Inne utwory od FRIENDZ
Inne utwory od Łobuzy
Opis
Lekko pijana farsa, w której rzeczywistość i fantazja trzymają się za ręce i potykają się razem. Są tu czary-mary, prokurator gdzieś w pobliżu, konie wyskakujące z kufrów – wszystko zmieszało się w dobrym szaleństwie, gdzie patos spłonął, nie zdążywszy się nawet rozpocząć. Muzyka jakby żartuje z samej siebie: chuligańska, celowo absurdalna, z brokatem na brudnych tenisówkach. Cała scena jakby pod wpływem LSD z polskiego memowego internetu – ale tańczy się szczerze, z rozmachem i szerokim uśmiechem.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Welcome to the Grunwald
Lubię, kiedy księżniczki mi machają z wieżyczki
Rzucam na nie zaklęcie i polewam eliksir
Hokus pokus, czary mary
Twoja stara to twój stary
Lubię, kiedy panienki wsiadają do BM-ki
Ale za nie nie ręczę, bo bym nie miał już ręki
Tego kwiatu jest pół światu
A trzy czwarte chuja—
Nie ma drugiej takiej, co by mnie jarała
Jak ta lala, jak, jak ta lala
Nie ma drugiej takiej, śpiewa cała sala
Jak ta lala, jak, jak ta lala
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Rzeki przepłynąłem, góry pokonałem
Skrzynki otwierałem, konia wydropałem
I na tym wierzchowcu wjeżdżam pełnym gazem
Wpuszczaj mnie do domu, bo wrócę z nakazem
Prokuratura, ri-ra-ra
Prokuratura, ri-ra-ra
Prokuratura, prokuratura
Prokuratu-ri-ra-ra
Nie ma drugiej takiej, co by mnie jarała
Jak ta lala, jak, jak ta lala
Nie ma drugiej takiej, śpiewa cała sala
Jak ta lala, jak, jak ta lala
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma drugiej takiej, co by mnie jarała
Jak ta lala, jak, jak ta lala
Nie ma drugiej takiej, śpiewa cała sala
Jak ta lala, jak, jak ta lala
Nie ma drugiej takiej, co by mnie jarała
Jak ta lala, jak, jak ta lala
Nie ma drugiej takiej, śpiewa cała sala
Jak ta lala, jak, jak ta lala
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma
Jak ta lala, jak, jak ta lala