Inne utwory od Armand Hammer
Inne utwory od The Alchemist
Inne utwory od Earl Sweatshirt
Opis
Autor: Billy Woods, Chaz Hall, „Alchemist”
Producent: „Alchemik”
Kompozytor: Billy Woods, Chaz Hall, "Alchemist"
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Yeah. What makes Mike's Armenian man, I don't think strikes is bottomless.
Promises have been quartered, I broke the pattern and notice I'm always honest.
The homies are saying don't even spazz, the ceiling is glass.
We already cracked it, give it a stamp. We sell the package, we shipping it back. It wasn't too shabby.
It wasn't your best.
No stress, I'm not even asking. OT like Barnum & Bailey.
Nothing changed much, hound in the bag. Home team, the crest of the ten.
Treat that boy like the jest he is. English on it, perfected the spin. I watch most of the messages get missed.
Pressure on me, can't prep or pretend. Pardon my absence, period or past.
My ass got whooped like one of the Jacksons. Warrior path.
The man in the mirror with action. I don't need to ask.
I ain't in the trap, the rats in the precinct singing like Toni Braxton.
I don't need to stop, but I keep my handy only to phone.
Clandestine handgun, beauty will kill. Some star confession.
Where ocean kiss canyon, every knee kneels where I'm standing.
Gutted, built to spill. Wild without abandon. I don't pocket watch, I think my hands in.
Swiss movement engraved with Sanskrit. Genie in the bottle, dirty dancing rancid.
Take off my pants one leg at a time. Two done scrambling. Make your move, talk slanting.
Maybe two or three more weak niggas you ran with. Stranded.
I'm smoking your confusion, cold lambent. Forty-eight hours on the rental, six hours on the plane.
California games with a bag and sixty-eight in the shade.
I could go mad or take something for the pain.
I only came back to tell you about those flames, boy. Only came back to tell you about them.
Wire frames and tape cross a broken nose. Wire tap a broker on fire hybrids, fire grows. Fire burn, fire knows.
Throat slit, this business pimps and hoes. The sadness kill them slow if not softly.
The exit costly. I cough and cough and cough and get these motherfuckers up off me,
Lord.
It was always fourth down, splitting center. Sickness in the symptom.
Sixth sense, stars pointed at people, not conditions. Fingers twist up.
If you could just make it through the winter, twice bitten.
Hers was sweet, mine's more bitter. Worth the wait. Darkness always was. It's like it had to be created.
Sour malice, my daughters power ballads.
Ring cross barren fields strung with the devil's rope. Gave the dead hope. The living weak peeping in the telescope.
Light leak in the photo. God's feet on they throat.
You really went up backwards on the escalator, man.
Yo, man, I don't want you to harp on shit, but yeah, I was pushing it, man.
Like we, we, we used to be able to do. And I miss that.
I miss that I can't just go play ball after doing whatever. I miss it, man.
Let's not-- come on, man. Playing ball and going the wrong way.
It's the same athle- it's the same as a pickup game.
Trying to go up a down escalator is a different story.
-It's like a pickup game. -It isn't a pickup game.
-Yes, it is. -A pickup game is for fun.
I felt young
Tłumaczenie na język polski
Tak. To, co czyni Mike'a Ormianinem, nie sądzę, że strajki są bez dna.
Obietnice zostały poćwiartowane, złamałem schemat i zauważyłem, że zawsze jestem szczery.
Ziomkowie mówią, żebyś nawet nie spazmował, sufit jest szklany.
Już to złamaliśmy, daj pieczątkę. Sprzedajemy paczkę, wysyłamy ją z powrotem. Nie było zbyt nędznie.
To nie był twój najlepszy wynik.
Bez stresu, nawet nie pytam. OT jak Barnum & Bailey.
Nic się nie zmieniło, pies w worku. Gospodarze, herb dziesiątki.
Traktuj tego chłopca jak żart. Angielski na tym, doprowadził do perfekcji spin. Widzę, że większość wiadomości jest pomijana.
Na mnie wywierana jest presja, nie mogę się przygotować ani udawać. Przepraszam za moją nieobecność, okres lub przeszłość.
Skrzywiłem się jak jeden z Jacksonów. Ścieżka wojownika.
Człowiek w lustrze z akcją. Nie muszę pytać.
Nie jestem w pułapce, szczury na komisariacie śpiewają jak Toni Braxton.
Nie muszę przerywać, ale mam pod ręką tylko telefon.
Tajny pistolet, piękno zabije. Jakieś gwiazdorskie wyznanie.
Gdzie ocean całuje kanion, każde kolano klęka tam, gdzie stoję.
Wypatroszone, zbudowane tak, aby się rozlewało. Dziki bez porzucenia. Nie noszę zegarka kieszonkowego, myślę, że mam ręce w rękach.
Szwajcarski mechanizm z wygrawerowanym sanskrytem. Dżin w butelce, brudny taniec zjełczały.
Zdejmij mi spodnie, jedną nogawkę na raz. Dwóch skończyło się szyfrować. Wykonaj swój ruch, mów ukośnie.
Może dwóch lub trzech więcej słabych czarnuchów, z którymi biegłeś. Na mieliźnie.
Palę twoje zamieszanie, zimny blasku. Czterdzieści osiem godzin w wynajmie, sześć godzin w samolocie.
Kalifornijskie igrzyska z torbą i sześćdziesięcioma ośmioma w cieniu.
Mógłbym zwariować albo wziąć coś na ból.
Wróciłem tylko, żeby ci opowiedzieć o tych płomieniach, chłopcze. Wróciłem tylko żeby ci o nich opowiedzieć.
Druciane ramy i taśma przecinają złamany nos. Podłącz pośrednika do ognistych hybryd, ogień rośnie. Ogień płonie, ogień wie.
Poderżnąć gardło, ten biznes alfonsów i dziwek. Smutek zabija ich powoli, jeśli nie delikatnie.
Wyjście kosztowne. Kaszlę, kaszlę i kaszlę, i wkurzam się na tych skurwielów,
Panie.
Zawsze był czwarty w dół, dzielący środek. Choroba w objawie.
Szósty zmysł, gwiazdy wskazują na ludzi, a nie na warunki. Palce się skręcają.
Gdybyś tylko mógł przetrwać zimę, dwukrotnie ugryziony.
Jej była słodka, moja bardziej gorzka. Warto poczekać. Ciemność zawsze była. Jakby trzeba było go stworzyć.
Kwaśna złośliwość, ballady mocy moich córek.
Pierścień przecina jałowe pola przewiązane diabelską liną. Dał zmarłym nadzieję. Żywy słaby podglądacz w teleskopie.
Na zdjęciu lekki wyciek. Boże stopy na ich gardle.
Naprawdę cofnąłeś się po schodach ruchomych, stary.
Yo, stary, nie chcę, żebyś gadał o gównie, ale tak, naciskałem, stary.
Tak jak my, my, zwykliśmy to robić. I tego mi brakuje.
Tęsknię za tym, że nie mogę po prostu iść pograć w piłkę po zrobieniu czegokolwiek. Brakuje mi tego, stary.
Nie... daj spokój, stary. Gra w piłkę i podąża w złym kierunku.
To ten sam sportowiec – to samo, co gra w podrywanie.
Próba zjazdu ruchomymi schodami w dół to inna historia.
-To jak gra w podrywanie. -To nie jest gra na podryw.
-Tak, jest. -Gra polegająca na podrywaniu służy zabawie.
Poczułem się młodo