Inne utwory od Pezet
Inne utwory od Auer
Inne utwory od Oki
Inne utwory od Otsochodzi
Inne utwory od Jan-Rapowanie
Inne utwory od Zdechły Osa
Opis
Wokalista: Pezet
Produkcja muzyczna: Auer
Wokalista: OK
Wokalista: Jan-rapowanie
Wokalista: Otsochodzi
Wokalista: Zdechły Osa
Kompozytor: Marek Teodoruk
Autor tekstu: Miłosz Stępień
Autor tekstu: Jan Paweł Kapliński
Autor tekstu: Daniel Wójtowicz
Autor tekstu: Jan Pasula
Autor tekstu: Oskar Kamiński
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Mayday, mayday. Od małolata razem z buskiem latam.
Pay - payday jak do mnie wpada to dziękuję Bogu. Odciążam rodziców i zapraszam na piwo brata. Szampan.
Stare zasady mam w głowie.
Jeśli zarobię to zanim założę na siebie tę suknię czy buty co te paparuchi postawiły na głowę, to powiem rodzicom żeby poczekali na dole.
Jak zamiast za pomoc podaruje im Bentley, Hop Short, late night, Warsaw.
Bo teraz spełniam marzenia. Ej! Pewne, of course czystą mam głowę jak wódka. Banker,
Offroad. Priorytety mam inne od Was.
Cztery siedem zanim zawsze oddasz ja stąd ucieknę kurwie pętlę rozjebie numer i mnie nie spotkasz. I mnie nie spotkasz.
I mnie nie spotkasz. I mnie nie spotkasz.
Byłem w tym klubie po chuj nie wiem. Życie mi leci jak loop.
Były te dwie i tych dwóch. Zjemy to, zjemy to, zjemy na pół.
Na górze jest taki stół lustro, torby kręcą korbę. Byłem tu tylko na koncert. Czuję się troszkę niewygodnie.
Całe złoto jest więc stawiam też a niech będzie chłopak na następny dzień tylko delete, delete obiektywy widziały wszystko. Biorę ten Uber i siema.
Obok mnie ziomek zagrzebia. Emano, emano kiedy ta płyta rozjeba scena?
Dobra spierdalamy Rasmach drugi blok.
Dwie dychy, a tyle tu możesz dziś kupić. Barbarki do twoich grubych.
Dokąd nie pójdziesz tam się robią tłumy. W tym świecie naprawdę łatwo się zgubić.
Nie krążą o nas legendy. Krążą o nas InstaStories.
Każdy tu czasem chce przerwy, ale nikt nie chce kończyć.
Znam życie nocne każdego z dużych miast stu czterdzieści osiem.
I powiem Ci tak schematy te same znów wszędzie gdzie się kurwa tańczy i pije itchba. To matma i chemia i PR i folklor, pato i bonton.
Te same postaci, te same zasady i w tłumie samotność.
Lęki przed niechcianą ciążą jak poleciałeś za mocno. Głupio się przyznać, ale kiedyś myślałem że to jest dorosłość.
Wmawiamy sobie, że wyrzygujemy swój bunt na ten beton. Hehe. Bunt? Jaki bunt?
Nie -ma tu sierpa, jest neon.
-Dupą w futerkach stale nies szkoda żeby wydać trzy płacy na gram.
Yo młodych niczym futera bo ich z reguły nie stać na szant. Ten syf jest dobry jak kokaina Ta prawdziwa boless sie obsinać.
I mają w pakiecie sterwo plus lidokaina. Eeetak jest na mieście. Znieczulili im japę.
Syfy są grube jak kreski na blokach robione fat capem.
Młodzi umieją się bawić lepiej niż sobie z tym radzić pewne. To daje nam lekcję, ale i na to znajdziemy receptę.
Jo moi ziomale się topią najszybciej ci jebani popio.
No widać na oko, że wpływa to na nas bardziej niz dotąd.
Nowotwór wypiszę ci recepkę, bo tam chodzi się potop. Wrocław jest brudny. Czekamy na potop.
Ostro -tak jest nad Odrą. -W Warszawie się żyje. Co drugi tu pije jak
Moskal. Do tego stówka i kreskę.
Ja dawno od tego odbiłem lecz niesmak pozostał i wtrząski dość często wychodzę nocą na chwilę dać upust emocjom, gdzie wszystko się miesza jak kiedyś to Miasto Moskwa lub Trzecia Rzesza.
Wódka, mescaline fa i kryminalna Japolska kontra Globalna wioska imprezka hehe.
To co zdarzyło się nocą to ranek rozgrzesza jak Bóg ludzi Mojżesza. Jedni brudzy w dresach, łysi bandyci
Lacosta na swetrach z nimi laski co skąpo się noszą codziennie ubrane są jak na sylwestra biało różowych włosach.
Co mają kolczyki w nosach i chłopca to maja talię jak osa najbardziej w życiu się boja być offline.
To pociąga jak forsa Warszawa Cie wciąga do nosa jak polski Enrique Iglesias w lewych pantoflach, corsa lub błosa gada coś o indeksach koszula rozpięta na trzeci guzik Prezet mordeczko wozi kreseczkę Wszystko kuurwa jest przecież dla ludzi.
Warszawa ma dług Tu kurwa możesz się zgubi ć i każdy chce się tu przewieźć jakby był głównym szefem kartelu z Kolumbii.
Ile kilo tutaj poszło w dobę. Chciałbym tylko mieć już wolną głowę.
Wszyscy chcieliby mieć dłużską dowę wszyscy piją tutaj gorzką wodę Ile kilo tutaj poszło w dobę chciałbym tylko mieć już wolną głowe.
Wszyscy chcieliby mieć dłużską dowę wszyscy piją tutaj gorzką wodę ile kilo tutaj poszło w dobę chciałbym tylko mieć już wolną głowę wszyscy chcieliby mieć dłużską dowę wszyscy piją tutaj gorzką wodę ile kilo tutaj poszło w dobę chciałbym tylko mieć już wolną głowę wszyscy chcieliby mieć dłużską dowę wszyscy piją tutaj gorzką wodę ile kilo tutaj poszło w dobę chciałbym tylko mieć już wolną głowę wszyscy chcieliby mieć dłużską dowę wszyscy piją tutaj gorzką wodę ile kilo tutaj poszło w dobę chciałbym tylko mieć już wolną głowę wszyscy chcieliby mieć dłużską dowę wszyscy piją tutaj gorzką wodę ile kilo tutaj poszło w dobę chciałbym tylko mieć już wolną głowę wszyscy chcieliby mieć dłużską dowę wszyscy piją tutaj gorzką wodę ile kilo tutaj poszło w dobę chciałbym tylko mieć już wolną głowę wszyscy chcieli by mieć dłużską dowę wszyscy piją tutaj gorzką wodę