Opis
Zatrzymywać się. Nie idź. Zastanawiasz się, czy nie byłeś przyczyną tych zmian w Twoim sercu, które są ledwo zauważalne, a jednak zmieniają wszystko tak bardzo. I znowu jesteśmy na krawędzi – w co wierzyć, co czuć? Ten moment, kiedy wszystko wydaje się stracone, ale wciąż masz nadzieję na szczerą odpowiedź. Utknąłeś w tym niekończącym się cyklu zmagania się z samotnością, gdzie każdy krok powoduje tylko zimniejszą duszę. A jeśli nagle znikniesz, jak dalej żyć? Te pytania krążą Ci po głowie, a odpowiedzi ranią Cię jeszcze bardziej. Strach przed samotnością staje się takim nawykiem, że jesteś gotowy spalić wszystko, aby temu zapobiec. Cały ten wewnętrzny ogień jest spalaniem, żeby nie stać się pustym.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Stay
Don’t want you to go
Was it me that caused a
Subtle change of heart
What to believe?
We’re back at the start
I’m a gentle man
With no heart
Cut me to pieces
Cut to the bone
Stuck in the side effects of
Trying not to be alone
Give me a reason
not to call you home
I’d set fire to myself
Not to be alone
Wait
Stray no further
Every step you take
It makes me feel
So cold
And If you were gone?
Would I carry on?
Life is a scary land
Won’t you take my hand
And come home
Cut me to pieces
Cut to the bone
Stuck in the side effects of
Trying not to be alone
Give me a reason
not to call you home
I’d set fire to myself
Not to be alone
Cut me to pieces
Cut to the bone
Stuck in the side effects of
Trying not to be alone
Give me a reason
not to call you home
I’d set fire to myself
Not to be alone
Tłumaczenie na język polski
Zostań
Nie chcę, żebyś odchodził
Czy to ja spowodowałem
Subtelną zmianę zdania
W co mam wierzyć?
Wróciliśmy na początek
Jestem łagodnym człowiekiem
Bez serca
Potnij mnie na kawałki
Potnij do kości
Utknąłem w skutkach ubocznych
Próby bycia nierozłącznym
Daj mi powód
By nie wołać cię do domu
Podpaliłbym siebie
By nie być samotnym
Czekaj
Nie oddalaj się dalej
Każdy twój krok
Sprawia, że czuję się
Tak zimno
A gdybyś zniknął?
Czy miałbym dalej iść?
Życie to przerażająca kraina
Nie weźmiesz mojej ręki
I nie przyjdziesz do domu
Potnij mnie na kawałki
Potnij do kości
Utknąłem w skutkach ubocznych
Próby bycia nierozłącznym
Daj mi powód
By nie wołać cię do domu
Podpaliłbym siebie
By nie być samotnym
Potnij mnie na kawałki
Potnij do kości
Utknąłem w skutkach ubocznych
Próby bycia nierozłącznym
Daj mi powód
By nie wołać cię do domu
Podpaliłbym siebie
By nie być samotnym