Inne utwory od Yele
Inne utwory od Aira
Opis
Wyróżnione wokale: Aira
Inżynier miksowania: Defa
Producent: Jcharro
Programista: Jcharro
Producent: Offpatt
Programista: Offpatt
Inżynier masteringu: Prez
Wokal: Yele
Kompozytor: Alessandro Patrizi
Autor tekstów: Andrea Ariosto
Autor tekstu: Gabriele Trimboli
Kompozytor: Valerio Ciarrocchi
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Mmh.
Mi guarda male la farmacista, piango sul letto poi raccondina.
Ogni giorno prego che malattia qua dove sono non vede Cristo.
Sto rimarginando le mie ferite, tu dai le rose che poi appassiscono.
No, ma non sono una margherita come te che c'eri e poi sei andata via.
Come te che lì mi sembravi un mostro, fuggevi ed ero i miei rimorsi. Sto cambiando, una metamorfosi tra me mi fa vedere i colori.
Mmh, mmh, mmh. Due anni fa mi davo per morto, tu vuoi metà ma ne voglio ancora.
Sagolino, gioco con l'amore.
Eh. Cerco risposte, ho paura a trovarle. Sensazioni, ho paura a provarle.
Ogni goccia mi riporta ogni istante, mmh, devastante.
Guardo tutti quanti, canto le mie lacrime. Ah. Le parole sono armi, devo imparare ad usarle, mmh.
Avvicino a loro le mani, cambia tutto. Ora non posso stare qua.
Non mi vado via le sostanze, non mi levo coi piedi da terra.
Ho fatto una pozione per stare meglio, cercavo soluzioni, ma. . .
Mi guarda male la farmacista, piango sul letto poi raccondina. Ogni giorno prego che malattia qua dove sono non vede Cristo.
Sto rimarginando le mie ferite, tu dai le rose che poi appassiscono.
No, ma non sono una margherita come te che c'eri e poi sei andata via.
Sapevo che stavi passando qualcosa.
Tu puoi parlarmi ancora se hai bisogno, parlarmi ancora se hai bisogno. Ah.
Sensi di colpa nel vomito, nella mia testa ormai sei morta, per questo ti porto fiori.
Io non sono un poeta, parlo come magico perché non mi capiono.
Parole amare rimangono in gola quando non riesco, ketamina.
Ho sporcato tutto contro il tavolo, sto sporcando la bottiglia con altra. Solo in un prato mi chiedo se mi ami o non mi ami.
Muoio con le mie domande. Quando avrò. . . Sto aspettando che si scioglie il cristallo.
Ho chiamato malattie, la mia autodistruzione. Questa mezza pasta mi sembra un emisfero.
Ho questi brividi come se facesse freddo, non è mia la ragione.
Mi guarda male la farmacista, piango sul letto poi raccondina.
Ogni giorno prego che malattia qua dove sono non vede Cristo.
Sto rimarginando le mie ferite, tu dai le rose che poi appassiscono.
No, ma non sono una margherita come te che c'eri e poi sei andata via.
Tłumaczenie na język polski
Hmm.
Farmaceutka patrzy na mnie źle, płaczę na łóżku, a ona podnosi środek czyszczący.
Codziennie modlę się, aby choroba nie widziała Chrystusa tam, gdzie jestem.
Ja leczę swoje rany, Ty dajesz róże, które potem więdną.
Nie, ale nie jestem stokrotką jak ty, która tam była, a potem odeszła.
Podobnie jak ty, który wydawał mi się tam potworem, uciekłeś i poczułem wyrzuty sumienia. Zmieniam się, metamorfoza we mnie sprawia, że widzę kolory.
Mhm, mmh, mmh. Dwa lata temu oddałam się za śmierć, ty chcesz połowę, ale ja chcę więcej.
Sagolino, gram z miłością.
Ech. Szukam odpowiedzi, boję się je znaleźć. Wrażenia, boję się je poczuć.
Każda kropla przywraca każdą chwilę, mmh, niszczycielska.
Patrzę na wszystkich, śpiewam swoje łzy. Ach. Słowa to broń, muszę nauczyć się ich używać, mmh.
Przybliżam do nich ręce i wszystko się zmienia. Teraz nie mogę tu zostać.
Nie zabieram swoich substancji, nie odrywam się od ziemi.
Zrobiłam eliksir na lepsze samopoczucie, szukałam rozwiązań, ale. . .
Farmaceutka patrzy na mnie źle, płaczę na łóżku, a ona podnosi środek czyszczący. Codziennie modlę się, aby choroba nie widziała Chrystusa tam, gdzie jestem.
Ja leczę swoje rany, Ty dajesz róże, które potem więdną.
Nie, ale nie jestem stokrotką jak ty, która tam była, a potem odeszła.
Wiedziałem, że przez coś przechodzisz.
Jeśli potrzebujesz, możesz ze mną porozmawiać ponownie, jeśli potrzebujesz, porozmawiaj ze mną ponownie. Ach.
Poczucie winy w wymiotach, w mojej głowie jesteś już martwy, dlatego przynoszę Ci kwiaty.
Nie jestem poetą, mówię magicznie, bo mnie nie rozumieją.
Gorzkie słowa nie dają mi spokoju w gardle, ketamina.
Brudzę wszystko na stole, brudzę butelkę innym. Sam na łące zastanawiam się czy mnie kochasz czy nie.
Umrę z moimi pytaniami. Kiedy mam. . . Czekam, aż kryształ się stopi.
Nazwałem choroby, moją autodestrukcję. Dla mnie ta połowa makaronu wygląda jak półkula.
Mam dreszcze, jakby było zimno, to nie jest mój powód.
Farmaceutka patrzy na mnie źle, płaczę na łóżku, a ona podnosi środek czyszczący.
Codziennie modlę się, aby choroba nie widziała Chrystusa tam, gdzie jestem.
Ja leczę swoje rany, Ty dajesz róże, które potem więdną.
Nie, ale nie jestem stokrotką jak ty, która tam była, a potem odeszła.