Inne utwory od Magda Umer
Opis
Kompozytor: Jerzy Wasowski
Autor tekstu: Jeremi Przybora
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Niech ja zasnę, niech mam sny jak me oczęta jasne.
Za firanką moich rzęs niech mi szczęścia śni się kęs.
Gdy już zasnę.
W sen spowity niby w tmań. Śpij pan, śpij pan, panie Bącz.
Niech ja lulnę, niech ma dla mnie mrok i noc przytulne.
Niech zła mucha ani nic nie tknie jagód moich lic.
Gdy już lulnę.
Dłonie już na kołdrze złącz.
Lulaj mi pan, panie Bącz.
Niech ja kimnę, niech rozgrzeją mi się stopy zimne. Niech nie wciśnie mi się ziąb pod okrycie ciepłe w głąb.
Gdy już kimnę.
Sen jak pącz z ust nocy sącz.
Kimaj mi pan, panie Bącz.
Niech ja chrapnę.
W kolorowe sny niech duszę drapnę, ciału zaś w piernatach snu niechaj będzie jak we mchu.
Gdy już chrapnę.
Samo koło, sam ten kąż.
Śpij pan, śpij pan, panie Bącz.
Bącz.