Inne utwory od emoslut666
Opis
Słowa jakby rozpłynęły się w dymie, ale nastrój jest od razu zrozumiały – nocne poszukiwanie tej jednej osoby, która ciągle wymyka się z rąk. Wokół księżyc, zamglone niebo, papierosy o smaku zbyt gorzkiej prawdy. Wszystko brzmi jak wyznanie, które wymknęło się z ust w najbardziej nieodpowiednim momencie: surowe, nieco chaotyczne, ale dzięki temu jeszcze bardziej szczere.
Wydaje się, że rzeczywistość jest zamazana – czy to kwaśny dym, czy własne łzy przeszkadzają w widzeniu drogi. Ale w tym zamazanym świecie istnieje ciągły ruch: kroki pod księżycem, listy, których nikt nie przeczyta, i wieczne„szukałem”, które rymuje się z„straciłem”. Muzyka balansuje na cienkiej granicy między rozpaczą a nadzieją, jakby samo powietrze wibrowało od niedopowiedzeń.
Ironią losu jest to, że najbardziej osobiste przeżycia okazują się głośniejsze niż jakiekolwiek słowa. Kiedy nie ma już nic do wyjaśnienia, pozostaje tylko iść w noc, przy dźwiękach własnego echa i rytmie bitu, który przypomina, że serce wciąż bije.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
I got you moves, I touch you face, I shut you blues, I suck you spice.
Я бывал всегда, я бывал со мной, я искал всегда, но где ты мной?
I die tonight, I see too fine, I like tonight, my heart burns tight.
I suppose my lips, I say goodbye, I die tonight, but not tonight. Твои глаза, что без меня.
Сила огня, твои глаза, что без меня.
Скричер, скричер, где ты, милость, полуспальню? Полуголый, простая, села в снежном материале.
Хорошо, хорошо, братец скушал весь кефирчик, но не хочет чмок и чмок.
Если честно, я офигел.
Я искал тебя, ходил и плакал под луной. Я скурил все сигареты, прощальное письмо.
Я искал тебя, ходил и плакал под луной. Я скурил все сигареты, они были с кислотой.
Я искал тебя, ходил и плакал под луной. Я скурил все сигареты, прощальное письмо.
Я искал тебя, ходил и плакал под луной. Я скурил все сигареты, они были с кислотой.
Tłumaczenie na język polski
Mam twoje ruchy, dotykam twojej twarzy, zamykam cię w smutku, wysysam z ciebie przyprawę.
Zawsze byłem, zawsze byłem ze mną, zawsze szukałem, ale gdzie jesteś ze mną?
Umrę tej nocy, widzę zbyt dobrze, lubię tę noc, moje serce mocno płonie.
Przypuszczam, że moje usta żegnają się, umrę tej nocy, ale nie tej nocy. Twoje oczy, co beze mnie.
Moc ognia, twoich oczu, co beze mnie.
Wrzask, wrzask, gdzie jesteś, mój panie, w połowie sypialni? Półnagi, prosty, usiadł w zaśnieżonym materiale.
Dobra, dobra, brat zjadł cały kefir, ale nie chce klapsa i klapsa.
Szczerze mówiąc, byłem zdumiony.
Szukałem Cię, chodziłem i płakałem pod księżycem. Wypaliłem wszystkie papierosy, list pożegnalny.
Szukałem Cię, chodziłem i płakałem pod księżycem. Wypaliłem wszystkie papierosy, były z kwasem.
Szukałem Cię, chodziłem i płakałem pod księżycem. Wypaliłem wszystkie papierosy, list pożegnalny.
Szukałem Cię, chodziłem i płakałem pod księżycem. Wypaliłem wszystkie papierosy, były z kwasem.