nefes aldığımda.
Her bir hatıra.
Tłumaczenie na język polski
Nigdy nie spotkałem się z czymś takim. Wiesz, jestem uparty. Czy może znowu widzieć?
Nie dogadywałem się z tobą. Więcej się nie spotkaliśmy na tej ulicy.
Nie widziałem serca nagle i płonącego jak ty. Znowu, znowu, znowu, skrzyżuj moje ręce. Ukryte głęboko we mnie.
Kiedy patrzę wstecz, suki zawsze mnie gonią. Lwy zawsze cię gonią.
Każde wspomnienie o Tobie stało się dla mnie ciężarem.
Każde wspomnienie, każdy oddech. Szukałem rozwiązania na własną rękę.
Ulica w końcu zaszczepi w tobie ból. Długo nie patrzyłem na to z Twojej perspektywy.
Jestem pewien, że jeśli na to spojrzysz, z mojej perspektywy twoje życie pociemnieje. Uwierz mi, nie ma bólu.
Tylko twoje ciosy, odrzuciłem wszystko, co pozostało w mojej pamięci. To nie ma końca. Kiedy rozwiążemy to razem, stanie się to kłamstwem.
Bardzo mnie to niepokoi.
Myśli, że przegrałem, ale wszyscy wiedzą, że jestem prawdziwym zwycięzcą. Zmieniam się coraz bardziej, Twoja wartość maleje.
Im dalej się oddalasz, tym zimniejsze staje się moje serce.
Odwróć się i spójrz, moje serce zostało w kawałkach. Zapaliłeś to jak zapałkę, rzuciłeś, a moje serce płonęło.
Zaakceptował cię, nie mogłam być taka sama jak wcześniej.
Nie poddaję się, wciąż biegnę, wciąż biegnę. A te dwa lata, które spędziłam, wyczerpały mnie.
Od czterech lat jestem uciskany przez swój los. Uwierz mi, nie śmiałem się szczerze od może pięciu lat.
Śmierć nie przestraszyła mnie ani razu. Dopóki cię nie spotkałem.
Dopóki nie posmakujesz każdego bólu i nie przyzwyczaisz się do niego. Twoja pamięć o mnie jest tak samo ważna, jak popiół z mojego papierosa. Och, moje serce będzie Twoje.
Nieważne, co się teraz stanie. Usiadłam w kącie, zmęczona.
Czuję, że zaraz eksploduję, jestem taka pełna. Napełniłem papierosa rozczarowaniem. Powiedzieli, że nie, ale go zabiłem.
Nie pamiętam, czy to się nazywa tęsknota? Przymykałem oczy na każdy ból, który przynosiłeś.
Każde wspomnienie.
Za każdym razem, gdy oddycham.
Każde wspomnienie.