Inne utwory od Ian Cordova
Opis
Ciepło i odrobina chuligaństwa: głos, który szepcze o„złotym zamku”, a zaraz potem śmieje się z porysowanych płyt – jakby romantyczka przyszła na imprezę i przyniosła ze sobą butelkę szampana. W każdym wersie – codzienna czułość:„pocałunek przed pracą”,„spotkamy się w tym samym miejscu”, prośby i obietnice, które brzmią jednocześnie poważnie i z przymrużeniem oka. Muzyka jest jak nocna wycieczka po ulubionych ulicach: reggaeton pulsuje, a słowa wygładzają ostre krawędzie, pozostawiając tylko ciepły posmak.
Jest w tym coś szczerego i lekko figlarnego: chęć kradzieży, aby potem odpłacić się restauracją i tańcem do ulubionej piosenki; scenariusz, w którym jednocześnie pojawia się flirt i troskliwość –„zrób jak mama, nie podpal tortu”. Nawet prośba„zaopiekuj się dzieckiem” nie brzmi jak ultimatum, ale jak bezczelna chęć kontynuowania razem – z ryzykiem komiczności i dużym zapasem miłości. Na koniec pozostaje uczucie: chęć tańczenia do rana i zapamiętania każdego zabawnego i ciepłego momentu.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Linda mujer
Y así suena su compa Ian Cordova
Ven p'acá, mija
Linda mujer, sabes que te amo de la cabeza a los pies
Y si quieres un castillo dorado, eso te daré
No te apures por mi bien, tengo un ángel que me ve
Ven, no te dejo sola nomás por nomás
Dame un beso antes de que salga a trabajar
Te miro al ratito en el mismo lugar
Prepárate bien, que te voy a robar, robar, robar, robar
Cuando vuelva, haremos de todo
Finos restaurantes, pide a tu antojo
Mesero, ve, tráeme la de sello rojo
Que quiero brindar mientras le miro bien sus ojos
Mientras le miro bien sus ojos
Véndame, báilame, hazme el amor
Dime qué tanto me amas mientras bailas reguetón
Pon un corridón, luego canta mi canción
Que, la neta, me fascina cuando lo oigo con tu voz
Y, si quieres, vámonos de fiesta
Que sobran billetes pa darle hasta que amanezca
Venga, esta vez manejas
Nomás no me raspes los rines en la banqueta
Bella y también coqueta
Me da risa mirarte cómo eres en la peda
Te pones violenta
Me amas, pero te haces mensa
Quieres ir a dar la vuelta
Disfrutar la noche entera
Dices: "Hasta que amanezca"
Hay que ver para creer
Ver pa creer, como debe ser
Tengo ganas de robarte y ya tenerte de mujer
Para mí eres diez de diez, no te llego ni a los pies
Qué mal gusto has de tener
Qué machín te hago reír, y si te muerdo
Es porque te amo y resistirme yo no puedo
Si me muero, sigue tu camino
Pero antes de irme, ahí nomás te encargo un hijo
Te toca que diga y ahí vas a callarme
Mi amor, no te adelantes, mejor ven para abrazarte
Pero sobre el hijo, una buena practicada
Pa que salga bonito, con la nariz respingada
Eres diez de diez, eres mi mujer
Solo quiero amanecer tocándote tu piel
Hazme de comer como me hacía mi mamá
Aguas, aguas, el comal, la tortilla se va a quemar
Me ayudó a crecer como DVD
Le gusta RBD, le cambio en calor
Porfa, hazme el favor, ponme otro corridón
Ah, cómo me altero yo cuando escucho mi canción
Y, si quieres, vámonos de fiesta
Que sobran billetes pa darle hasta que amanezca
Venga, esta vez manejas
Nomás no me raspes los rines en la banqueta
Bella y también coqueta
Me da risa mirarte cómo eres en la peda
Te pones violenta
Me amas, pero te haces mensa
Quieres ir a dar la vuelta
Disfrutar la noche entera
Dices: "Hasta que amanezca"
Hay que ver para creer
Linda mujer, sabes que te amo de la cabeza a los pies
Y si quieres un castillo dorado, eso te daré
No te apures por mi bien, tengo un ángel que me ve
Ven, no te dejo sola nomás por nomás
Dame un beso antes de que salga a trabajar
Te miro al ratito en el mismo lugar
Prepárate bien, que te voy a robar, robar, robar, robar
Cuando vuelva, haremos de todo
Finos restaurantes, pide a tu antojo
Mesero, ve, tráeme la de sello rojo
Que quiero brindar mientras le miro bien sus ojos
Mientras le miro bien sus ojos
Ánimo, Radiante
Tłumaczenie na język polski
Ładna kobieta
I tak właśnie brzmi jego przyjaciel Ian Cordova
Chodź tu, mija
Piękna kobieto, wiesz, że kocham Cię od stóp do głów
A jeśli chcesz złoty zamek, to ci go dam
Nie martw się o mnie, mam anioła, który mnie widzi
Chodź, nie zostawię cię samego tylko przez wzgląd na to
Daj mi buziaka, zanim pójdę do pracy
Patrzę na Ciebie po chwili w tym samym miejscu
Przygotuj się dobrze, mam zamiar cię okraść, okraść, okraść, okraść
Kiedy wrócę, zrobimy wszystko
Świetne restauracje, zamawiaj według własnego uznania
Kelner, idź i przynieś mi tego z czerwoną pieczęcią
Co chcę wznieść toast, patrząc mu w oczy?
Kiedy patrzę uważnie w jego oczy
Sprzedaj mnie, zatańcz ze mną, kochaj się ze mną
Powiedz mi, jak bardzo mnie kochasz, tańcząc reggaeton
Pobiegnij i zaśpiewaj moją piosenkę
Ta sieć mnie fascynuje, gdy słyszę ją w twoim głosie
A jeśli chcesz, chodźmy na imprezę
Jest mnóstwo rachunków, które trzeba mu dać do świtu
No dalej, tym razem ty prowadzisz
Tylko nie zarysuj mi felg na chodniku
Piękna i zarazem zalotna
Śmiech mi się robi, jak patrzę na ciebie, jak jesteś w pedzie
stajesz się agresywny
Kochasz mnie, ale robisz z siebie głupca
Chcesz się przejść?
Ciesz się całą noc
Mówisz: „Do świtu”
Trzeba zobaczyć, żeby uwierzyć
Widząc, że wierzę, tak jak powinno być
Chcę cię ukraść i mieć za żonę
Dla mnie jesteś dziesięciu na dziesięciu, nie mogę nawet dosięgnąć twoich stóp
Jaki ty musisz mieć zły gust
Co za żart, rozśmieszam cię i jeśli cię ugryzę
To dlatego, że cię kocham i nie mogę się oprzeć
Jeśli umrę, podążaj swoją ścieżką
Ale zanim odejdę, po prostu powierzę ci syna.
Twoja kolej, żeby to powiedzieć, a potem mnie uciszysz
Kochanie, nie przesadzaj, lepiej przyjdź i cię przytulę
Ale co do syna, dobra praktyka
Żeby wyszło ładnie, z zadartym nosem
Jesteś dziesięć na dziesięć, jesteś moją kobietą
Chcę się tylko obudzić dotykając twojej skóry
Spraw, żebym jadła tak, jak kazała mi mama
Woda, woda, komal, tortilla się spali
Pomogło mi to w rozwoju jako DVD
Lubi RBD, zmieniam mu ciepło
Proszę, wyświadcz mi przysługę i daj mi kolejny wytrysk
Ach, jak bardzo się denerwuję, kiedy słucham mojej piosenki
A jeśli chcesz, chodźmy na imprezę
Jest mnóstwo rachunków, które trzeba mu dać do świtu
No dalej, tym razem ty prowadzisz
Tylko nie zarysuj mi felg na chodniku
Piękna i zarazem zalotna
Śmiech mi się robi, jak patrzę na ciebie, jak jesteś w pedzie
stajesz się agresywny
Kochasz mnie, ale robisz z siebie głupca
Chcesz się przejść?
Ciesz się całą noc
Mówisz: „Do świtu”
Trzeba zobaczyć, żeby uwierzyć
Piękna kobieto, wiesz, że kocham Cię od stóp do głów
A jeśli chcesz złoty zamek, to ci go dam
Nie martw się o mnie, mam anioła, który mnie widzi
Chodź, nie zostawię cię samego tylko przez wzgląd na to
Daj mi buziaka, zanim pójdę do pracy
Patrzę na Ciebie po chwili w tym samym miejscu
Przygotuj się dobrze, mam zamiar cię okraść, okraść, okraść, okraść
Kiedy wrócę, zrobimy wszystko
Świetne restauracje, zamawiaj według własnego uznania
Kelner, idź i przynieś mi tego z czerwoną pieczęcią
Co chcę wznieść toast, patrząc mu w oczy?
Kiedy patrzę uważnie w jego oczy
Odwagi, Promienny