Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Meu Eu

Inne utwory od Dr Caligari

  1. Cacto
  2. O Que Há de Melhor
  3. Quem Sou
  4. Movimento
  5. Brilho nos Olhos
  6. Prelúdio (Meu Eu)
Wszystkie utwory

Inne utwory od DJ Caique

  1. Cacto
  2. O Que Há de Melhor
  3. Quem Sou
  4. Movimento
  5. Brilho nos Olhos
  6. Prelúdio (Meu Eu)
Wszystkie utwory

Opis

Ten utwór jest jak powolny spacer przez burze życia, kiedy burza nie znika, a jedynie sprawia, że ​​idziesz do przodu. Każdy werset brzmi jak objawienie, jak człowiek stojący na gruzach swoich błędów, ale zdecydowany, że już więcej nie upadnie. Jest szczerość, niemal ból, ale i niesamowita odporność. To hymn ku tym, którzy pomimo rozczarowań i trudności nie poddają się, ale uczą się od życia, zachowując wiarę w najlepszych.

Nie ma tu żadnego zamieszania ani fałszu. Prosto z serca brzmi wezwanie do działania: „Nie marnuj czasu, żyj tak, jak chcesz i idź, nawet jeśli droga wydaje się ciernista”. Każde słowo jest jak afirmacja siebie, nawet gdy ciężar błędów spoczywa na Twoich barkach, gdy zostajesz sam wobec świata. Ale nie wszystko jest takie ponure. W tym utworze jest wznoszący się moment – ​​„zrób coś więcej niż tylko istnienie”.

Muzyka pomaga rozpuścić się w tych myślach, w poszukiwaniu sensu i samoakceptacji.

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Aqui trancado no meu eu
querendo enxergar além de mim
soltando o rancor que me prendeu
para libertar o perdão no fim
nasci para liderar, então eu começo por mim
o que vou pensar, como vou agir
minhas emoções e o porquê eu vim
minhas lições eu aprendi
minhas barreiras eu destruí
caminhos que construí
nada que me fez existir
nos dias ruins eu emergi
tô de pé e não vou cair
toda lágrima faz sentir
mesmo afogado, eu vou sorrir
e me levantar mais um dia para lutar
subtrair quem não vai somar
o tempo é rei, ele vai acabar
para quem não tem, custa caro sonhar
eu pago pra vida não me cobrar
não me julgar e apontar o dedo
terra o medo e abre a janela
porque ainda é cedo
eu sei o lugar onde eu quero chegar
minha mente não vai me atrasar
todo dia é uma conquista
só de poder respirar
olhar pro sol que ilumina o mar
na rua molhada vem do luar
conforme de quem quer devorar
o que o dinheiro não pode comprar
família e lar, eu vou cuidar
prosperar bem longe de um bar
propago meus ideais que é amar
mão na massa sem idealizar
sou secretário do meu trampo
funcionário aqui do meu espírito
arquiteto do que eu tenho feito
na luta com tempo e constante conflito
melhore, mas não se desconfigure
não implore por atitude
cada um dá o que escolhe
então mantenho minha plenitude
não abaixo a cabeça pras adversidades
fixo os olhos, não comento os mesmos erros
existem várias possibilidades
alguém espera por mim e mais
não me faça esperar demais
tenho apenas uma vida, não vou
desperdiçar um minuto a mais
promessas nem sempre são cumpridas
surpresas não podem ser prometidas
não vou mergulhar em utopias
não tem remédio para algumas feridas
cantei mais dores que amores
e nem percebi
falei com ódio quando a razão não cabia em mim
e os entulhos da minha mente que caem pelo chão
nem se preocupe, quando eu junto faço minha canção
cantei mais dores que amores e nem percebi
falei com ódio quando a razão não cabia em mim
e os entulhos da minha mente que caem pelo chão
nem se preocupe, quando eu junto faço minha canção
meu amor, meu amor, meu amor
ah, e em tudo que eu faço, eu coloco o meu tudo
eu perdi o meu prazo, desculpe quem gosta do raso
mas isso é atraso, só sem ser profundo
me joguei no mundo em busca de um sonho
em busca de um lar, mas no fundo queria
deixar meu legado e o coração tocado
é o lar que eu fecundo
me vi derrotado, jogado na porta de um baio
perdi meu espaço e caído ali me senti
foi quando entendi lágrima do palhaço
quiseram um pedaço de mim
mas nunca souberam que eu já tava em pedaços
mas quando quiseram roubar minha mão
eu mesmo entreguei o meu braço
não queria sucesso, só queria um abraço
mas depois do sucesso eu só quis mais sucesso
já neguei até dar um abraço
tudo pelo progresso, se pagasse o ingresso
qual o próximo passo, botar os meus joelhos no chão
implorando para Deus, não sei mais o que faço
hoje tudo que eu peço, Senhor
fala com esses meninos primeiro
que chegaram há dois anos no rap
fizeram seu rap pensando em dinheiro
olha essa geração que tem tudo na mão
mas não tem o que tivemos primeiro
uma chama acesa em nosso coração
que acendia dos outros guerreiros
acho os shows de hoje em dia, todo mundo pula
é bonito de ver, mas ao mesmo tempo
o geral tá se drogando e isso eu não posso entender
em 2011 a gente já cantava e a casa lotava
meu mano, e na plateia o irmão chorava
e pra mãe ligava para dizer: "Eu te amo"
será que hoje eu tô viajando ou só hoje que eu aterricei
se eu tive que aprender com os meus erros
agradeço por todas vezes que errei
já nem tinha vontade de entrar num estúdio
caí que chamou e eu colei
hoje eu digo: "Isso é só um interlúdio
prepare pro retorno do velho rei."
cantei mais dores que amores e nem percebi
falei com ódio quando a razão não cabia em mim
e os entulhos da minha mente que caem pelo chão
nem se preocupe, quando eu junto faço minha canção
cantei mais dores que amores e nem percebi
falei com ódio quando a razão não cabia em mim
e os entulhos da minha mente que caem pelo chão
nem se preocupe, quando eu junto faço minha canção
meu amor, meu amor, meu amor
oh, ah

Tłumaczenie na język polski

Tutaj zamknięty w moim ja
chcąc widzieć poza mną
uwalniając urazę, która mnie więziła
aby w końcu uwolnić przebaczenie
urodziłem się, by przewodzić, więc zaczynam od siebie
co pomyślę, jak będę działać
moje emocje i dlaczego przyszedłem
moje lekcje nauczyłem się
moje bariery zniszczyłem
ścieżki, które zbudowałem
nic, co sprawiło, że istnieję
w złych dniach wyłoniłem się
jestem na nogach i nie upadnę
każda łza sprawia, że czuję
nawet utopiony, będę się uśmiechać
i wstać jeszcze jeden dzień, by walczyć
odejmować tych, którzy nie dodają
czas jest królem, skończy się
dla tych, którzy nie mają, kosztuje dużo marzyć
płacę, żeby życie mnie nie obciążało
nie oceniało i nie wskazywało palcem
uśpij strach i otwórz okno
bo jest jeszcze wcześnie
wiem, dokąd chcę dotrzeć
mój umysł nie spowolni mnie
każdy dzień to osiągnięcie
tylko dzięki możliwości oddychania
patrzeć na słońce, które oświetla morze
na mokrej ulicy pochodzi od światła księżyca
zgodnie z tym, kto chce pożreć
to, czego pieniądze nie mogą kupić
rodzina i dom, o które zadbam
dobrze prosperować z dala od baru
szerzę moje ideały, którymi jest miłość
ręce do pracy bez idealizowania
jestem sekretarzem mojej pracy
pracownikiem mojego ducha
architektem tego, co zrobiłem
w walce z czasem i ciągłym konfliktem
popraw się, ale nie odkształcaj się
nie błagaj o działanie
każdy daje to, co wybiera
więc zachowuję swoją pełnię
nie pochylam głowy przed przeciwnościami
patrzę prosto, nie powtarzam tych samych błędów
istnieje wiele możliwości
ktoś na mnie czeka i więcej
nie każ mi za długo czekać
mam tylko jedno życie, nie będę
marnować ani minuty więcej
obietnice nie zawsze są spełniane
niespodzianki nie mogą być obiecane
nie będę nurkować w utopie
nie ma lekarstwa na niektóre rany
śpiewałem więcej bólu niż miłości i nawet tego nie zauważyłem
mówiłem z nienawiścią, gdy rozum nie mieścił się we mnie
a gruzy mojego umysłu, które spadają na ziemię
nie martw się, kiedy je zbieram, tworzę swoją piosenkę
śpiewałem więcej bólu niż miłości i nawet tego nie zauważyłem
mówiłem z nienawiścią, gdy rozum nie mieścił się we mnie
a gruzy mojego umysłu, które spadają na ziemię
nie martw się, kiedy je zbieram, tworzę swoją piosenkę
moja miłość, moja miłość, moja miłość
ach, i we wszystkim, co robię, daję z siebie wszystko
spóźniłem się na termin, przepraszam tych, którzy lubią płytkość
ale to opóźnienie, tylko bez głębi
rzuciłem się w świat w poszukiwaniu snu
w poszukiwaniu domu, ale w głębi duszy chciałem
zostawić moje dziedzictwo i poruszone serce
to dom, który zapładniam
widziałem siebie pokonanego, wyrzuconego przed drzwi stajni
straciłem moje miejsce i upadły tam poczułem
wtedy zrozumiałem łzy klauna
chcieli kawałek mnie
ale nigdy nie wiedzieli, że byłem już w kawałkach
ale kiedy chcieli ukraść moją rękę
sam podałem moje ramię
nie chciałem sukcesu, chciałem tylko przytulenia
ale po sukcesie chciałem tylko więcej sukcesu
odmówiłem nawet przytulenia
wszystko dla postępu, jeśli zapłacisz za bilet
jaki jest następny krok, uklęknąć na ziemi
błagając Boga, nie wiem, co robię
dziś wszystko, o co proszę, Panie
najpierw porozmawiaj z tymi chłopcami
którzy przyszli do rapu dwa lata temu
zrobili swój rap myśląc o pieniądzach
spójrz na to pokolenie, które ma wszystko w ręku
ale nie ma tego, co mieliśmy najpierw
płomienia palącego się w naszych sercach
który zapalał się od innych wojowników
widzę dzisiejsze koncerty, wszyscy skaczą
to piękny widok, ale jednocześnie
wszyscy się narkotyzują i tego nie mogę zrozumieć
w 2011 roku już śpiewaliśmy, a hala była pełna
mój bracie, a na widowni brat płakał
i do matki dzwonił, by powiedzieć: "Kocham cię"
czy dzisiaj podróżuję, czy dopiero dzisiaj wylądowałem
jeśli musiałem uczyć się na swoich błędach
dziękuję za wszystkie razy, kiedy się myliłem
już nawet nie chciałem wchodzić do studia
upadłem, zadzwoniłem, a ja tam poszedłem
dziś mówię: "To tylko interludium
przygotujcie się na powrót starego króla."
śpiewałem więcej bólu niż miłości i nawet tego nie zauważyłem
mówiłem z nienawiścią, gdy rozum nie mieścił się we mnie
a gruzy mojego umysłu, które spadają na ziemię
nie martw się, kiedy je zbieram, tworzę swoją piosenkę
śpiewałem więcej bólu niż miłości i nawet tego nie zauważyłem
mówiłem z nienawiścią, gdy rozum nie mieścił się we mnie
a gruzy mojego umysłu, które spadają na ziemię
nie martw się, kiedy je zbieram, tworzę swoją piosenkę
moja miłość, moja miłość, moja miłość
oh, ah

Obejrzyj teledysk Dr Caligari, DJ Caique, Projota, Rodrigo Zin - Meu Eu

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam