Inne utwory od Kosior
Inne utwory od Okekel
Inne utwory od Kamil
Inne utwory od White Widow
Opis
Pachnie benzyną, potem i zwycięstwem. Świat wokół migocze jak piksele, buczy i cały czas balansuje na granicy tego piątego poziomu niepokoju. Każdy krok brzmi jak strzał w GTA, gdy gwiazdy nad głową nie są już o niebie, ale o statusie. Tu mieszkają ci, którzy nie czekają na nagrody, sami sobie przyznali medale, sami zorganizowali marsz-paradę. Wszystko głośne, bezczelne, jakby bit uderzał o asfalt i domagał się uwagi. Pięć gwiazdek to nie o luksus, tylko o dowód na to, że przeżyłeś, gdy inni się poddali. Błoto na butach do biegania, dym w płucach, ale ramiona wyprostowane. W każdym słowie wyzwanie, w każdym śmiechu zbroja. Świat nie daje forów, ale w tych rymach brzmi pewność kogoś, kto od dawna nie bawi się w króliki. Tylko najwyższy poziom, tylko hardkor, tylko własna liga. Słowa: Kosior, Okekel, Młody Kamil Muzyka: Nowicki Produkcja: Astrogxral, Prxnce dla. Mix/Mastering: Pazzy Kierownik projektu: Kamil Kopeć Producent wykonawczy: Góry Specjalistyczny treser psów: Chris Siarkiewicz. Pies: Jed
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Wszyscy moi ludzie pierwsza liga, to pięć gwiazdek
Nie do podjebania swag mam, dziwko, to pięć gwiazdek
Moje suki zawsze bougie zdziry po pięć gwiazdek
Czuję się jak w GTA, bitch, mam pięć gwiazdek
Wszyscy moi ludzie pierwsza liga, to pięć gwiazdek
Nie do podjebania swag mam, dziwko, to pięć gwiazdek
Moje suki zawsze bougie zdziry po pięć gwiazdek
Czuję się jak w GTA, bitch, mam pięć gwiazdek
Five stars shit, dziwko, robię to naprawdę
Pięciogwiazdkowe gówno — moich ludzi, to jest anthem
Zawsze było pod górę, jesteśmy jak Bonaparte
Jeśli odjebałeś krzywo — wybacz, synu, już nie znam Cię
To, co wam pokaże to dopiero jest pierwiastek
W Bufie jest gorąco, kurwa, jestem w Alicante
Wiem, że ziomal zaraz uśnie, bo ubrudził fantę
Gadka zawsze jest na serio, nie rucham się z żartem
Czuję satysfakcję, kiedy wyjmuję to z folii
Wyjebane mam na cenę, wydaję siano jak głupi
Jak zajdzie taka potrzeba, uwierz, nikt się nie pierdoli
Pięć gwiazdek mamy squad, są w szoku te suki
Tu chłopaki nie mówią o królach bez tematu prania
Nowa suka z ulic, biję ją z tyłu — pozwala mi
Dla nich zawsze willa, na tym gównie jestem Anakin
Oczy dookoła głowy, na osi mam Halloween
Widziałem torbę ściera, skurwiel, był grubszy ode mnie
Dawno nie bawię się w gówno, moją pracą już nie jest osiedle
Teraz to zbijam te kafle, nie kula, mała my nie gramy w kręgle
Więc rzuć tym, co masz dla chłopaków
Okej, zakręć tym jak Beyblade
Wszyscy moi ludzie pierwsza liga, to pięć gwiazdek
Nie do podjebania swag mam, dziwko, to pięć gwiazdek
Moje suki zawsze bougie zdziry po pięć gwiazdek
Czuję się jak w GTA, bitch, mam pięć gwiazdek
Five stars shit, dziwko, robię to naprawdę
Pięciogwiazdkowe gówno — moich ludzi, to jest anthem
Zawsze było pod górę, jesteśmy jak Bonaparte
Jeśli odjebałeś krzywo — wybacz, synu, już nie znam Cię
Pięć gwiazdek na tym beacie — przepraszam jestem bez manier
Właśnie go rozjebałem — przepraszam jestem wandalem
Zjadam wszystko, co dostanę — przepraszam mam chorą manię
Ona myśli, że ją trzasnę, to wszystko przez wyobraźnię
Serce mam połamane, wchodzę w blok
Zapraszam was na lekcję, nauczę flow
Sumienie Cię gryzie, przecież dobrze znam ten wzrok
Pochwal się, co bratu zrobiłeś w tą noc
Głęboka woda, bardziej pamiętam błoto
Ale sobie poradzę, nie potrzebny żaden ponton
Nad głową pięć gwiazdek, wiedziałem, nie będzie słodko
Okekel dropi hit, nie dam tym kurwom odpocząć, pozdro
Wszyscy moi ludzie pierwsza liga, to pięć gwiazdek
Nie do podjebania swag mam, dziwko, to pięć gwiazdek
Moje suki zawsze bougie zdziry po pięć gwiazdek
Czuję się jak w GTA, bitch, mam pięć gwiazdek
Five stars shit, dziwko, robię to naprawdę
Pięciogwiazdkowe gówno — moich ludzi, to jest anthem
Zawsze było pod górę, jesteśmy jak Bonaparte
Jeśli odjebałeś krzywo — wybacz, synu, już nie znam Cię
Ta wasza biba to TikTok, rizz party — odpuszczam melanże
Ta twoja dupa to jest dla nas zdzira, dziś zatańczy dla mnie
Ty młody słuchaj, ja nie dbam o PR, to wszystko jest naprawdę
Odcinam metki jak pierdolą i zawijam, shout out tauzen
Włożyłem w to całe serce, dlatego jesteśmy w elicie
Ty weź się zachowuj chłopaczku, bo, kurwa, nie jesteś w edicie
Za wszystko, co robię dziękuję se sam, bo tylko ja na mnie liczę
Nie znam starego, a ten co go zna, to od zawsze ma mnie w cipie
Musiałem se zdać sprawę, co jest ważne
Dzieciaki przejmują scenę, to wasz last dance
I wiesz, że wszystko, o co gram to jest five stars
Twój ziom se najwyżej na ryj przyklei pięć gwiazdek