Inne utwory od Marca MP
Opis
Pachnie kurzem drogi, dymem tytoniowym i czymś znajomym, co kryje się między akcentem a rytmem basu. Tutaj wszystko jest proste: dzieciństwo na ranczu, krowy, słońce, rodzinne ręce w pracy – i nagły zwrot ku kalifornijskiemu blaskowi, gdzie „LV” zastępuje błoto na butach. Ale nawet pod modną koszulą słychać bicie tej samej krwi: lojalność, wybuch gniewu, gotowość do „arrimangar” bez pytań. To nie poza - to kod. I kiedy dym z papierosa unosi się w rytm bitu, czujesz: człowiek może zmieniać miasta, ale nie to, jak patrzy w oczy światu.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
"Mato"
Ese es mi apodo que yo llevo desde nato
De morro aguerrido siempre pa los putazos
Y aquel que me mire raro, nomás cálele y verá
En Valenciana
Donde crecí también en donde está mi nana
A mis tíos y abuelos acarreándoles vacas
Pero la vida te cambia y a Califas fui a parar
Mis amistades ya se la saben
Que conmigo pa lo que sea, en caliente a arremangar
Muy bien vestido, LV el amigo
En cualquier rato pa Las Vegas o LA me iré a pasear
Se va directamente hasta Valencín, mi viejo
Fierro
Jalo y exhalo el humo tranquilito del cigarro
Tengo problemas que prefiero no contarlos
Mejor vamos a arreglarnos y al antro rostro tirar
En Valenciana
Donde crecí también en donde está mi nana
A mis tíos y abuelos acarreándoles vacas
Pero la vida te cambia y a Califas fui a parar
Mis amistades ya se la saben
Que conmigo pa lo que sea, en caliente a arremangar
Muy bien vestido, LV el amigo
En cualquier rato pa Las Vegas o LA me iré a pasear
MP, my boy
Arriba los Valencin
Tłumaczenie na język polski
„Zabijam”
To moje przezwisko, które noszę od urodzenia.
Zawsze z odważnym nosem do dziwek
A kto dziwnie na mnie spojrzy, niech się zamknie i zobaczy.
W Walencji
Gdzie się wychowałem i gdzie jest moja babcia
Do moich wujków i dziadków noszących krowy
Ale życie cię zmienia i wylądowaliśmy w Caliphs
Moi przyjaciele już wiedzą
Że ze mną, cokolwiek by to nie było, zakasuj rękawy, gdy jest gorąco
Bardzo dobrze ubrany, przyjaciel LV
O każdej porze w Las Vegas lub Los Angeles wybiorę się na spacer
Jedzie bezpośrednio do Valencína, mojego staruszka
Żelazo
Wyciągam i wydycham cichy dym papierosa
Mam problemy, o których wolę nie mówić
Lepiej przygotujmy się i wrzućmy twarze do jaskini
W Walencji
Gdzie się wychowałem i gdzie jest moja babcia
Do moich wujków i dziadków noszących krowy
Ale życie cię zmienia i wylądowaliśmy w Caliphs
Moi przyjaciele już wiedzą
Że ze mną, cokolwiek by to nie było, zakasuj rękawy, gdy jest gorąco
Bardzo dobrze ubrany, przyjaciel LV
O każdej porze w Las Vegas lub Los Angeles wybiorę się na spacer
poseł, mój chłopcze
W górę Valencina