Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Mama

Mama

3:032025-10-17

Inne utwory od Besmaya

  1. El Tiempo Que Paso Contigo
      3:10
  2. Lo bien que suenas
      3:30
  3. Cuando te tengo delante
      2:48
  4. lo que haga falta
      3:06
  5. Nadie
      2:47
Wszystkie utwory

Opis

Są ludzie, dla których miłość nie wyraża się słowami, ale talerzem zupy, wyprasowaną koszulą, upartym„ubierz się cieplej”. W ich kuchni zawsze pali się światło i pachnie czymś znajomym, nawet jeśli od dawna mieszkasz osobno. Czasami życie zabiera cię zbyt daleko – tam, gdzie wszystko wydaje się być w porządku, ale jest pusto. I wtedy chce się po prostu wrócić tam, gdzie można być nie silnym, nie odnoszącym sukcesów, a po prostu sobą. W tej piosence jest ten punkt oparcia, gdzie serce przypomina sobie, po co w ogóle bije. Ciche„mamo” między wierszami – jak klucz do domu, który nigdy się nie zgubi.

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Mamá, hace tiempo que no vengo a estar contigo.

Últimamente solo miro mi ombligo y ando encerrado en mí.

Mamá, me he desviado del camino.

Llevo ya un tiempo perdido, así que búscame tú.

Y es que sin ti habría casas, pero no hogares.

Habría reuniones, pero no fiestas familiares.

Y habría amores, pero no incondicionales.

Sin ti, todo sería tan gris.

Una oficina sin fin.

Y no querría vivir aquí.

Mamá, recuérdame lo que aprendí cuando era un crío.

Que lo grande viene poquito a poquito, escondido en los detalles.

Mamá, hazme espejo de tu entrega.

Haz que no ponga barreras, haz que sea como tú.

Y es que sin ti habría casas, pero no hogares.

Habría reuniones, pero no fiestas familiares.

Y habría amores, pero no incondicionales.

Sin ti, todo sería tan gris.

Una oficina sin fin.

Y no querría vivir aquí, vivir aquí, vivir.

No hay barco que me lleve a puerto como tú.

Ni faro alguno que me guíe con tu luz.

Que cuando todo tiemble y todos fallen, nunca fallas tú.

Tara, tara, tara, ta.

Nunca fallas tú.

Haz que sea como tú.

Tłumaczenie na język polski

Mamo, dawno z Tobą nie byłem.

Ostatnio patrzę tylko na pępek i jestem zamknięta w sobie.

Mamo, zboczyłem ze ścieżki.

Zgubiłem się już na jakiś czas, więc szukajcie mnie.

A bez Was byłyby domy, ale nie domy.

Będą spotkania, ale nie będzie przyjęć rodzinnych.

I byłaby miłość, ale nie bezwarunkowa.

Bez Ciebie wszystko byłoby takie szare.

Niekończące się biuro.

A ja nie chciałbym tu mieszkać.

Mamo, przypomnij mi, czego nauczyłem się, gdy byłem dzieckiem.

Że wielkie rzeczy powstają stopniowo, ukryte w szczegółach.

Mamo, uczyń mnie lustrem swojego porodu.

Spraw, żeby nie stawiał barier, spraw, żeby był taki jak Ty.

A bez Was byłyby domy, ale nie domy.

Będą spotkania, ale nie będzie przyjęć rodzinnych.

I byłaby miłość, ale nie bezwarunkowa.

Bez Ciebie wszystko byłoby takie szare.

Niekończące się biuro.

I nie chciałbym tu mieszkać, żyć tutaj, żyć.

Żaden statek nie zabierze mnie do portu tak jak ty.

Ani żadnej latarni morskiej, która by mnie prowadziła swoim światłem.

Że kiedy wszystko się trzęsie i wszyscy zawodzą, ty nigdy nie zawodzisz.

Tara, tara, tara, tara.

Nigdy nie zawodzisz.

Zrób tak jak ty.

Obejrzyj teledysk Besmaya - Mama

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam