Inne utwory od Wincent Weiss
Opis
Kiedy ciepło uciekło już z miasta, a słońce zaczęło leniwie wychodzić do pracy, pozostaje tylko owinąć się w czyjąś bluzę z kapturem i wierzyć, że lato się nie skończyło – po prostu przeniosło się do dwojga. W każdym oddechu wciąż czuć zapach asfaltu po deszczu i sól na skórze, jak wspomnienie morza, którego może nawet nie było. Świat jakby robił przerwę, żeby nie spłoszyć tego „na zawsze”, podczas gdy fioletowe chmury ciągnęły się nad głowami. I niech kalendarz uparcie szeleszczy kartkami – niektóre pory roku nie poddają się czasowi. Oni zostają.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Do tej piosenki nie dodano jeszcze żadnego tekstu.