Inne utwory od АлСми
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
В калаше.
В калаше.
В калаше обойма в гараже спокойно лежит, -чтобы стрельнуть похлеще биткоина.
-А бошки дымя-мя-мя, и куплет скрученный, как пакет того самого. Я затянусь и начнём заново.
Если башка дымится, анальгин нам не поможет.
Я забиваю на дела, чтобы забить -попозже. -А ты про что, Алёша?
-Про то, что поджечь сможем. -Запретный плод сладок.
Ладно, давай мы раскидаем факты бесплатно.
Если в ушах вата, то докричаться до тебя не получится -даже матом. Не пробуйте, ребята.
-Если не зависал с пацанами в падике, если не жаришь, что такое адики. От старый стиль залетели братики.
Бошки дымятся всё -так же по классике. -Я завязал.
-Чё? -Кроссы на своих ногах.
А с чем ещё могу я завязать в свои года? Сидя на даче в руках Corona.
У меня опыта побольше, чем у -мексиканского барона. Качется тонер. -Ага.
-Он мониторит. -Пусть.
Как полицай надевает тонометр. При виде саба, что багажник разносит в хлам.
-Закрывай уши. -Чтобы не помер там.
Пускай бас долбит, башка дымится. Мама-столица.
Прячутся лица от телекамер, что надоели. Музыку включу, прыгаю в Гелик.
У Лёхи Гелик, а кто-то наскребает на метро еле-еле, но они оба едут на деле.
-Неважно, сколько у тебя в кармане. -Ты говоришь про money?
Нет, я про то, что зеленеет.
А бошки дымя-мя-мя, и куплет скрученный, как пакет того самого.
Я затянусь и начнём заново.
А бошки дымя-мя-мя, и куплет скрученный, как пакет того самого.
Я затянусь и начнём заново.
Я затянусь и начнём заново.
Начнём заново.
Tłumaczenie na język polski
W Kalaszu.
W Kalaszu.
W Kalashu klip leży spokojnie w garażu, więc strzelać można gorzej niż z Bitcoina.
-A głowy dymią-moje-moje-moje, a werset jest przekręcony, jak paczka tej samej. Zaciągnę się i zacznę od nowa.
Jeśli głowa pali, analgin nam nie pomoże.
Zapominam o wielu rzeczach, żeby móc o nich później zapomnieć. -O czym mówisz, Alosza?
-O tym, że możemy go podpalić. -Zakazany owoc jest słodki.
OK, odrzućmy fakty za darmo.
Jeśli w uszach masz watę, nie będziesz mógł do siebie krzyczeć, nawet wulgaryzmami. Nie próbujcie tego, chłopaki.
-Jeśli nie spędzasz czasu z chłopakami w padiku, jeśli nie smażysz, czym jest adiki. Bracia odeszli od starego stylu.
Głowy nadal dymią, podobnie jak klasyka. -Skończyłem.
-Co? - Krzyżuj na nogach.
Czym jeszcze mogę się zająć w moim wieku? Siedzę na daczy w rękach Korony.
Mam więcej doświadczenia niż meksykański baron. Toner się kołysze. -Tak.
-On monitoruje. -Niech tak będzie.
Jak policjant zakłada ciśnieniomierz. Na widok łodzi podwodnej niszczącej bagażnik.
-Zamknij uszy. -Żeby tam nie umrzeć.
Niech młot basowy i twoja głowa dymią. Mama jest stolicą.
Chowają twarze przed kamerami telewizyjnymi, bo mają ich dość. Włączę muzykę i wskoczę do Gelika.
Lyokha ma Gelika i ktoś ledwo daje sobie radę w metrze, ale oboje rzeczywiście podróżują.
-Nie ma znaczenia, ile masz w kieszeni. -Mówisz o pieniądzach?
Nie, mówię o tym, co zmienia kolor na zielony.
A głowy dymią, szczekają, a werset jest przekręcony, jak paczka tej samej.
Zaciągnę się i zacznę od nowa.
A głowy dymią, szczekają, a werset jest przekręcony, jak paczka tej samej.
Zaciągnę się i zacznę od nowa.
Zaciągnę się i zacznę od nowa.
Zacznijmy od nowa.