Inne utwory od Третя Штурмова
Inne utwory od DK Energetyk
Opis
Zgrubne wyznanie na temat adrenaliny jest jak rozmowa z lustrem po długiej bitwie. Słowa tutaj nie są poezją, ale bliznami mierzącymi przeżyte lekcje: gdzie jest styl, a gdzie hack, gdzie otworzyć duszę i gdzie zacisnąć zęby. Każdy krok wzdłuż ostrza to ryzyko złamania, ale także sposób na przetrwanie bez utraty siebie.
W refrenie mantra „wzrost” brzmi jak zaklęcie: ostatni papieros, ostatni błąd, ostatnia próba przekonania siebie, że teraz jest zdecydowanie inaczej. Słychać to jak ryk wewnętrznego silnika, który nauczył się już spadać i wstawać, a teraz śmieje się przez zaciśnięte zęby, mierząc nowe koło na swojej cienkiej krawędzi.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Зів не одного пса і я знаю, як накреслена межа десь поряд де по так.
Душу де навстіж, не втрапити під лід, де до горла ніж, промовчати де слід.
І сотні тисяч кроків, всі по лезу мов, залиш слова на потім, промерзла любов.
Бо сотні тисяч кроків, всі по лезу мов, залиш слова на потім, промерзла любов. Востаннє так, я обіцяю востаннє так.
Більше не буду востаннє так. А вже ж прокидає востаннє так. Тільки це точно востаннє так.
Я обіцяю востаннє так. Більше не буду востаннє так.
А вже ж прокидає востаннє так. Тільки це точно востаннє так.
Так, так, так, так, так, так, так, так, так, так, так, так, так.
Я прохапав все і я знаю, як стояти за своє, не сісти на шпагат. Куди мене несли, де завтра опинюсь?
Дороги коловерть, я закріпився плюс.
Востаннє так, я обіцяю востаннє так. Більше не буду востаннє так.
А вже ж прокидає востаннє так. Тільки це точно востаннє так. Я обіцяю востаннє так.
Більше не буду востаннє так. А вже ж прокидає востаннє так.
Тільки це точно востаннє так.
Tłumaczenie na język polski
Zabiłem więcej niż jednego psa i wiem, gdzie po drodze rysuje się granica.
Gdzie dusza jest otwarta, aby nie wpaść pod lód, gdzie nóż przy gardle, aby zachować ciszę tam, gdzie to konieczne.
A setki tysięcy kroków, wszystkie na granicy języka, zostawiają słowa na później, zamrożoną miłość.
Ponieważ setki tysięcy kroków, wszystkie na granicy języka, zostawiają słowa na później, miłość zamarzła. To już ostatni raz, obiecuję, że to ostatni raz.
To nie będzie ostatni taki raz. I budzi się tak po raz ostatni. Tylko że to na pewno ostatni raz.
Obiecuję, że to ostatni raz. To nie będzie ostatni taki raz.
I budzi się tak po raz ostatni. Tylko że to na pewno ostatni raz.
Tak, tak, tak, tak, tak, tak, tak, tak, tak, tak, tak, tak.
Tęskniłem za wszystkim i wiem, jak stanąć w obronie siebie, a nie siedzieć na linach. Dokąd mnie zabierali, gdzie będę jutro?
Drogi kołowrotku, naprawiłem plus.
To już ostatni raz, obiecuję, że to ostatni raz. To nie będzie ostatni taki raz.
I budzi się tak po raz ostatni. Tylko że to na pewno ostatni raz. Obiecuję, że to ostatni raz.
To nie będzie ostatni taki raz. I budzi się tak po raz ostatni.
Tylko że to na pewno ostatni raz.