Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Дорога в Крым

Дорога в Крым

3:40Album Фотография 2025-10-01

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Волге-матушке поклон. Покидаю дом. Трасса М4 Дон, степи за окном.

В сумке покати шаром шорты, рейбен. И меня несет дуром в этот крымский плен.

Но не за бугром, там, где бурбона гол, штоповой из роксо втянуть, как Ален Делон.

В паре с братаном мы по тихой затянем блант. С этими делами у меня был всегда талант. Так сошел в

Азов морской сухогруз и пошел на дно, как Титаник среди медуз.

Крымская вода лечит, крепит черный ром. Падаю в песок ничком, а потом след заметает бриз.

Тут мой парадиз, топлес стриптиз. Получи, распишись.

А в бокалах мюсли, янтарь вот моя жизнь. Эй, февраль, потеряйся и заблудись.

Растворились в тумане, в ночь и катим над дальним.

А дорога так манит. С нуля я пулей до ста.

Растворились в тумане, в ночь и катим над дальним. А дорога так манит.

Не надо меня -искать. -Я. На адрес едет уазик служебный.

Туда, где вчера были, но не там уже мы.

За городской чертой летим, как комета, съедая километр за километром.

Всем, кто искал меня, всего хорошего.

Задолго была собрана сумка дорожная, минимум вещей, пачки красные денег. Исчез из города, как привидение. Под колеса

Симков давил в пол педали. Абонент в не зоне, как бы вы ни ждали.

Залечь на дно как идея не очень. А мне лучше б на берег, на белый песочек.

Я так скучал по дороге дали. Да что без федералов, но по федеральной.

Ветер попутный, не скоро обратно. Летим мы по просторам моей необъятной.

Растворились в тумане, в ночь и катим над дальним.

А дорога так манит. С нуля я пулей до ста.

Растворились в тумане, в ночь и катим над дальним.

-А дорога так манит. Не надо меня искать.

-Без меня уедет служебный уазик. Я в чистой тачке, там в обоих смыслах.

Не ищите в городе или по базе, ведь я уже давно за горизонтом скрылся. Там, куда я, мне не нужен загранник.

Мотор ревет и полный бак заправлен. Не судьба надеть мне на руки путы.

Мы едем мимо населенных пунктов. Быстро лечу, как объект неопознанный.

Мимо все камеры, мимо блокпостов. Не упаковать нас, будто бы подарок.

Ведь я, как фокусник, исчез с радаров. Стая волков все идет по следу.

Там, где нас ищут, там давно нас нету. Ты пожелай нам ни гвоздя, ни жезла.

Да чтоб легавая с хвоста исчезла.

Растворились в тумане, в ночь и катим над дальним.

А дорога так манит. С нуля я пулей до ста.

Растворились в тумане, в ночь и катим над дальним.

А дорога так манит. Не надо меня искать.

Tłumaczenie na język polski

Pokłoń się Matce Wołdze. Wychodzę z domu. Autostrada M4 Don, stepy za oknem.

Zwiń szorty i Reiben w kłębek w torbie. A ja czuję się jak głupiec w tej krymskiej niewoli.

Ale nie za wzgórzem, gdzie nie ma bourbona, napij się Roxo, jak Alain Delon.

Razem z bratem po cichu dokręcimy blanta. Zawsze miałem talent do tych rzeczy. Więc poszedłem do

Frachtowiec morski Azow i opadł na dno niczym Titanic wśród meduz.

Woda krymska leczy i wzmacnia czarny rum. Upadam twarzą w piasek, a wiatr zakrywa szlak.

Oto mój raj, striptiz topless. Odbierz go i podpisz.

A w kieliszkach do musli, bursztynowych, to jest moje życie. Hej, luty, zgub się i zgub.

Rozpłynęliśmy się we mgle, w nocy i przetoczyliśmy się w dal.

A droga jest taka zachęcająca. Od zera jestem kulą do setki.

Rozpłynęliśmy się we mgle, w nocy i przetoczyliśmy się w dal. A droga jest taka zachęcająca.

Nie musisz mnie szukać. -I. Pod wskazany adres jedzie serwis UAZ.

Gdzie byliśmy wczoraj, ale już nas tam nie ma.

Poza granicami miasta lecimy jak kometa, pożerając kilometr za kilometrem.

Wszystkiego najlepszego dla wszystkich, którzy mnie szukali.

Spakowanie torby podróżnej, minimum rzeczy i zwitków czerwonych pieniędzy zajęło dużo czasu. Zniknął z miasta jak duch. Pod kołami

Simkow wcisnął pedał do podłogi. Abonenta nie ma w strefie, niezależnie od tego, jak będziesz czekać.

Pochowanie się za pomysłem nie jest dobrym pomysłem. Wolę jednak pojechać nad brzeg, na biały piasek.

Bardzo tęskniłam za drogą. Tak, bez federalnych, ale według federalnych.

Wiatr jest pomyślny, prędko nie odwróci się. Lecimy nad rozległymi przestrzeniami mojego ogromu.

Rozpłynęliśmy się we mgle, w nocy i przetoczyliśmy się w dal.

A droga jest taka zachęcająca. Od zera jestem kulą do setki.

Rozpłynęliśmy się we mgle, w nocy i przetoczyliśmy się w dal.

-A droga tak bardzo kusi. Nie szukaj mnie.

-Oficjalny UAZ odjedzie beze mnie. Jeżdżę czystym samochodem, w obu znaczeniach.

Nie szukaj w mieście ani w bazie, bo już dawno zniknąłem za horyzontem. Tu gdzie jestem, nie potrzebuję obcokrajowca.

Silnik ryczy, a zbiornik jest pełny. To nie los zakładać kajdany na ręce.

Przejeżdżamy obok zaludnionych obszarów. Lecę szybko jak niezidentyfikowany obiekt.

Minął wszystkie kamery, minął punkty kontrolne. Nie pakuj nas jak prezentu.

W końcu ja, niczym magik, zniknąłem z radaru. Wataha wilków wciąż podąża tropem.

Tam, gdzie nas szukają, dawno nas tam nie było. Nie życzcie nam ani gwoździa, ani rózgi.

Tak, żeby policjant zniknął z ogona.

Rozpłynęliśmy się we mgle, w nocy i przetoczyliśmy się w dal.

A droga jest taka zachęcająca. Od zera jestem kulą do setki.

Rozpłynęliśmy się we mgle, w nocy i przetoczyliśmy się w dal.

A droga jest taka zachęcająca. Nie szukaj mnie.

Obejrzyj teledysk Капа, Не Ради Денег, Мафик - Дорога в Крым

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam