Inne utwory od ramé
Inne utwory od Kabvki
Opis
Wokal: Rame
Producent: Kabvki
Autor tekstu: Emilia Pisano
Kompozytor: Emilia Pisano
Kompozytor: Tullio Tulliozzi
Narzędzia: Kabuki
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Stasera sto a casa e fa freddo, ma non c'è l'amo, c'è l'Italdia.
Ma non voglio che t'rasa vieni, me visto troppi vote suffri'.
Perché pure a suffri' ce vo' stile, tu chiami i vuote e compar mia. Je saccio comme va a finì, ca me ruvi 'na vita e du' notte 'e anni.
La notte passa, tu sotto casa e nada si muove, picciò ca te veco che ll' va a 'ntrare.
Ma bebè, je so' savere, veco, so' canza e sincera, tu je anna a fare, meglio nun turnare, siè solo tiempo perso.
Noi simmo du' disastri, 'o sai perché, nun dimme che sta volta nun va niente.
Finché ca a me nun m'porta manco 'e te, 'a verità è ca voglio sulo a te. E si nun me ne vò, tu 'o sai perché, nun vuò nada guajono, ma guame.
Te vedo dint'a ll'uocchie che sta notte non n'ho mai, sii sincero mai.
E mo comme mo stai cuntento, ma saccio ca si nun è niente.
E tu nun fa' vere, ma bebè, io te saccio meglio, te te saccio meglio e me.
E si nun m'innamoro sto meglio, le parole se vanno 'a cu' viento.
Perché fai finé niente stasera, nun me guarda, zitta, affianco a essa.
Mai, mai era cresciuta pe' te e tu, ma comme fai, fai, sto cuntando l'ore a nuvo.
Ma cu' nada, non voglio da né chiù 'e cu, non voglio te vicino si nun je canuto.
La notte passa, quando vuò torna a falla, nun voglio rose e nada. Pure stasera è tardi, nun me mangà chiù.
Noi simmo du' disastri, 'o sai perché, nun dimme che sta volta nun va niente.
Finché ca a me nun m'porta manco 'e te, 'a verità è ca voglio sulo a te.
E si nun me ne vò, tu 'o sai perché, nun vuò nada guajono, ma guame.
Te vedo dint'a ll'uocchie che sta notte non n'ho mai, sii sincero mai.
Perché pure si nun è ro vero, faccio visto finé ti me fe'.
E si te 'ngroce songo tornà riè, ah.
Perché pure si nun è ro vero, avevo scritto 'a nomme 'ncoppa 'a te.
Perché pure si nun è ro vero, nun è ro vero.
Tłumaczenie na język polski
Dziś wieczorem jestem w domu i jest zimno, ale nie ma miłości, są Włochy.
Ale nie chcę, żebyś przyszedł, widziałem zbyt wiele głosów.
Bo nawet cierpienie jest stylem, nazywasz pustymi i moim przyjacielem. Wiem, jak to się skończy, bo rujnujesz mi życie na dwie noce i lata.
Noc mija, jesteś pod domem i nic się nie rusza, z wyjątkiem starca, który tam wchodzi.
Ale kochanie, umiem oszczędzać, stary, wiem, jak być uczciwym i szczerym, masz co robić, lepiej nie kręcić się tam i z powrotem, to tylko strata czasu.
Jesteśmy w dwóch katastrofach. Albo wiesz dlaczego, nie mów mi, że tym razem nic nie idzie.
Dopóki w ogóle mnie na tobie nie zależy, prawda jest taka, że cię pragnę. A jeśli nie odejdę, wiesz dlaczego, nie chcę żadnego dobra, ale nie chcę żadnego dobra.
Widzę cię przed oczami, jakiej nigdy tej nocy nie widziałem, nigdy nie bądź szczery.
A teraz jesteś szczęśliwy, ale wiem, że to nic.
I nie sprawiasz, że to prawda, ale kochanie, znam cię lepiej, ty wiesz lepiej i ja.
A jeśli się nie zakocham, będzie mi lepiej, słowa idą tam, skąd pochodzę.
Ponieważ dziś wieczorem nie będziesz miał nic, nie patrz na mnie, zamknij się, obok tego.
Nigdy, nigdy nie dorastała dla ciebie i dla ciebie, ale skoro to robisz, to robisz, odliczam godziny do nowych.
Ale tak czy inaczej, nie chcę nikogo innego, nie chcę, żebyś był blisko mnie, jeśli nie jestem siwowłosy.
Noc mija, kiedy chcesz, wraca do niej, nie chcę róż i niczego. Nawet dzisiaj jest już późno, nikt mnie nie zje.
Jesteśmy w dwóch katastrofach. Albo wiesz dlaczego, nie mów mi, że tym razem nic nie idzie.
Dopóki w ogóle mnie na tobie nie zależy, prawda jest taka, że cię pragnę.
A jeśli nie odejdę, wiesz dlaczego, nie chcę żadnego dobra, ale nie chcę żadnego dobra.
Widzę cię przed oczami, jakiej nigdy tej nocy nie widziałem, nigdy nie bądź szczery.
Bo nawet jeśli to nieprawda, zobaczę, co się z tobą stało.
I tak, ty 'ngroce songo jeszcze wrócisz, ah.
Bo nawet jeśli to nieprawda, napisałem do Ciebie „w imieniu „ncoppa”.
Bo nawet jeśli to nieprawda, to nie jest to prawda.