Inne utwory od Gibb Key
Inne utwory od AdMa
Inne utwory od Got Barss
Opis
Rap: Gibb Key, AdMa
Producent: Got Barss
Miksowanie/mastering: DJ Johny
Wokal: Studio NOBOCOTO
Stworzyliśmy film z ludźmi, którzy podzielają nasze uczucia do tej piosenki:
Reżyseria: Bartłomiej Gibb Key Grzyb
Koncepcja wideo: Bartłomiej Gibb Ki Grzyb
Wykonanie okładki sygnowanej przez Gibb Key: Alexandra Lewandowska
Operator kamery na planie: Patryk Grzyb
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Przez stres jesteś wycieńczony i nie wiesz, co zrobić już ze sobą teraz.
Modlisz się, by po dziesionie ten banan już wszedł, bo będzie afera.
O to samo prosisz, kiedy już nikt nie odbiera na klatce dilera. Zżera cię stres.
Nie śpisz drugi dzień przez to, że miał na sobie ciuchy z woliera.
Wiem, jak to jest, bo sam kiedyś nosiłem w sobie tylko frustrację.
Przez kilka powodów ganiali nas kosą. Tak tam mijały wakacje.
Takie same dni, te same twarze codziennie na mojej klatce. Chłopaki tylko gdy ukradli komuś telefon, czuli pozytywne wibracje.
Czepiają się ciebie, że jesteś z bogatego domu. Ratuj mnie.
By cię upokorzyć przy innych zawsze znajdą powód.
Ratuj mnie.
Jeśli nie robisz krzywdy nikomu, to nie robi mi to różnicy ziomuś, czy masz w domu meble z mahoniu, czy dzielisz materac w pokoju na trzech.
Czepiają się ciebie, no bo jesteś z biednego domu. Ratuj mnie.
Żeby cię poniżyć, żartują z twojego ubioru. Ratuj mnie.
Jeśli nie robisz krzywdy nikomu, to nie robi mi to różnicy ziomuś, czy masz w domu meble z mahoniu, czy dzielisz materac w pokoju na trzech.
Wszystko, co chciałeś, dostałeś od rodziców oprócz ich cennego czasu. Jedyne co w domu słyszałeś to kłótnie i nazwiska ich adwokatów.
A koledzy ci zazdrościli, ale wrogów też miałeś na każdym stopniu.
Jak wracałeś z siniakami, to w domu nie miałeś nawet z kim usiąść do rozmów.
Mam wielu znajomych, którzy mieli lepiej ode mnie już na początku, ale żaden z nich nie oceniał mi metek, tylko jaki jestem w środku. Jak kogoś nie znam, to go nie oceniam.
Człowiek ma swoje oblicze, bo zazwyczaj znam tą osobę tylko z jednej strony jak słowa z fiszek.
Czepiają się ciebie, że jesteś z bogatego domu. Ratuj mnie.
By cię upokorzyć przy innych zawsze znajdą powód.
Ratuj mnie.
Jeśli nie robisz krzywdy nikomu, to nie robi mi to różnicy ziomuś, czy masz w domu meble z mahoniu, czy dzielisz materac w pokoju na trzech.
Czepiają się ciebie, no bo jesteś z biednego domu.
Ratuj mnie. Żeby cię poniżyć, żartują z twojego ubioru.
Ratuj mnie.
Jeśli nie robisz krzywdy nikomu, to nie robi mi to różnicy ziomuś, czy masz w domu meble z mahoniu, czy dzielisz materac w pokoju na trzech.
Tamta dziewczyna to big star. Dupa jej w big star, a u nas to dziana.
Ojciec to cel. Przymykał oko, gdy wagon węgla stał cały w palmach.
Kilka koleżanek co miało zabłysnąć, a ta się głodziła i redukowała.
Paradoksalnie, choć ma lekkie życie za wszelką cenę, nie chce nabrać ciała. Brak akceptacji do samej siebie.
Też taka byłam. To łączy nas z nią nić.
Szerokie dresy od znanej marki nie kryły tego, że byłam zraniona.
Odczepiłam się od samej siebie, choć były momenty, czułam się szalona. Samą ocenę wzmacniam na terapii, żebym nie poczuła, że jest osłabiona.
Czepiają się ciebie, że jesteś z bogatego domu. Ratuj mnie.
By cię upokorzyć przy innych zawsze znajdą powód.
Ratuj mnie.
Jeśli nie robisz krzywdy nikomu, to nie robi mi to różnicy ziomuś, czy masz w domu meble z mahoniu, czy dzielisz materac w pokoju na trzech.
Czepiają się ciebie, no bo jesteś z biednego domu. Ratuj mnie.
Żeby cię poniżyć, żartują z twojego ubioru. Ratuj mnie.
Jeśli nie robisz krzywdy nikomu, to nie robi mi to różnicy ziomuś, czy masz w domu meble z mahoniu, czy dzielisz materac w pokoju na trzech.