Inne utwory od Flaire
Opis
Kompozytor: Max Lorenzo van der Scheer.
Kompozytor: Yves Springer
Kompozytor: Boris Vengolt
Producent: Yves Springer
Kompozytor: Rangel Silaev
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Schatje, ben zo lekker ordinair. Als ik naar mijn vrouwtje kijk dan word ik gek.
Je opgespoten lippen hebben mij onder. Dat veel te zoete luchtje lik ik uit je nek.
Ja, je bent me tokkie, maar ik vind het top.
Je bent een siësta met glitters op je tetten. Nee, jij houdt niet van netjes nou, ik ben in love met je accentje.
Mijn vrouwtje uit het vaste. Ik blijf voor altijd met je ook.
Gladjes als een camper gedrest in monogram, maar ik zet een diamant op je riem.
Je stapt over het randje. Dat doe je als geen ander.
En daarom ben je mijn lekker ding.
Jij bent lekker stout. Je tand is goud juicy, glittert op
Italia. Ja, ik lust je raw. Mijn stoute vrouw.
Schatje, wij -zo lekker ordinair.
-Haar lippen glimmen door die glitter in die lipgloss. Die hele party is van plastic, maar het is hot.
Ik heb een half uurtje over voor een pitstop, dus ik rij even naar het kamp.
Dat is hier tijgerprint op je slipje, dus ik geef het een likje. Nee, jij houdt niet van netjes.
Nou, die neppe boobies vind ik itse de Max Lorenzo missen.
Ik blijf voor altijd met je ook gladjes als een camper gedrest in monogram, maar ik zet een diamant op je riem.
Je stapt over het randje.
Dat doe je als geen ander en daarom ben je mijn lekker ding.
Jij bent lekker stout. Je tand is goud juicy, glittert op
Italia. Ja, ik lust je raw. Mijn stoute vrouw.
Schatje, wij zo -lekker ordinair.
-Super arrogant hoe je hier naar binnen stapt. Ik krijg het er warm van.
Oh yeah, je billen zijn gelakt. Kijk ze even glimmen. Jij zet mij echt helemaal plat.
-Oh yeah. -Ja.
Ja. Ja. Ja. Ja. Lust.
Lust.
Schatje, wij zo lekker ordinair.
Tłumaczenie na język polski
Kochanie, jestem taki miły i wulgarny. Kiedy patrzę na moją żonę, wariuję.
Twoje spryskane usta mnie zakrywają. Zlizuję ten zbyt słodki zapach z twojej szyi.
Tak, jesteś suką, ale myślę, że to świetne.
Jesteś sjestą z brokatem na cyckach. Nie, nie lubisz schludności, cóż, zakochałem się w twoim akcencie.
Moja żona z tej ziemi. Ja też zostanę z tobą na zawsze.
Gładki jak kamper ubrany w monogram, ale do paska dołożę diament.
Przechodzisz przez krawędź. Robisz to jak nikt inny.
I dlatego jesteś moim przystojniakiem.
Jesteś miły i niegrzeczny. Twój ząb jest złocisty, soczysty i błyszczący
Włochy. Tak, lubię cię na surowo. Moja niegrzeczna żona.
Kochanie, my - tacy mili i sprośni.
-Jej usta błyszczą dzięki brokatowi w tym błyszczyku. Całe to przyjęcie jest zrobione z plastiku, ale jest gorąco.
Mam pół godziny na postój, więc jadę do obozu.
To tygrysi nadruk na twoich majtkach, więc go poliżę. Nie, nie lubisz porządku.
Cóż, myślę, że te sztuczne cycuszki naprawdę tęsknią za Maxem Lorenzo.
Pozostanę z Tobą na zawsze, nawet gładka jak kamper ubrany w monogram, ale do paska założę diament.
Przechodzisz przez krawędź.
Robisz to jak nikt inny i dlatego jesteś moją laską.
Jesteś miły i niegrzeczny. Twój ząb jest złocisty, soczysty i błyszczący
Włochy. Tak, lubię cię na surowo. Moja niegrzeczna żona.
Kochanie, jesteśmy tacy mili i sprośni.
-Niezwykle arogancki sposób, w jaki tu wchodzisz. Robi mi się ciepło.
O tak, twój tyłek jest pomalowany. Tylko spójrz, jak błyszczą. Naprawdę całkowicie mnie zniechęciłeś.
-O tak. -Tak.
Tak. Tak. Tak. Tak. Żądza.
Żądza.
Kochanie, jesteśmy tacy mili i sprośni.