Inne utwory od 3-ий Январь
Opis
W tej piosence jest coś z dawnego letniego poranka, kiedy słońce jest jeszcze łagodne, a trawa chłodzi bose stopy. Rzeka płynie - i jakby rozmawia, słucha, jak nikt inny. Można jej opowiedzieć wszystko: o dzieciństwie, o tęsknocie, o tym, że serce znów wydaje się żywe.
Nie pogania, nie osądza, po prostu niesie – wraz z zapachem wierzby, pluskami ryb i dziadkową wędką na brzegu. Wszystko, co prawdziwe w tych dźwiękach, jest proste, czyste, prawie zapomniane. Takie, gdzie szczęście nie jest głośne, ale ciche, jak odbicie nieba w wodzie.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
А ты омой мои печали и тоску
Я лишь тебе одной о многом расскажу
А ты неси меня река, с тобой живой
За эти годы стала мне такой родной
С маленькой рекой
Помню бегал босоногий
На душе покой
Где мой путь ведите ноги
Мягкая трава
Солнце плечи обжигает
Всюду красота
Птицы надо мной летают
Тают над рекой, а туманы, мои раны
Зачерпну рукой, я воды прохладной рано
Утро, тишина, дедушка сидит рыбачит
Милая река, для меня так много значишь
А ты омой мои печали и тоску
Я лишь тебе одной о многом расскажу
А ты неси меня река, с тобой живой
За эти годы стала мне такой родной
А ты омой мои печали и тоску
Я лишь тебе одной о многом расскажу
А ты неси меня река, с тобой живой
За эти годы стала мне такой родной
В поле иду, ногами трогаю росу
Сердцем живу, и что не так мне не пойму
Горят глаза, как самый яркий огонёк
Но без тебя, река не вижу в этом толк
Ах этот шум реки мне в радость
И я влюбленный и простой
С тобою рядом
Не убегай со мной постой
Еще немножко
Не скоро свидимся теперь
Так сядем на дорожку
А ты омой мои печали и тоску
Я лишь тебе одной о многом расскажу
А ты неси меня река, с тобой живой
За эти годы стала мне такой родной
А ты омой мои печали и тоску
Я лишь тебе одной о многом расскажу
А ты неси меня река, с тобой живой
За эти годы стала мне такой родной
Tłumaczenie na język polski
I zmywasz moje smutki i tęsknoty
Po prostu opowiem ci dużo o wielu rzeczach
I niesiesz mnie jak rzekę, żyję razem z tobą
Z biegiem lat stało się to mi bardzo bliskie
Z małą rzeką
Pamiętam bieganie boso
Spokój ducha
Gdzie jest moja ścieżka, prowadź swoje stopy
Miękka trawa
Słońce pali Twoje ramiona
Piękno jest wszędzie
Ptaki latają nade mną
Rozpuść się nad rzeką i mgłą, moje rany
Wcześniej nabiorę ręką chłodnej wody
Ranek, cisza, dziadek siedzi i łowi ryby
Słodka rzeko, tak wiele dla mnie znaczysz
I zmywasz moje smutki i tęsknoty
Po prostu opowiem ci dużo o wielu rzeczach
I niesiesz mnie jak rzekę, żyję razem z tobą
Z biegiem lat stało się to mi bardzo bliskie
I zmywasz moje smutki i tęsknoty
Po prostu opowiem ci dużo o wielu rzeczach
I niesiesz mnie jak rzekę, żyję razem z tobą
Z biegiem lat stało się to mi bardzo bliskie
Idę na pole, dotykając stopami rosy
Żyję sercem i nie rozumiem, co jest nie tak
Oczy płoną jak najjaśniejsze światło
Ale bez ciebie, rzeko, nie widzę sensu
Och, ten szum rzeki napawa mnie radością
I jestem zakochany i prosty
Obok ciebie
Nie uciekaj ze mną, poczekaj
Jeszcze trochę
Już niedługo się nie zobaczymy
Usiądźmy więc na ścieżce
I zmywasz moje smutki i tęsknoty
Po prostu opowiem ci dużo o wielu rzeczach
I niesiesz mnie jak rzekę, żyję razem z tobą
Z biegiem lat stało się to mi bardzo bliskie
I zmywasz moje smutki i tęsknoty
Po prostu opowiem ci dużo o wielu rzeczach
I niesiesz mnie jak rzekę, żyję razem z tobą
Z biegiem lat stało się to mi bardzo bliskie