Inne utwory od Blond
Opis
Czasami tęsknota za miastem nie pachnie spalinami i asfaltem, ale wodą rzeczną, sygnałami pociągów i lekko wilgotnymi listami, których nikt nie pisze. Gdzieś tam jest życie, prawdziwe, hałaśliwe, z śmiechem w oknach i muzyką z barów. A tutaj są pola, przestrzeń i zbyt dużo czasu na myślenie. Pakuję więc plecak: trochę melodii, żarty ojca, akcent matki i cała naiwna odwaga, jaka mi pozostała.
Czas jechać, nawet jeśli jest strasznie. Bo jeśli nie teraz, to kiedy? Niech przed nami będzie nieznane i błędy z francuskim„adios”, ale za to powietrze tam będzie nowe. Dom pozostanie – z ławką w parku, zapachem chleba i wieczornym dźwiękiem dzwonów. A przed nami droga, na której w końcu można żyć, a nie tylko czekać, aż wszystko się zacznie.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Je rêve de la ville
De ses rues, de ses fêtes
Y a que des champs ici
À la fenêtre
Au fil de la Loire
J'écris des mélodies
Est-ce qu'il y a quelque part
Où j'peux vivre ma vie?
Je prends dans mon sac
Quelques souvenirs
De la place de l'église
Et du parc d'en face
J'emporte avec moi
Les blagues de mon père
L'espagnol de ma mère
Adios, ha' pronto
Aujourd'hui je pars
Je quitte tout, mon clan et mes repères
Mes parents je pars
Une vie seulement, pour découvrir la Terre
Aujourd'hui je pars
Je risque tout, t'façon j'ai rien à perdre
Mes parents je pars
Ma maison sera toujours à Nevers
On voudrait prévoir la suite
Mais rien ne se passe comme prévu
Et le plus beau dans la fuite
C'est l'inconnu
On gagne à ça s'arrêter un peu
À contempler le monde autour
À voir qui a un peu comme moi
Besoin d'amour
Je prends dans mon sac
Quelques souvenirs
De la place de l'église
Et du parc d'en face
J'emporte avec moi
Les blagues de mon père
L'espagnol de ma mère
Adios, ha' pronto
Aujourd'hui je pars
Je quitte tout, mon clan et mes repères
Mes parents je pars
Une vie seulement, pour découvrir la Terre
Aujourd'hui je pars
Je risque tout
T'façon j'ai rien à perdre
Mes parents je pars
Ma maison sera toujours à Nevers
Tłumaczenie na język polski
Marzę o mieście
O jego ulicach, o jego festiwalach
Tu są tylko pola
Przy oknie
Wzdłuż Loary
Piszę melodie
Czy jest gdzieś
Gdzie mogę przeżyć swoje życie?
Biorę do torby
Trochę wspomnień
Z placu kościelnego
I park naprzeciwko
Zabieram ze sobą
Żarty mojego ojca
Moja mama jest Hiszpanką
Pozdrawiam, ha'pronto
Dzisiaj wyjeżdżam
Opuszczam wszystko, mój klan i moje położenie
Moi rodzice, wyjeżdżam
Tylko jedno życie, aby odkryć Ziemię
Dzisiaj wyjeżdżam
Ryzykuję wszystko, i tak nie mam nic do stracenia
Moi rodzice, wyjeżdżam
Mój dom zawsze będzie w Nevers
Chcielibyśmy przewidzieć, co będzie dalej
Ale nic nie idzie zgodnie z planem
A najlepsze w ucieczce
To nieznane
Skorzystajmy na tym, że trochę się zatrzymamy
Do kontemplacji otaczającego świata
Aby zobaczyć, kto ma trochę tak jak ja
Potrzebujesz miłości
Biorę do torby
Trochę wspomnień
Z placu kościelnego
I park naprzeciwko
Zabieram ze sobą
Żarty mojego ojca
Moja mama jest Hiszpanką
Pozdrawiam, ha'pronto
Dzisiaj wyjeżdżam
Opuszczam wszystko, mój klan i moje położenie
Moi rodzice, wyjeżdżam
Tylko jedno życie, aby odkryć Ziemię
Dzisiaj wyjeżdżam
Ryzykuję wszystko
Tak czy inaczej, nie mam nic do stracenia
Moi rodzice, wyjeżdżam
Mój dom zawsze będzie w Nevers