Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu tw gały to mój basen

tw gały to mój basen

4:23Album kolorowe domy 2024-11-21

Inne utwory od Hubert.

  1. NIE CHCĘ WRACAĆ
      3:24
  2. cotton candy
      2:22
  3. kobayashi
      3:38
  4. DM
      2:29
  5. 24/7
      4:05
  6. po co mi to???
      3:40
Wszystkie utwory

Opis

Kompozytor, autor tekstu, wokalista, współautor, producent: Hubert.

Inżynier masteringu, personel studia, miksowanie: ENZU

Kompozytor, autor tekstu: Kacper Stefanowski

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

(Hej)

(Hej)

Hej

Muszę odłożyć dzwona, zanim zasnę

Niebieskie światło chcę przyciemnić moją czaszkę

Witamina C - potroiłem dawkę

Rano wstanę i ogarnę cały bajzel, Mamo

Wiem że trochę się podziało

Będzie git, chociaż nie będzie tak samo już

Boli mnie gardło

Ale mam dobry armor

Ambicję tak jak Caps Lock

Dajcie zielone światło

Shawty chce pogadać

A ja łapać tylko biały szum

W radio cenzurują, kiedy mówię, że spaliłem buch

Wszyscy żyjemy po raz pierwszy

Więc idę se popełnić jakieś błędy

W stanie hipnozy, kiedy tłum klaszcze

Jak satelita poświecę se i zgasnę

Znowu się topię, jak w nie patrzę

Bo Twoje gały to mój basen

W stanie hipnozy, kiedy tłum klaszcze

Jak satelita poświecę sе i zgasnę

Znowu się topię, jak w nie patrzę

Hej, Twoje gały to mój basеn, ej

Twoje gały to mój basen, ej

Okej, Twoje gały to mój basen

Wszystko przyjdzie z czasem

Pracuję, żeby ściany były twarde

Chcę bez przerwy łupać bassem

Odpuszczam after

No bo stałbym na parkiecie i coś słuchał na słuchawce

Coś, czego tam nie znacie, nie zgadzam się z DJ-em

Jest tyle miejsc na mapie, o których jeszcze nie wiem

I jeśli nie zobaczę Twych oczu na kanapie

To chyba oszaleję w tym zamyślonym mieście

Kiedyś bywałem częściej, ale na wyjeździe sieję ferment

Ciągle swoim tempem, wtapiam się w powietrze

Chowam się tam, gdzie przerywa internet

Brak zasięgu nie przeszkadza mi kompletnie, nie

Hej, nie przeszkadza mi kompletnie

(Nie przeszkadza mi kompletnie, nie)

Nie, nie, nie

Nie przeszkadza mi kompletnie (Kompletnie, kompletnie)

Hej, nie, nie

Nie przeszkadza mi kompletnie (Nie, nie, nie, nie, nie)'

Bo (Bo)

Bo dużo krzyczę, żeby kupić trochę ciszy

Na wszystko to, co widziałem (Ej)

Nie wystarczyłoby kliszy

I chociaż pada, i chociaż leje, i chociaż na nas kropi

W Twoich gałach serio mógłbym się utopić

W Twoich gałach serio mógłbym, mógłbym, mógłbym

W stanie hipnozy, kiedy tłum klaszcze

Jak satelita poświecę se i zgasnę

Znowu się topię, jak w nie patrzę (Hej)

Bo Twoje gały to mój basen

W stanie hipnozy, kiedy tłum klaszcze

Jak satelita poświecę se i zgasnę

Znowu się topię, jak w nie patrzę

Twoje gały to mój basen, mój basen

W stanie hipnozy, kiedy tłum klaszcze (Kiedy tłum klaszcze)

Jak satelita poświecę se i zgasnę (i zgasnę)

Znowu się topię, jak w nie patrzę (Jak w nie patrzę)

Bo Twoje gały to mój basen (basen)

W stanie hipnozy, kiedy tłum klaszcze (Kiedy tłum klaszcze)

Jak satelita poświecę se i zgasnę (i zgasnę)

Znowu się topię, jak w nie patrzę (Jak w nie patrzę)

Okej, Twoje gały to mój basen, basen, basen

Gały to mój basen, basen, basen

Twoje gały to mój basen, basen, basen

Twoje gały to mój basen, hej

Hubert, lać do pełna?

Hubi, do pełna lać?

Obejrzyj teledysk Hubert. - tw gały to mój basen

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam