Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu GUGU x 2115

GUGU x 2115

3:28Album RODZINNY BIZNES 2022-12-16

Inne utwory od 2115

  1. WEEKEND 2115
      2:51
  2. DRESSCODE
      2:46
  3. TURYSTA
      2:49
  4. KETCHUP
      3:05
  5. BEDOESIARA
    dyskoteka 2:50
  6. NA KRAŃCU ŚWIATA
      3:33
Wszystkie utwory

Inne utwory od Bedoes 2115

  1. 8 kobiet - Remix
      4:30
  2. 1998 (mam to we krwi)
      3:52
  3. Wschód (lubię zapierdalać)
  4. 05:05
      3:31
  5. VOGUE
      3:38
  6. Nadchodzi lato
      2:20
Wszystkie utwory

Inne utwory od White 2115

  1. California
      3:12
  2. Lovestory
      2:42
  3. RiRi
      2:31
  4. Wschód (lubię zapierdalać)
  5. Mogę Dziś Umierać
      2:51
  6. Noc
      3:08
Wszystkie utwory

Inne utwory od kuqe 2115

  1. taki mały ja
      2:54
  2. WEEKEND 2115
      2:51
  3. Łzy (pierwszy kawałek na tej płycie)
      2:54
  4. wszystkie noce są samotne
      3:04
  5. Nowi kumple
      3:44
  6. zostań, proszę
      2:44
Wszystkie utwory

Inne utwory od Szpaku

  1. Plaster
      2:35
  2. Hinata
      3:09
  3. Oddajemy krew wampirom
      3:34
  4. Czerwone łzy
      3:24
  5. UFO
      3:35
  6. Ja YETI
      3:12
Wszystkie utwory

Inne utwory od Chivas

  1. KC, LECZ... BEZ PRZESADY
      2:44
  2. Prawie straciłem głos
      2:24
  3. anyżowe żelki
      2:13
  4. koleżanko mojej byłej
      2:32
  5. kupić jej gaz czy torebkę?
      2:27
  6. Jakbym Miał W Ręku Klamkę
      2:47
Wszystkie utwory

Opis

Mieszanka pancernej pewności siebie i starych blizn, pachnących betonem rodzimej dzielnicy. W każdym wersie – jakby raport przed samym sobą: za przetrwanie, za rodzinę, za to, żeby się nie załamać, kiedy inni piszą, że jesteś„nikim”. Tutaj ambicje nie są w błyszczących magazynach, ale w modzelach i siniakach, w chęci kupienia mamie domu, a nie tylko w hype'u. W tym brzmieniu słychać chłód łańcuchów, słodycz zwycięstwa i śmiech chłopaków, którzy już nie wierzą w słowa, tylko w fakty. Wszystko jest głośne, zuchwałe, na granicy – ale gdzieś między wierszami słychać zmęczone„po prostu chciałem żyć lepiej”.

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

AXL (AXL), AXL (AXL), AXL (AXL)

Czuję się jak Fifty

Pół sceny się gotuje na dźwięk mej ksywki (Borek!)

Jestem głową rodziny, od siedmiu lat piszą mi, że jestem nikim

A ja byłem psem, byłem pizdą, byłem dziwką, byłem fają (Borek!)

I w każdym w tych jebanych wcieleń rapowałem, jakby było ich za mało

Piszą, że dużo o mamie, że nawijam ciągle to samo (co?)

Co byś zrobił na mym miejscu? Ja byłem bity z mamą (gang)

Teraz mam swój label, Kuqe ma mieć dom i 200 metrów salon

To nie sztuka napisać komentarz

Sztuka to jest zapewnić przyszłość ziomalom

Zamiast pytać, czy to wszystko to real talk

No to nie wiem, może wpadnij i sprawdź to

Jestem gotowy dosłownie na wszystko

Co tylko da się zrobić szybko wiertarką

Cała reszta dla mnie jak tani tynk

Bo kiedy tylko spadnie deszcz to odpadną

Kuqe jest słodki jak ciastko

Więc nie dziw się, że Twoja dzwoni po gastro

Mam tak ciężki i zimny łańcuch

Jakby na karku mi siedział Ice Cube

Przysięgam, że nigdy bankrut

Na grób, w którym spoczywa Artur

W białym Benzie jestem jak Fivty

Mam na mieście duży fanclub

Louis V, bo rest in peace Virgil

Off-White, White to czapki do Najków (ej)

2115 jedzie za mnie, GUGU jedzie za mnie (skrrt, skrrt)

Cały blok jedzie (skrrt, skrrt)

2115 jedzie za mnie, GUGU jedzie za mnie

Czekaj, jedziesz Szpaku

2115 jedzie za mnie, GUGU jedzie za mnie

Cały blok jedzie za mnie, nieważne kto jedzie na mnie, ej

GUGU i 2115

GUGU i 2115

Twoja grupa - niedobory flexu

My zakwasy od noszenia tylu chainów

Twoja myśli, że otwiera głowę

Bo na tunie nagraliście parę wersów

Wow, naprawdę winszuję

I życzę sukcesu (życzę sukcesu)

Zawsze dam prawdę

Nie licząc poprzedniego wersu

GUGU'ary bardzo się przejmują krzywdą

Daj znać, kiedy zrobi Ci się przykro

(Wow, weź się uspokój) dobra, okej

Na mnie wiele szmat oraz dziur

Chivasio to duch, odkąd nosiłem body chain

I nie płacę za wejście, gdziekolwiek chciałem wejść

Chivas wygląda jak Jezus

Więc powiedz, jak w niego nie wierzyć? (No jak?)

W Polsce wyznaczamy trendy

Ja i moi koledzy

I nie ma, że ktoś tu jest lepszy

I nie ma, że ktoś tu jest gorszy

Na zawsze GUGU, na zawsze gang

Nawet jak może jest toksyn

2115 jedzie za mnie, GUGU jedzie za mnie (skrrt, skrrt)

Cały blok jedzie (skrrt, skrrt)

2115 jedzie za mnie, GUGU jedzie za mnie

Czekaj, jedziesz Szpaku

2115 jedzie za mnie, GUGU jedzie za mnie

Cały blok jedzie za mnie, nieważne kto jedzie na mnie, ej

GUGU i 2115

GUGU i 2115

Backwood pachnie jak Bob Marley

Snoop Dogg, Wiz Khalifa, cały Compton

Droptop, bo money day

Dziś pada na mnie tylko forsą

Z gangiem lot nad miastem

Kurwa mać jestem jak Gary Osborne

Jak mówią o topie, to mówią o nas

Jak widać reszta to off-top

Kiedyś chciałem robić rap i grać na fortepianie

Żeby zrobić lepszy hajs i dać co nieco mamie

W sercu jeden skład, od lat jak Kobe Bryant

Bo czekałem na swój czas i patrz na mój zegarek

Żeby móc zapomnieć o urodzinach bez tortu

Muszę pamiętać, że w roku nie biorę urlopu

Ze sto godzin studio i do tego w tym tygodniu

A jeśli nic nie nagram, za karę nie palę jointów

Oprócz paru ku- i paru sów

Jedzie za mnie parę głów

Spójrz mi na gębę, naprawdę nie ze zdjęć

Obojętne, Morąg czy BDG (GUGU)

GUGU z gangiem 2115...

Obejrzyj teledysk 2115, Bedoes 2115, White 2115, kuqe 2115, Szpaku, Chivas - GUGU x 2115

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam