Inne utwory od Tredici Pietro
Opis
Wykonawca towarzyszący: Tredici Pietro
Autor tekstów i kompozytor: Pietro Morandi
Kompozytor: Alessandro Manzo
Kompozytor: Marco Cantagalli
Kompozytor: Andrea Palmeri
Kompozytor: Simone Eleuteri
Kompozytor, autor tekstów: Matteo Cantagalli
Producent: Sedd
Producent: Fudasca
Producent: Galeffi Bros
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Già stiamo alla trentatré, provo?
Yeah, oh.
Noi non siamo nati per nasconderci e poi essere gelosi.
Oh.
Noi non siamo qui per fotterci la testa con discorsi inutili.
Ah, ti fai male, yeah, affondare, e affrontare. Che cosa? Che cosa?
Eh, ah, le tue paure, il tuo terrore, eh, affondare, affondare giù. Oh, cosa fai?
Esci solo quando piove, così nessuno ti guarda, se cadi dentro l'abisso non ci sono prove.
Non ci crede nessuno.
Tu mi distrai, le luci di un casinò, le cose più proibite. Non ci fregheremo. La fretta di arrivare.
Ti fai male, affondare, affondare.
Oh, non ti preoccupare, affondare è normale, è normale.
Noi non siamo un aggeggio da buttare via.
Noi non siamo buia la città, buia la città.
Ma noi siamo solo l'ultima turba al lato. È normale.
Ti fai male, affondare, affondare giù, affondare.
No, non ti preoccupare, affondare, affondare giù, è normale.
Noi non siamo nati per nasconderci e poi essere gelosi.
Gelosino. Yeah, oh, oh.
Noi non siamo qui per fotterci la testa con discorsi inutili. È stupido, è stupido.
Mi fai male. Oh, oh, oh.
Tłumaczenie na język polski
Mamy już trzydzieści trzy lata, mogę spróbować?
Tak, och.
Nie urodziliśmy się, żeby się ukrywać, a potem być zazdrosnymi.
Oh.
We are not here to fuck our heads with useless talk.
Ach, zostajesz ranny, tak, toniesz i twarz. Co? Co?
Ech, ach, wasze lęki, wasze przerażenie, eh, toną, toną. Och, co robisz?
Wychodź tylko wtedy, gdy pada deszcz, żeby nikt cię nie obserwował, jeśli wpadniesz w otchłań, nie będzie żadnych dowodów.
Nikt w to nie wierzy.
Odwracasz moją uwagę, światła kasyna, najbardziej zakazane rzeczy. Nie damy się oszukać. Pośpiech przybycia.
Zranisz się, toniesz, toniesz.
Och, nie martw się, tonięcie jest normalne, to normalne.
Nie jesteśmy gadżetem, który można wyrzucić.
Nie jesteśmy ciemnym miastem, mrocznym miastem.
Ale jesteśmy tylko ostatnim tłumem na boku. To normalne.
Zostajesz zraniony, toniesz, toniesz, toniesz.
Nie, nie martw się, toń, toń, to normalne.
Nie urodziliśmy się, żeby się ukrywać, a potem być zazdrosnymi.
Zazdrość. Tak, och, och.
Nie jesteśmy tu po to, żeby pierdolić sobie głowy bezużytecznymi gadkami. To głupie, to głupie.
Zraniłeś mnie. Och, och, och.