Inne utwory od Kendrick Lamar
Inne utwory od James Fauntleroy
Inne utwory od Ronald Isley
Opis
Producent: LoveDragon
Producent: Dr Dre
Kompozytor, autor tekstów: Kendrick Lamar
Kompozytor, autor tekstów: T. Martin
Kompozytor Autor tekstów: J. Leimberg
Kompozytor, autor tekstów: R. McKinney
Kompozytor, autor tekstów: J. Fauntleroy
Kompozytor, autor tekstów: Ronald Isley
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
How much a dollar really cost?
The question is detrimental, paralyzing my thoughts. Parasites in my stomach keep me waking, gut feeling, y'all. Gotta see how
I'm chilling once I park this luxury car. Hopping out feeling big as Mutombo.
20 on pump six, don't need Marcellus, call me Dumbo. Twenty years ago, can't forget. Now
I can lend him an ear or two. How to stack these residuals tenfold.
The liberal concept that men'll do. 2006, he didn't hear me. Indigenous African only spoke
Zulu. My American tongue was lurid.
Walked out the gas station, a homeless man with a sandy tan complexion asked me for ten Rand, stressing about dry land, deep water, powder blue skies that crack open. A piece of crack that he wanted.
I knew he was smoking. He begged and pleaded, asked me to feed him twice.
I didn't believe it, told him beat it. Contributing money just for his pipe, I couldn't see it.
He said, "My son, temptation is one thing that I've defeated.
Listen to me, I want a single bill from you. Nothing less, nothing more.
" I told him I didn't have it, then closed my door. Tell me how much a dollar cost.
There's more to feed your mind.
Water, sun, and love. The one you love.
All you need, the day you breathe.
He staring at me in disbelief.
My temper is building, he staring at me, I grab my key. He staring at me, I started the car, then I tried to leave.
But something told me to keep it in park until I could see the reason why he was mad at a stranger like I was supposed to save him, like I'm the reason he homeless and asking me for a favor. He staring at me, his eyes follow me with no laser.
He staring at me, I notice that his stare is contagious, 'cause now I'm staring back at him feeling some type of disrespect.
If I could throw a bat at him, it'll be aiming at his neck.
I never understood someone begging for goods, asking for a handout, was taking it if they could.
And this particular person just had it down pat, staring at me for the longest until he finally asked, "Have you ever opened up
Exodus 14? A humble man is all that we ever need.
" Tell me how much a dollar cost.
There's more to feed your mind.
Water, sun, and love. The one you love.
All you need, the day you breathe.
Keep tripping and feeling resentment.
I never met a transient that demanded attention. It got me frustrated, indecisive, and power tripping.
Sour emotions got me looking at the universe different. I should distance myself.
I should keep it relentless. My selfishness is what got me here.
Who the fuck I'm kidding?
So I'ma tell you like I told the last bum, crumbs and pennies, I need all of mines, and I recognize this type of manhandling all the time.
I got better judgment. I know when niggas hustling.
Keep in mind, when I was struggling, I didn't compromise. Now I comprehend.
I smell grandpa soul medicine reeking from your skin, moonshine and gin. Nigga, you're babbling.
Your words ain't flattering.
I'm imagining Denzel, but looking at O'Neal 'cause sound man said thrills. Your gimmick is mediocre. The jig is up.
I seen you from a mile away losing focus. And I'm insensitive, and I lack empathy.
He looked at me and said, "Your potential is bittersweet.
" I looked at him and said, "Every nickel is mines to keep. " He looked at me and said, "Know the truth, it'll set you free.
You're looking at the Messiah, the Son of Jehovah, the higher power, the choir that spoke the word, the Holy Spirit, the nerve of Nazareth.
" And I tell you just how much a dollar cost. The price of happiness, spot in Heaven, embrace your loss. I am God.
I wash my hands. I said my grace. What more do you want from me?
Tears of a clown. Guess I'm not all what is meant to be.
Shades of gray will never change.
If I condone, turn this page. Help me change to right my wrong.
Tłumaczenie na język polski
Ile naprawdę kosztuje dolar?
Pytanie jest szkodliwe, paraliżuje moje myśli. Pasożyty w moim żołądku nie pozwalają mi się obudzić, mam przeczucie, wszyscy. Muszę zobaczyć jak
Odpoczywam, kiedy parkuję ten luksusowy samochód. Wyskakuję, czując się wielki jak Mutombo.
20 na pompie szóstej, nie potrzebuję Marcellusa, mów mi Dumbo. Dwadzieścia lat temu, nie mogę zapomnieć. Teraz
Mogę mu pożyczyć ucho lub dwa. Jak ułożyć te pozostałości dziesięciokrotnie.
Liberalna koncepcja, którą zrobią mężczyźni. 2006, nie usłyszał mnie. Rdzenni Afrykanie tylko mówili
Zulus. Mój amerykański język był ponury.
Wyszedłem ze stacji benzynowej, bezdomny o piaskowo-opalonej karnacji poprosił mnie o dziesięć Randów, podkreślając suchy ląd, głęboką wodę i pudrowoniebieskie niebo, które pęka. Kawałek cracku, którego chciał.
Wiedziałem, że palił. Błagał i błagał, dwa razy prosił, żebym go nakarmiła.
Nie wierzyłem, powiedziałem mu, żeby wygrał. Przekazując pieniądze tylko za jego fajkę, nie mogłem tego zobaczyć.
Powiedział: „Mój synu, pokusa to jedyna rzecz, którą pokonałem.
Posłuchaj mnie, chcę od ciebie jeden rachunek. Nic mniej, nic więcej.
„Powiedziałem mu, że tego nie mam, a potem zamknąłem drzwi. Powiedz mi, ile kosztuje dolar.
Jest więcej rzeczy, które mogą nakarmić twój umysł.
Woda, słońce i miłość. Ten, którego kochasz.
Wszystko, czego potrzebujesz, w dniu, w którym oddychasz.
Patrzy na mnie z niedowierzaniem.
Mój gniew narasta, on się na mnie gapi, chwytam klucz. Gapił się na mnie, uruchomiłem samochód, a potem próbowałem wyjechać.
Ale coś mi kazało trzymać go w parku, dopóki nie zobaczę powodu, dla którego jest zły na nieznajomego, jakbym miał go uratować, jakbym był powodem jego bezdomności i proszenia mnie o przysługę. Patrzy na mnie, jego oczy podążają za mną bez lasera.
Patrzy na mnie i zauważam, że jego spojrzenie jest zaraźliwe, bo teraz, gdy na niego patrzę, czuję pewien rodzaj braku szacunku.
Gdybym mógł rzucić w niego kijem, miałby on wycelowany w szyję.
Nigdy nie rozumiałem, że ktoś żebrząc o dobra, prosząc o jałmużnę, brał to, jeśli mógł.
I ta konkretna osoba po prostu nie mogła się powstrzymać, wpatrując się we mnie najdłużej, aż w końcu zapytał: „Czy kiedykolwiek się otworzyłeś?
Wyjścia 14? Pokorny człowiek to wszystko, czego kiedykolwiek potrzebujemy.
„Powiedz mi, ile kosztuje dolar.
Jest więcej rzeczy, które mogą nakarmić twój umysł.
Woda, słońce i miłość. Ten, którego kochasz.
Wszystko, czego potrzebujesz, w dniu, w którym oddychasz.
Potykaj się i odczuwaj urazę.
Nigdy nie spotkałem osoby przejściowej, która wymagałaby uwagi. Doprowadzało mnie to do frustracji, niezdecydowania i utraty mocy.
Kwaśne emocje sprawiły, że inaczej spojrzałem na wszechświat. Powinnam się zdystansować.
Powinienem zachować to nieubłaganie. To mój egoizm mnie tu sprowadził.
Kogo ja, kurwa, oszukuję?
Więc powiem ci tak, jak powiedziałem ostatniemu włóczędze, okruchy i grosze, potrzebuję wszystkich min, a cały czas spotykam się z tego typu manipulacjami.
Mam lepszy osąd. Wiem, kiedy czarnuchy się krzątają.
Pamiętaj, że gdy zmagałem się z trudnościami, nie poszedłem na kompromis. Teraz rozumiem.
Czuję dziadowskie lekarstwo na duszę cuchnące z twojej skóry, bimber i gin. Czarnuchu, bełkoczesz.
Twoje słowa nie są pochlebne.
Wyobrażam sobie Denzela, ale patrzę na O'Neala, bo dźwiękowiec powiedział, że dreszcze. Twój chwyt jest przeciętny. Jig jest gotowy.
Widziałem, jak traciłeś koncentrację z odległości mili. Jestem niewrażliwa i brakuje mi empatii.
Spojrzał na mnie i powiedział: „Twój potencjał jest słodko-gorzki.
Spojrzałem na niego i powiedziałem: „Każdy pięciocentowiec należy do mnie. Spojrzał na mnie i powiedział: „Poznaj prawdę, ona cię wyzwoli”.
Patrzysz na Mesjasza, Syna Jehowy, na wyższą moc, na chór, który wypowiadał słowo, na Ducha Świętego, na nerw Nazaretu.
„I powiem ci, ile kosztuje dolar. Cena szczęścia, miejsce w niebie, przyjmij swoją stratę. Jestem Bogiem.
Myję ręce. Powiedziałem moją łaskę. Czego jeszcze ode mnie chcesz?
Łzy klauna. Chyba nie jestem tym wszystkim, czym powinno być.
Odcienie szarości nigdy się nie zmienią.
Jeśli pozwolę, przewróć tę stronę. Pomóż mi się zmienić i naprawić moje zło.