Inne utwory od Mert Çodur
Opis
Słowa i muzyka: Mert Chodur
Aranżacja i miks: Kerem Akdag
Mastering: Akın Erdem Kadız
Gitara: Berkay Kurt
Reżyser i redaktor: Alperen Denizer
Autor zdjęć: Ekrem Ozdemir
1. AC: Selim Selvi
2 AC: Ihsan H. Koksal
Kierownik produkcji: M. Eren Burak
Kolor: Kaan Turgutlu
Styl: Irem Inancu
Włosy Merta Chodur: Ugur Karabiyik
Aktorka: Aleyna Ozgun
Kierownik lokalizacji: Oguzhan Dzhanpolat
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Sen benden sıkılana kadar
Tüketene kadar
Aklınca beni denedin
Ben de kafayı bozar
Ve bu gece çıkar
Yıkılana kadar içerim
Sanırım kutsal bir derstin bana
Bedeli ağır bi' tecrübeydin
Kafa olarak çok terstin bana
Yine de her gece düşümdesin
Seninle düşman olmasam da
Hayaline bile kuruluyorum
Bi' rüzgardım saçlarında
Sönüyorum
Sen benden sıkılana kadar
Tüketene kadar
Aklınca beni denedin
Ben de kafayı bozar
Ve bu gece çıkar
Yıkılana kadar içerim
Sen benden sıkılana kadar
Tüketene kadar
Aklınca beni denedin
Ben de kafayı bozar
Ve bu gece çıkar
Yıkılana kadar içerim
İki defa yaşanmaz saltanatlar
Heves değildi ilk temaslar
Arşa çıktık, parlıyo'du gözler
Uslu durmaz ihtiraslar
Anlamazlar, anlatsam da
Yazılı kaderime sonbaharlar
Düşme nolur dallarımdan
Dokunuyor kanıma
Sen benden sıkılana kadar
Tüketene kadar
Aklınca beni denedin
Ben de kafayı bozar
Ve bu gece çıkar
Yıkılana kadar içerim
Sen benden sıkılana kadar
Tüketene kadar
Aklınca beni denedin
Ben de kafayı bozar
Ve bu gece çıkar
Yıkılana kadar içerim
Kalpler kararıyor
Göğsüm daralıyor
Varsa bi ihtimal
Dön gel geç oluyor
Kalpler kararıyor
Göğsüm daralıyor
Varsa bi ihtimal
Dön gel geç oluyor
Sen benden sıkılana kadar
Tüketene kadar
Aklınca beni denedin
Ben de kafayı bozar
Ve bu gece çıkar
Yıkılana kadar içerim
Tłumaczenie na język polski
Dopóki się mną nie znudzisz
dopóki nie skonsumujesz
Wypróbowałeś mnie w myślach
Mnie też to doprowadza do szału
I wyjdzie dziś wieczorem
Piję aż do upadłego
Myślę, że byłeś dla mnie świętą lekcją
Byłeś przeżyciem, które miało wysoką cenę.
Jesteś na mnie bardzo zły psychicznie
Wciąż jesteś w moich snach każdej nocy
Chociaż nie jestem twoim wrogiem
Nawet o tym marzę
Byłam wiatrem w Twoich włosach
blaknę
Dopóki się mną nie znudzisz
dopóki nie skonsumujesz
Wypróbowałeś mnie w myślach
Mnie też to doprowadza do szału
I wyjdzie dziś wieczorem
Piję aż do upadłego
Dopóki się mną nie znudzisz
dopóki nie skonsumujesz
Wypróbowałeś mnie w myślach
Mnie też to doprowadza do szału
I wyjdzie dziś wieczorem
Piję aż do upadłego
Panowanie, którego nie można doświadczyć dwa razy
Pierwsze kontakty nie były entuzjazmem
Weszliśmy na górę, oczy błyszczały
Namiętności nie zachowują się
Nie rozumieją, nawet jeśli im tłumaczę
Jesień do mojego zapisanego przeznaczenia
Proszę, nie spadaj z moich gałęzi
Dotyka mojej krwi
Dopóki się mną nie znudzisz
dopóki nie skonsumujesz
Wypróbowałeś mnie w myślach
Mnie też to doprowadza do szału
I wyjdzie dziś wieczorem
Piję aż do upadłego
Dopóki się mną nie znudzisz
dopóki nie skonsumujesz
Wypróbowałeś mnie w myślach
Mnie też to doprowadza do szału
I wyjdzie dziś wieczorem
Piję aż do upadłego
serca stają się coraz ciemniejsze
Moja klatka piersiowa robi się ciasna
Jeśli istnieje taka możliwość
Wracaj, robi się późno
serca stają się coraz ciemniejsze
Moja klatka piersiowa robi się ciasna
Jeśli istnieje taka możliwość
Wracaj, robi się późno
Dopóki się mną nie znudzisz
dopóki nie skonsumujesz
Wypróbowałeś mnie w myślach
Mnie też to doprowadza do szału
I wyjdzie dziś wieczorem
Piję aż do upadłego