Inne utwory od Mumford & Sons
Opis
Programista perkusyjny, producent, kompozytor Autor tekstów: Aaron Dessner
Producent: Mumford & Sons
Inżynier nagrań: Bella Blasko
Inżynier nagrań: Brandon Bost
Inżynier miksowania: Serban Ghenea
Dodatkowy inżynier miksowania: Bryce Bordone
Inżynier masteringu: Emily Lazar
Opanowanie drugiego inżyniera: Bob DeMaa
Kompozytor, autor tekstów, wokalista, wokalista w tle: Marcus Mumford
Kompozytor, autor tekstów, wokalista w tle: Ben Lovett
Kompozytor, autor tekstów: Ted Dwane
Wokalista, wokalista i kompozytor Autor tekstów: Justin Vernon
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Plastic cups, neon signs
I still live at the borderline
The bar we ruled, those Soho nights
You move on but I stay put
I stay put
I stay put
Cut the thread on our two lives
Where would we be if I had lied?
You were right, no one knows
The love we share, and yes, I care
Yes, I care
Yes, I care
If I could, then I would
Take a piece of the sky down with me
But I should just stay put
'Til you're good
Just say, "He's really not me, now is he?"
When no one looks, I kiss your sign
Still hangs the walls under neon lights
Used to raise my hands and they'd go wild
Then I burned it down, you never cried
I don't look back 'cause I'm still here
Still swinging high at the borderline
But ghosts cannot apologize
For the hearts they broke, oh
Is it my heart that's still broke?
If I could, then I would
Take a piece of the sky down with me
But I should just stay put
'Til you're good
Just say, "He's really not me, now is he?"
You should've seen me
In my glory
In my glory
In my cups, I was on fire
But I should just stay put
'Til you're good
Just say, "He's really not me, now is he?"
Tłumaczenie na język polski
Plastikowe kubki, neony
Nadal żyję na pograniczu
Bar, w którym rządziliśmy, te noce w Soho
Ty idziesz dalej, ale ja zostaję na miejscu
Pozostanę na miejscu
Pozostanę na miejscu
Przetnij nić w naszych dwóch życiach
Gdzie byśmy byli, gdybym skłamał?
Miałeś rację, nikt nie wie
Miłość, którą dzielimy i tak, zależy mi
Tak, zależy mi
Tak, zależy mi
Gdybym mógł, to bym to zrobił
Zabierz ze mną kawałek nieba
Ale powinnam zostać na miejscu
Dopóki nie będziesz dobry
Po prostu powiedz: „On naprawdę nie jest mną, prawda?”
Kiedy nikt nie patrzy, całuję Twój znak
Nadal wisi na ścianach pod neonami
Zwykle podnosiłem ręce, a one szalały
Potem to spaliłem, a ty nigdy nie płakałeś
Nie oglądam się za siebie, bo wciąż tu jestem
Wciąż waha się wysoko na granicy
Ale duchy nie mogą przepraszać
Za serca, które złamali, och
Czy to moje serce wciąż jest złamane?
Gdybym mógł, to bym to zrobił
Zabierz ze mną kawałek nieba
Ale powinnam zostać na miejscu
Dopóki nie będziesz dobry
Po prostu powiedz: „On naprawdę nie jest mną, prawda?”
Powinieneś mnie widzieć
W mojej chwale
W mojej chwale
W moich filiżankach płonąłem
Ale powinnam zostać na miejscu
Dopóki nie będziesz dobry
Po prostu powiedz: „On naprawdę nie jest mną, prawda?”