Inne utwory od Avi
Inne utwory od Kaz Bałagane
Inne utwory od clearmind
Inne utwory od FANTØM
Opis
Poczucie połysku czarnego cayenne i głośny śmiech nad własną manifestacyjną śmiałością: słowa jakby wypisane na tablicach rejestracyjnych i plakacie politycznym, gdzie władza migocze jak chrom, a obietnice brzmią jednocześnie jak groźba i żart. Brutalna ironia ślizga się po wersach, mieszając marzenie o „rządzeniu” z codziennym absurdem, a w tym kontraście pojawia się dziwne ciepło, jakby ktoś celowo grał w ruletkę z rzeczywistością. Puls bicia działa na wyobraźnię, rytm motoryczny popycha do wizualnych kadrów czarny wąż, konwój, cygaro na architekturze starej władzy; słowa tną, ale uśmiechają się, obiecując „wolne piątki i ciepłe czwartki” jako nagrodę za kartonową rewolucję. Na wyjściu pozostaje uczucie koktajlu z wielkich fantazji i codziennego śmiecia, którego przyjemnie się słucha, ponieważ jest jednocześnie głośny, autoironiczny i cholernie prawdziwy.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Czarne Porsche Cayenne
(Dla każdego) za gotówkę, nie wynajem (oh)
Czarny wąs, czarny gajer (oh)
Kiedyś będę rządzić krajem
Czarne Porsche Cayenne
(Dla każdego) za gotówkę, nie wynajem (oh)
Czarny wąs, czarny gajer (oh)
Kiedyś będę rządzić krajem
Taki Kulesza nigdy nie mógłby pracować już w sporcie (oh)
Z koleżkami na cierpie, może jeszcze na Bolcie (yeah)
1000+ dla hustlerów, mały ZUS
Dziecioroby, menele by miały ze mną gorzej już (ojoj)
Ostatnie Pokolenie jak przyklei się do gleby (jebać)
Jak ich przejedziesz, to nie pójdziesz nic siedzieć wtedy (byłby mandacik tylko)
À propos pudła, to bym przywrócił playki (ej)
Dorzucił komputery, by siedzieli jak Breivik (a jak)
Wydry to byłyby zwierzęta domowe (uff)
Jak chcesz legalny mefedron, to ja Ci w tym nie pomogę (hehe, oh)
Kazek dla ludzi, Kazek blisko ludzi (proste)
Ja bym wstydu nie przynosił, nie opijałbym się wódzi (byłoby classy)
Trzeba kadencji, ale na wiele lat
Żeby wyplewić z Polaków ten skurwiały jad (a jak)
A jeśli płacisz hajs za Onlyfans (tego to nie robimy)
To byś miał zmienione na SIMP Twoje litery blach
Czarne Porsche Cayenne
(Dla każdego) za gotówkę, nie wynajem (oh)
Czarny wąs, czarny gajer (oh)
Kiedyś będę rządzić krajem
Czarne Porsche Cayenne
(Dla każdego) za gotówkę, nie wynajem (oh)
Czarny wąs, czarny gajer (oh)
Kiedyś będę rządzić krajem
Z 460'ciu zostałoby niewielu
Mów do mnie Księciu, pomieszkuję na Wawelu (oh)
Wolne wszystkie piątki i tłuste wszystkie czwartki (smakuwa)
Jak już przemawiam, no to z serca, a nie z kartki (oh)
Swoim życiem przypłaciłby morderca
Dzień dziecka cały rok, nie tylko pierwszego czerwca (fajnie)
Kręcę bączki rządową A8-ką
Putinem się zajmę, jak skończę z Łukaszenką (hyhyhy)
Nadszedł już czas porozliczać
W końcu zamknę ZUS i TVP na Woronicza (w końcu)
Rzeczpospolita to byłoby mocarstwo
Ja z cygarem, tak jak Fidel Castro
Pierwsza dama, ale też druga i trzecia
Ministerstwo Wódki, no i Śledzia (zdrówko)
Pamiętam o starcach i dzieciach (zawsze)
I o kolegach, no bo żaden by nie siedział (nie)
Czarne Porsche Cayenne
(Dla każdego) za gotówkę, nie wynajem (oh)
Czarny wąs, czarny gajer (oh)
Kiedyś będę rządzić krajem
Czarne Porsche Cayenne
(Dla każdego) za gotówkę, nie wynajem (oh)
Czarny wąs, czarny gajer (oh)
Kiedyś będę rządzić krajem