Inne utwory od Gigi D'Alessio
Opis
Autor tekstów, wykonawca towarzyszący i kompozytor: Gigi D'Alessio
Autor tekstów: Vincenzo D'Agostino
Producent: Max D'Ambra
Producent: Adriano Pennino
Producent: Kekko D'Alessio
Inżynier miksowania: Roberto Rosu
Inżynier masteringu: Steve Fallone
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Siamo quelli appesi al muro di un appartamento
Chiuso in un rettangolo di quel tramonto
Dentro i tuoi capelli si fermava il vento
Fermo il tempo, quella foto solo un po' sbiadita
Siamo al fallimento di una ricucita
Dividiamo un letto senza far l'amore
E mi trovo a dirti per orgoglio che sono d'accordo
Nemmeno io ti voglio
Non darò soddisfazioni ancora alla tua fredda ostilità
Affidiamo tutto agli avvocati
Che decideranno noi chi siamo stati
Sempre con disprezzo, addirittura diamo un prezzo
A questo amore
Racconterai che è solo colpa mia
T'inventerai ancora una bugia
Che ero sempre fuori per lavoro e non li ho visti crescere
Che aspettavo solo un'occasione per andare via
Racconterò che è stata colpa tua
M'inventerò ancora una bugia
Che prendevi in giro i miei momenti incominciando a fingere
Siamo andati avanti molto spesso con la fantasia
Unico obiettivo: la tua libertà
Potrai fare quello che ti va di fare
Da domani ci saranno solo dei messaggi freddi, scritti col veleno
Per farmi sentire in colpa, solo un po' di tosse forse basterà
Sarà comodo per la tua vita quando un mese intero me li porto al mare
Poi decideranno con chi stare per le feste di Natale
Racconterai per falsa gelosia
Che dormo già in dolce compagnia
E non trovo mai nemmeno il tempo di portarli al cinema
E ti fermi a raccontare solo mezze verità
Questo gelo solamente il tempo sarà bravo a sciogliere
E ritorneremo buoni amici con degli anni in più
E la nostra guerra forse finirà
Civilmente torneremo a ragionare
Siamo quelli appesi al muro di un appartamento
Chiuso in un rettangolo di quel tramonto
Dentro i tuoi capelli si fermava il vento
Tłumaczenie na język polski
To my wisimy na ścianie mieszkania
Zamknięte w prostokącie tamtego zachodu słońca
Wiatr ustał w twoich włosach
Zatrzymuję czas, to zdjęcie jest po prostu trochę wyblakłe
Jesteśmy u progu nieudanej naprawy
Dzielmy łóżko bez kochania się
I z dumą stwierdzam, że się z tym zgadzam
Ja ciebie też nie chcę
Nie dam już satysfakcji twojej zimnej wrogości
Wszystko powierzamy prawnikom
Że my zadecydujemy, kim byliśmy
Zawsze z pogardą podajemy nawet cenę
Do tej miłości
Powiesz, że to wszystko moja wina
Wymyślisz kolejne kłamstwo
Że zawsze byłem nieobecny w pracy i nie widziałem, jak dorastają
Że po prostu czekałem na okazję, żeby wyjechać
Powiem, że to była twoja wina
Wymyślę kolejne kłamstwo
Że naśmiewałeś się z moich chwil, zaczynając udawać
Bardzo często szliśmy do przodu, kierując się wyobraźnią
Jeden cel: Twoja wolność
Możesz robić, co chcesz
Od jutra będą już tylko zimne wiadomości, pisane trucizną
Aby wywołać we mnie poczucie winy, wystarczy lekki kaszel
Będzie to wygodne dla Twojego życia, gdy zabiorę je na plażę na cały miesiąc
Potem zadecydują, z kim spędzą święta Bożego Narodzenia
Opowiesz to z fałszywej zazdrości
Że śpię już w słodkim towarzystwie
I nigdy nawet nie mam czasu, żeby zabrać je do kina
I przestań mówić tylko półprawdy
Tylko czas będzie w stanie stopić ten mróz
I po latach znów będziemy dobrymi przyjaciółmi
I nasza wojna może się zakończyć
Wrócimy do cywilnego rozumowania
To my wisimy na ścianie mieszkania
Zamknięte w prostokącie tamtego zachodu słońca
Wiatr ustał w twoich włosach