Opis
Ten utwór jakby przywraca zapomniane chwile, kiedy uśmiech nie był tylko wyrazem twarzy, ale prawdziwym źródłem światła, które mogło rozjaśnić wszystkie ciemne zakamarki. Jest tu wiara, jasna nadzieja i oczekiwanie cudów w najtrudniejszych czasach. Sucha ziemia nie jest już tak przerażająca, ponieważ lada chwila spadnie deszcz, ten sam, który wszystko ożywi. I pomimo wszystkich kolców na drodze, człowiek idzie, sieje i w tym procesie być może znajduje więcej siły i sensu niż w samym wyniku. Wieczne oczekiwanie i wiara, że coś dobrego w końcu powróci, pomimo wszystkiego, co dzieje się wokół – oto co tak bardzo przyciąga do tego świata.