Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Ostatnie Widzenie

Ostatnie Widzenie

2:202025-10-02

Inne utwory od Kacper HTA

  1. Słońce Cały Rok
      3:15
  2. 44 Barsy
      1:53
  3. Już nie będzie tak jak kiedyś
      2:26
  4. Eter
      2:40
  5. Milion Słów
      3:05
  6. Shadow
      2:43
Wszystkie utwory

Inne utwory od PSR

  1. SEXTAPE
      3:13
  2. Bandyta
      2:36
  3. ADHD
      3:35
  4. W krainie czarów
      3:05
  5. Zaczarowany Mózg
      2:19
  6. Nie Teraz
      2:39
Wszystkie utwory

Opis

Tutaj słowa nie pachną sceną, ale zimnym metalem krat i długimi nocami, gdzie czas płynie gęsto jak dym. Między wierszami nie ma patosu, ale prawdziwe braterstwo: rozmowy przez szybę, spotkania na randkach i obietnice, że„teraz wszystko będzie inaczej”. W głosie słychać zmęczenie walką o przetrwanie, ale także spokojną determinację, by budować od nowa, bez hałasu i pozowania. Muzyka brzmi jak rozmowa późnym wieczorem pod klatką: szczera, nieco ochrypła, pełna ciepła i szacunku dla tych, którzy trzymali się blisko, podczas gdy inni milczeli.

Muzyka: PSR

Miksowanie/mastering: Chrypa

Produkcja wideo: Distort Media

Scenariusz: Kacper HTA

Reżyser: Adrian Kawa

Operator i montaż: Adrian Kawa

Asystent reżysera: Michał Dedyk

Pomoc techniczna: Suzy Latan, Andrzej Kawa

Operator na planie filmowym: Sebastian Brzezina

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Prawie dekadę widziałem Cię przyjacielu tylko na widzenia, więc jak Ci powiedzieć co dzieje się u mnie, skoro tak wiele się zmienia?

Siemano bracie. Pucha to piekło, chociaż nie mieszka tu szatan.

Mamy się dobrze, bo ludzi nie może połamać i stalowa krata.

Nie musisz mówić mi mordo. Tutaj ziomale aż żyją jak w korpo.

Raperzy uprawiają politykę jakby im ktoś kurwa założył homonto.

Wszędzie to samo.

Człowiek to człowiek.

Kto jest bez winy, niech rzuci kamieniem albo niech nigdy nic -już nie powie. -To nie jest spowiedź, to bez sentencje.

Za mało kogo odjebałbym rękę. Wszyscy rodzimy się tu tacy sami.

Uczymy się, żeby -wygrywać z lękiem. -Zwiedziłem Enki. To nie żarty.

Ludzie za ścianą tracili psychikę. Czternaście pół, samotne święta.

Kolejny styczeń, sylwester -pod lipem. -Ten był ostatni.

Teraz muzyka jest tu od terapii.

Ten był ostatni. Już tu nie wrócę, bo nie chcę oglądać łez matki.

-Jakie są plany? -Mordo, działamy.

Jak Cię nie było, wyszedłem spod bramy, zrobiłem złoto, platynę i diament.

Teraz zadbamy i o twoje -ściany. -Nie ma ziewania. Straciłem dużo.

Teraz pokora buduje od nowa. Za dużo nocy już było bez sensu.

Za wiele razy dłużyła się -doba. -Mordo, weź zobacz jakie mamy opcje.

Pasja już może być teraz pieniądzem. Nigdy nie byłem jebanym robotem.

No ale dawno nie -jestem już chłopcem.

-Pucha sprawiła, że jestem mężczyzną z dużej litery przed ksywką. Droga donikąd już za mną.

Przed tobą przyszłość. Wierzę w to wszystko.

Muszę zawijać. Pozdrów kogo warto. Niedługo widzimy się już po tej stronie.

Biorę mikrofon i idę po swoje. Idę do rodziny, bo kary już koniec.

Bracie zadzwonię, załatwię co trzeba, więc o nic się nie martw.

Jedziemy do studio, bo nasza jest scena i nie ma, że się czegoś nie da. Siema.

Trzymaj się braciszku.

Panowie, kończymy już.

Obejrzyj teledysk Kacper HTA, PSR, Dawidzior HTA - Ostatnie Widzenie

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam