Inne utwory od DTF
Opis
Kompozytor: Kozanostra
Kompozytor: CorleanJones
Kompozytor: Kev 77
Autor tekstu: RKM
Autor tekstu: RTI
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Le monde part en couille mais personne le remarque.
Faut qu'j'arrête la béda, Vigo ça m'rend paro. On sait qui est qui, sur certains je doute.
Mon cœur c'est une pute hein, j'l'ai offert à tout l'monde.
Le maillot j'le mouille, toi c'est par intérêt. Fais pas genre c'est nous les fous, on sait qu't'es pas net.
Puis la roue elle tourne, j'sais plus à qui m'confier.
J'ai perdu confiance parce que l'humain est mauvais.
Eh, mon frère, j'ai galéré des années en bas, tu sais pas comment c'était. À la longue on s'y fait, j'observe la ville du toit de la cité.
Bah ouais, j'grinne et mon veau-cer s'allonge, c'était qu'un délire et j'peux plus m'en passer.
Merde, j'ai les nerfs qui m'démangent, j'zigue ce qui est passé, ça y est c'est passé. J'ai enfin compris c'que voulait mon cœur.
J'suis meilleur qu'hier, demain j'suis en feu. La bolo vente pour les lovés on veut.
Tu sais des fois en bas c'est ténébreux.
Bah ouais, j'grinne et mon veau-cer s'allonge, c'était qu'un délire et j'peux plus m'en passer.
Merde, j'ai les nerfs qui m'démangent, j'zigue ce qui est passé, ça y est c'est passé.
J'suis dans un bail sale, j'm'égare. J'fly dans un truc de malade.
J'vois pas ça, ça va ailleurs. Dans ma jungle, j'me balade. Elle est yen Rica.
J'me pavane, j'fume la salade. Elle veut ça, j'péta.
J'suis dans un bail sale, j'm'égare. J'fly dans un truc de malade.
J'vois pas ça, ça va ailleurs. Dans ma jungle, j'me balade. Elle est yen Rica.
J'me pavane, j'fume la salade. Elle veut ça, j'péta.
Plutôt solitaire quand le soir je traîne, ça cite mon prénom que quand y a des problèmes. J'ai sifflé la teille, j'ai besoin d'air.
J'sors du sous-sol, ouais c'est nous qu'on enferme.
Regarde leur visage noirci par la haine, plein d'jalousie, en vrai ils m'font d'la peine.
Et leur peine me rappelle un monde parallèle où les voyous se transforment en voyelles.
Ça tentoine les hommes sur les étoiles. Wahrani, j'fume ma Gitane. Gros coup d'tête à la Zidane.
Gros wesh ken, j'fais mes dés doigts. Trop curieux, j'me méfie moi.
Toi t'aboies, j'sais pas pourquoi. Trop paro, j'ai mon métal. Trop nerveux comme Vegeta.
Mon frère, j'fais l'tour d'la ville en hess, toi tu sais pas comment c'était.
Bonheur en bolide, menotte donc j'ai bicrave en bas d'la cité.
Bah ouais, j'grinne et mon veau-cer s'allonge, c'était qu'un délire et j'peux plus m'en passer.
Merde, j'ai les nerfs qui m'démangent, j'zigue ce qui est passé, ça -y est c'est passé. -J'suis dans un bail sale, j'm'égare.
J'fly dans un truc de malade. J'vois pas ça, ça va ailleurs. Dans ma jungle, j'me balade.
Elle est yen Rica. J'me pavane, j'fume la salade. Elle veut ça, j'péta.
J'suis dans un bail sale, j'm'égare. J'fly dans un truc de malade.
J'vois pas ça, ça va ailleurs. Dans ma jungle, j'me balade. Elle est yen Rica.
J'me pavane, j'fume la salade.
Elle veut ça, j'péta.
Tłumaczenie na język polski
Świat się wali, ale nikt tego nie zauważa.
Muszę przerwać komiks, Vigo, robi mi się paro. Wiemy, kto jest kim, w co wątpię.
Moje serce jest dziwką, eh, oferowałem je każdemu.
Zamoczyłem kostium kąpielowy, dla twojego dobra, to nie interesuje. Nie zachowuj się, jakbyśmy byli szaleni, wiemy, że nie jesteś jasny.
Potem koło się kręci, nie wiem już komu się zwierzyć.
Straciłam pewność siebie, bo ludzie są źli.
Hej, mój bracie, walczyłem tam przez lata, nie wiesz, jak to było. W końcu się do tego przyzwyczajamy, obserwuję miasto z dachu miasta.
No tak, jęknęłam i moja łydka się położyła, to było po prostu szaleństwo i nie mogę bez tego żyć.
Cholera, swędzą mnie nerwy, zastanawiam się, co się stało, to wszystko, stało się. W końcu zrozumiałem, czego chciało moje serce.
Jestem lepszy niż wczoraj, jutro jestem w ogniu. Wyprzedaż bolo dla zwiniętych, jakich chcemy.
Wiesz, czasami tam na dole jest ciemno.
No tak, jęknęłam i moja łydka się położyła, to było po prostu szaleństwo i nie mogę bez tego żyć.
Cholera, swędzą mnie nerwy, zastanawiam się, co się stało, to wszystko, stało się.
Mam brudną umowę najmu, gubię się. Jestem w czymś chory.
Nie widzę tego, to idzie gdzie indziej. Wędruję po mojej dżungli. Ona jest Yen Rica.
Przechadzam się, palę sałatkę. Ona tego chce, pierdnę.
Mam brudną umowę najmu, gubię się. Jestem w czymś chory.
Nie widzę tego, to idzie gdzie indziej. Wędruję po mojej dżungli. Ona jest Yen Rica.
Przechadzam się, palę sałatkę. Ona tego chce, pierdnę.
Raczej samotny, kiedy spotykam się wieczorem, moje imię pojawia się tylko wtedy, gdy pojawiają się problemy. Zagwizdałem, potrzebuję powietrza.
Wychodzę z piwnicy, tak, to my jesteśmy zamknięci.
Spójrzcie na ich twarze poczerniałe od nienawiści, pełne zazdrości, naprawdę mnie zranili.
A ich ból przypomina mi równoległy świat, w którym bandyci zamieniają się w samogłoski.
Kusi mężczyzn do gwiazd. Wahrani, palę mojego Gitane. Mocne uderzenie głową jak Zidane.
Big Wesh Ken, gram w kości. Zbyt ciekawa, jestem podejrzliwa.
Szczekasz, nie wiem dlaczego. Szkoda, mam swój metal. Zbyt zdenerwowany jak Vegeta.
Bracie, jeżdżę po mieście w Hess, nie wiesz jak było.
Szczęście w samochodzie wyścigowym, zakuty w kajdanki, więc muszę bić się na dnie miasta.
No tak, jęknęłam i moja łydka się położyła, to było po prostu szaleństwo i nie mogę bez tego żyć.
Cholera, swędzą mnie nerwy, zastanawiam się, co się stało, to wszystko, stało się. -Mam brudną umowę najmu, gubię się.
Jestem w czymś chory. Nie widzę tego, to idzie gdzie indziej. Wędruję po mojej dżungli.
Ona jest Yen Rica. Przechadzam się, palę sałatkę. Ona tego chce, pierdnę.
Mam brudną umowę najmu, gubię się. Jestem w czymś chory.
Nie widzę tego, to idzie gdzie indziej. Wędruję po mojej dżungli. Ona jest Yen Rica.
Przechadzam się, palę sałatkę.
Ona tego chce, pierdnę.