Inne utwory od andrei
Inne utwory od Killa Fonic
Inne utwory od CERCEL
Opis
Producent: Andrey Yakoban
Producent: Tenseo
Kompozytor: Killa Fonik
Kompozytor: Andrey Yakoban.
Kompozytor: Cersel Aurelian.
Autor tekstów: Killa Fonic
Autor tekstów: Sercel Aurelian
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Șurub de gleznă, dacă tre’ să scapi de gardă, ha.
Sus, dar peste, dacă tre’ să scapi de marfă, ha. Eu n-am mestec clienți tari pe frați niciodată.
Aicea fentezi dacă te faci om, ce-ați că vreo dată.
Ah, unde ai mai văzut așa vreodată, ho?
Vagabonz’ pe ele, nu stăm ca pe mână, no.
Ăștia sunt de pe maidan, sunt de pe stradă, ho. Crescuți prin iad, nah, nu halesc vrăjeală, no.
Verii mei nu trag cu arma, verii mei sunt samurai. Superstar de pe stradă, acuma avem mălai. Veterani,
CEO peste noapte din pușteni. Miliția c-ochii-n patru ne trimite sifonați.
Mă sună mama, plânge-n telefon că umblu cu traficanți.
I-am zis: „Mamă, stai cuminte că fiu-tu e prașu’ care-i criminal”. E prea mult, el omoară beat-uri la semnal.
Contacte peste contacte, fiu-tu nu stă într-un dosar.
Când vreodată voi ca mine n-ai cum din slugă la boss. Fraierii să comenteze, da’ să o facă pe ton.
Nu urcați nivele nici dracu’, mă cobor io jos.
Stați acolo că e bine sus, aici nu mai e loc. Miroase a pizdă și-a gândaci în studio și-n natural.
Îți pute gura, plăduielo, morții tăi de trepăraș. Ziua informatori, seara băieți de oraș.
Am altă -adresă și sărim din peisaj.
-Ey, de ce te ștergi deja la bot? Stai că-i la templu un glock, frati-miu ți-l dă pe top.
Tu și-n mid-attack nu dormi, muzică de mafiot.
Cine a zis soft am zis botoc cu frati-miu topolacot. Te-ai încurcat cu noi aiurea, pierzi tot sângele, ey.
Unu-și înghite limba că ca vrut să mese ce, ey.
În cartier e foame, îți umple cum e pântece, ey. În societate lăcomia n-are limite, ne.
În hip-hop nimic nu s-a schimbat, ne.
Luăși nouă tăfne, doar una-i bună-n pat, ey. Ey, vu’ numa’ prințese, ah.
Tu numără-mi banii, stai pe pulă, cioară pe bară, ah. Am crescut puternici într-un sistem ce ne-a vrut slăbiți.
De-asta târfe cu fuste, bandiți de ăștia domesticiți.
Sătul să car atâta-n strenți în spate, uite m-am dezlipit.
Nu m-am născut înmătat, ey, dar port urban de la Fendi, bitch.
Tłumaczenie na język polski
Śruba w kostce, jeśli musisz stracić czujność, ha.
W górę, ale koniec, jeśli musisz pozbyć się ładunku, ha. Nigdy nie traktowałbym braci surowo.
To jest miejsce, w którym fantazjujesz, jeśli udajesz człowieka, dlaczego nigdy tego nie robisz.
Ach, gdzie już to widziałeś, ho?
Wędruję po nich, nie siadamy na rękach, nie.
Ci są z Majdanu, oni są z ulicy, ho. Wychowany w piekle, nie, nie rzucam zaklęć, nie.
Moi kuzyni nie strzelają, moi kuzyni są samurajami. Uliczna gwiazda, teraz mamy kukurydzę. weterani,
CEO z dnia na dzień od najmłodszych. Milicja c-ocii-n cztery wysyła nas zmiażdżonych.
Matka do mnie dzwoni, płacze przez telefon, że chodzę z handlarzami ludźmi.
Powiedziałam jej: „Matko, zachowaj spokój, bo Twój syn to szumowina, która jest przestępcą”. To za dużo, zabija uderzenia na zawołanie.
Kontakty na wierzchu kontaktów, Twój syn nie siedzi w folderze.
Kiedykolwiek mnie polubisz, nie możesz przejść od służącego do szefa. Niech frajerzy komentują, róbmy to w tonie.
Nie podnoś poziomu do cholery, bo spadam.
Zostań tam, bo tam na górze jest dobrze, tu nie ma już miejsca. Pachnie cipką i karaluchami w studiu i na łonie natury.
Śmierdzisz z ust, klapaczu, twoja szumowina nie żyje. Informatorzy za dnia, chłopcy z miasta nocą.
Mam inny adres i wyskakujemy z pola widzenia.
- Hej, dlaczego już wycierasz twarz? Czekaj, w świątyni jest Glock, mój brat da ci go na górze.
Nie śpisz przy muzyce tłumu w połowie ataku.
Kto powiedział miękki, powiedziałem botoc z moim bratem topolacotem. Zadrzełeś z nami głupcze, straciłeś całą krew, ey.
Jeden przełknął język, jakby chciał co zjeść, ej.
W okolicy panuje głód, żołądek wypełnia, ey. Chciwość nie ma granic w społeczeństwie, nie.
W hip-hopie nic się nie zmieniło, ne.
Weź dziewięć kutasów, tylko jeden jest dobry w łóżku, ey. Ej, vu' numa' księżniczki, ach.
Liczysz moje pieniądze, siadasz na kutasie, pijesz na barze, ach. Dorastaliśmy silni w systemie, który chciał, żebyśmy byli słabi.
Dlatego prostytutki w spódnicach, udomowieni przez nie bandyci.
Mam dość dźwigania tak wielu rzeczy na plecach, spójrz, odkleiłem się.
Nie urodziłam się szalona, ey, ale noszę miejskie Fendi, suko.