Opis
Muzyka tego utworu jest jak dziwny kalejdoskop, w którym mieszają się wszystkie barwy rzeczywistości i odrobina fantazji. W jednym tchnieniu przeplatają się tu codzienność pracy i pytania o sens życia, nadzieje i rozczarowania. Czujesz się, jakbyś stał w deszczu, z głową pełną niejasnych myśli, próbując zrozumieć, czym jest prawdziwe życie i co z nim zrobić. Echa młodzieńczej odwagi rozbrzmiewają w rytmach, a echo dorosłych rozważań – w słowach. Wszystko wygląda nieco chaotycznie, ale w tym chaosie jest coś dziwnie przytulnego. W głowie – elektronika, a w sercu – nieustanne poszukiwanie sensu. To nie jest tylko piosenka, to wyzwanie rzucone samemu sobie: nie ma czasu na zamartwianie się, idź dalej.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
恵の雨をつにめな金彼がめる
我らそれでもつばれない悪我様せべ
誰か笑りに笑われるはなれな我なる
せめから並ばれてるからわれてるなめは
それ出てるパられて生命きたくなる
間が見てる皆したお
までにが惜しいからのにさらす本身本命で
過ごす夜工場の中したくない労働本名を
捨てる夜本を歌うためのある人との神に
聞いた何がリアルカトの代わりにカこ
小さなかこ島から飛び出すどこまで届くか
横で溶けるの羽元と求む斧の欲や棒に殺さ
れた高めや亀型で恵の雨を待つ間にめなる
彼らが崇める神が見
てたよで痛めためから流れた涙を
貯めて満たされた水いつからかからの川な
体をかいから丸カに腹がうかのよう
ように分からなくなるより俺も前も
どこから来てどこに溺れてくか
前ら書いた歌みも切りもない奴に
さらした悲しみも世の仲間に
温かい絶望より経過ランド下
滅亡か助きる一度どうしようもない
日々の服でよか見閉めてキルし
バロリストに出す人生嘘とかつけねえ
武器用ゼね人に
4年生やねイエレイ
殺すところは南端こケムしても
心の中確かにまた張りつく痛みに
も消えてくれ人に
なりたいのに腹み作りを
手達の記憶の多く
前顔出しのやられたシも
たくさん笑わせてくれた分で
返したい10代の俺うるさい音
で数倍の声を活けした
青春に10代の俺
数万の1000円逃げる飯の目
助けてくれないから奪ろだけ
家庭に過ぎたバステナ
これいつまでた軽くだ彼がされほどされた
あの自動的な日々らも勝て呪わせるな
ま抜けただけ集め切り消した楽園このままなら食
がしたいなら選ばない道俺を
俺のせのまま生まれこばるパレートする
パレットレモンの花も裏われウェポンは選ぶ
とにかくやべえもん自分はエレクトリカルパレード
楽しそうか何が楽しそうかたださを神たの
消化回して単語紹介する一旦越し
妖怪するもじわに入える七し草も足跡
後に帰る神頼みかペンとしても大切な
でも気の遊びじゃねえ
何か正解コーチング大衆は有識者に任せ
ガンガンこっち来る丸で信者がセガむ観光
世界観構築偽物炙れば状態変化でホト運動
元の姿取り戻したそれはほとんど元の
リアルがシリアルからパラルリナルが身に
なるから学べるリアルが知りるからパラル
リナルが身になるから学べる終わらな所梅
のあの該所梅のでもサコロはゾロめ今の俺
しかない言葉と怖い相手ちくて負けて俺軸
を軸に対し
Tłumaczenie na język polski
Deszcz łaski spływał na nich, tych złotych,
Nadal jednak jesteśmy tymi, którzy nie są zniszczeni przez złe bóstwa.
Ktoś śmieje się z tego, że nie jest nam obcy ten śmiech,
Skoro jesteśmy skazani na porównywanie się i dzielenie.
Wyłoniło się życie, które chce zostać odebrane,
Wszyscy widzieliśmy, co się działo wokół nas.
Chcę ich widzieć do końca, nie chcę pokazywać mojego prawdziwego ja.
Nie chcę pracować w fabryce przez całą noc.
Rzucam noc, by śpiewać pieśni, jedni dla Boga, inni dla ludzi.
Słyszałem, co jest prawdziwe, zamiast kolorów, które są prawdziwe.
Wyskocz z małej wyspy, zobaczymy, jak daleko dotrzemy.
Topniejące skrzydła obok mnie, pragnienie zbroi, zraniony przez kij.
Gdy czekaliśmy na deszcz łaski, między wysokimi i żółwimi kształtami.
Bóg, którego wielbią, widział.
Widział łzy płynące z oczu, które były zranione.
Zbierałem wodę, aż się napełniła, od kiedyś stała się rzeką.
Moje ciało jest pełne okrągłych pustych żołądków, jakby było pod wodą.
Staje się niejasne, dokąd idę.
Skąd przychodzimy i dokąd toniemy.
Pisaliśmy pieśni, które nie mają ani początku, ani końca,
Nasze smutki, które wystawiliśmy na widok, nasze społeczeństwo i nasi towarzysze.
Zamiast ciepłego rozpaczy, lepsza jest utracona kraina.
Upadek czy zbawienie? Raz i na zawsze.
Zamknij oczy na ten beznadziejny codzienny wysiłek.
Kiedy moje oczy się zamkną, kiedy moje nogi będą sztywne.
Kiedy życie ucieka, nie można kłamać.
Broń, która nie może być użyta przeciwko ludziom.
Cztery lata, czy coś w tym stylu, tak.
Miejsce, gdzie można zabić, jest na południowym krańcu.
Bez względu na to, jak się staram, ból, który przykleił się do mojego serca, nie znika.
Chcę tylko stać się człowiekiem.
Wiele wspomnień moich przyjaciół.
Nawet tych, którzy zostali pobici, z twarzami na widoku.
Chcę im to zwrócić za wszystkie te śmiechy.
Moje dorastanie, z głośnym dźwiękiem.
Mój głos, tysiąc razy silniejszy, zniknął.
Mój dorastanie.
Dziesiątki tysięcy yenów, uciekając od jedzenia.
Nie dali nam pomocy, więc chcemy zabrać to, czego potrzebujemy.
Życie było tylko jedną przesadą, która się wydarzyła.
Jak długo to będzie trwało? Został pochłonięty.
Dni, które zostały nam dane, zostały przeklęte.
Nie, tylko z niego wyciągnęliśmy.
Zniszczyłem raj.
Jeśli tego chcę, wybieram ścieżkę, której nie można wybrać.
Urodziłem się, tak jak jestem, i będę segregowany.
Paleta cytrynowych kwiatów jest zepsuta, ale bronie są wybrane.
Cokolwiek to jest, jest niebezpieczne.
Jestem własnym elektrycznym marszem.
Co jest zabawne? Co jest zabawne?
Wystarczy przeglądać, powtarzać słowa.
Teraz przerwijmy to.
Zanurzmy się w historii, o każdej porze dnia i nocy.
Nawet jeśli jest to tylko gra z słowami, jest to ważne.
Nie jest to zabawa dla tych, którzy szukają błędów.
Niech uczą się od mojego prawdziwego ja, które się nie kończy.
Nie ma końca, ale nawet jeśli jest koniec, to nic.
Tylko ja, który jestem teraz.
Moje słowa i ja, boję się ich, jestem przeciwko nim i przegrywam.
Mój własny osi.
W stosunku do mojej osi.