Inne utwory od Gio Pika
Opis
Chrapliwe„dzień dobry”, które bardziej przypomina sygnał alarmowy. Zamiast piania koguta słychać szczekanie psów, zamiast porannej gimnastyki – bójkę na korytarzu, a zamiast hymnu – oklepany przebój w kółko. Wszystko przesiąknięte jest szarością, zgrzytem żelaza i wspomnieniem buntu, który przerwał ciszę. Poranek w obozie – bez romantyzmu, ale z jakąś dziwną muzykalnością, jakby surowe życie samo pisało sobie ścieżkę dźwiękową.
Producent: Gio Pica
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Три раза судимым становились, судимый был?
Судимый был не один раз.
-Последнее по какие статьи? -Да бог его знает, дело уже закрыто.
-Вором не являетесь? -Да.
Пятьдесят лет стажу ему, я же не могу быть рабочий депо.
Тихо пока в бараке. Доброе утро, лагерь! Скоро начнут лаять собаки.
Ой да ладно, дворняги. Брякнут дверь в железяки нотами северной саги.
Где-то в тайге играл патефон, с горки свистели раки. Доброе утро, лагерь! Тихо пока в бараке.
Гладко лежишь на бумаге, как побежишь в овраги. Хроника пятьдесят третий. Черные флаги в
Нарве лаге. Доброе утро, лагерь! Доброе утро, лагерь! Доброе серое утро.
Помню я уже смутно. Растербанили все нутро. Все закончилось бунтом.
Доброе серое утро помню я уже смутно. Растербанили все нутро и все закончилось.
Доброе утро, лагерь! Тот же пасяцкий шлягер.
Песня одна на репите в этом архипелаге. Хроника тех восстаний. Черные флаги в Нарве лаге. Доброе утро, лагерь!
Доброе утро, лагерь! Тихо пока в бараке. Кто в бега, кто в тяги.
Брызнула фляга у пассажира. Тоже пасяцкий шлягер. Ушатали двух конвоиров на коридорной драке.
Доброе утро, лагерь! Доброе утро, лагерь! Доброе серое утро помню я уже смутно.
Растербанили все нутро. Все закончилось бунтом.
Доброе серое утро помню я уже смутно. Растербанили все нутро и все закончилось.
Tłumaczenie na język polski
Czy byłeś karany trzykrotnie? Czy kiedykolwiek zostałeś skazany?
Był karany więcej niż raz.
-Najnowsze informacje na temat jakich artykułów? -Bóg jeden wie, sprawa jest już zamknięta.
-Nie jesteś złodziejem? -Tak.
On ma pięćdziesiąt lat doświadczenia, ale ja nie mogę być pracownikiem magazynu.
Na razie w koszarach jest cicho. Dzień dobry, obóz! Za chwilę psy zaczną szczekać.
No dalej, kundle. Drzwi do kawałków żelaza zabrzęczą nutami północnej sagi.
Gdzieś w tajdze grał gramofon, ze wzgórza gwizdały raki. Dzień dobry, obóz! Na razie w koszarach jest cicho.
Leżysz gładko na papierze, wbiegając do wąwozów. Kronika pięćdziesiąta trzecia. Czarne flagi w środku
Narwa lag. Dzień dobry, obóz! Dzień dobry, obóz! Dzień dobry, szary poranek.
Już mgliście pamiętam. Zniszczyli wszystko w środku. Wszystko zakończyło się zamieszkami.
Już mgliście pamiętam dzień dobry, szary poranek. Rozerwali wszystko od środka i było po wszystkim.
Dzień dobry, obóz! Ten sam pasyak trafił.
Na tym archipelagu powtarza się tylko jedna piosenka. Kronika tych powstań. Czarne flagi w Narwie Lag. Dzień dobry, obóz!
Dzień dobry, obóz! Na razie w koszarach jest cicho. Niektórzy biegają, inni pchają się.
Kolba pasażera rozpryskała się. Również pasyak hit. W bójce na korytarzu zginęło dwóch strażników.
Dzień dobry, obóz! Dzień dobry, obóz! Już mgliście pamiętam dzień dobry, szary poranek.
Zniszczyli wszystko w środku. Wszystko zakończyło się zamieszkami.
Już mgliście pamiętam dzień dobry, szary poranek. Rozerwali wszystko od środka i było po wszystkim.