Inne utwory od Enrasta
Opis
Wydany: 29.04.2026
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Утро в понедельник радует только её тело. Я с ней как отшельник, но вне зоны, как
Земля.
Битый у руля она, убитый параллельно я.
Параллели трассы Питер-МСК, мимо кассы валим, и она с ума сошла. И она далеко зашла. В мою жизнь ворвалась, а не вошла.
За метели метели, за потери потери. И когда глаза опустили, она меня нашла.
Сбросил телефон, я вне зоны, абонент мой не найти.
Я включу магнитофон, чартер из МСК в Сочи полетит, полетит.
Я сбросил телефон, я вне зоны, абонент мой не найти, не найти.
Я включу магнитофон, чартер из МСК в Сочи полетит, полетит, полетит.
Все, что между нами, говорят, что не всерьез. Только миллионы роз у ног твоих.
Скажем им adiós. У твоего подъезда черный Ролс.
Это милли-миллионы роз у ног твоих.
Скажем им adiós, и не найти нас с ночи до утра.
Скажем им adiós, и не настигнет нас рассвет, пока ты молода.
Скажем им adiós.
Скажем им adiós.
Сколько в тебе шота за этот вечер, бэби, мама?
Бессовестно танцуешь, раскаляя душу и мама-маму. Разбуди меня у бара своим танцем, молодая. В кабаке под руки вверх.
Алешке за тебя буянить. Я с тобой как будто на ножах.
Разожгла во мне пожар с ночи до утра. Скажем всем au revoir. У нас сегодня горит тротуар. Я с ней будто
Эскобар, она мой кокаин. Девчонка ядовитый шарм.
Сбросил телефон, я вне зоны, абонент мой не найти.
Я включу магнитофон, чартер из МСК в Сочи полетит, полетит.
Я сбросил телефон, я вне зоны, абонент мой не найти, не найти.
Я включу магнитофон, чартер из МСК в Сочи полетит, полетит, полетит.
Все, что между нами, говорят, что не всерьез. Только миллионы роз у ног твоих.
Скажем им adiós. У твоего подъезда черный Ролс.
Это милли-миллионы роз у ног твоих.
Скажем им adiós, и не найти нас с ночи до утра.
Скажем им adiós, и не настигнет нас рассвет, пока ты молода.
Скажем им adiós.
Скажем им adiós.
Tłumaczenie na język polski
Poniedziałkowy poranek tylko uszczęśliwia jej ciało. Jestem z nią jak pustelnik, ale poza strefą
Ziemia.
Została pobita u steru, ja zostałem zabity w tym samym czasie.
Równolegle do autostrady Sankt Petersburg-MSK przejechaliśmy obok kasy biletowej, a ona oszalała. I zaszła daleko. Wdarła się do mojego życia, ale nie weszła.
Za zamieć, zamieć, za straty, straty. A kiedy moje oczy opadły, znalazła mnie.
Resetuję telefon, jestem poza zasięgiem, nie można znaleźć mojego abonenta.
Włączę magnetofon, czarter z MSK do Soczi poleci, poleci.
Resetuję telefon, jestem poza strefą, nie można znaleźć mojego abonenta, nie można go znaleźć.
Włączę magnetofon, czarter z MSK do Soczi poleci, poleci, poleci.
Wszyscy między nami mówią, że nie są poważni. Tylko miliony róż u Twoich stóp.
Powiedzmy im adios. Przed twoimi drzwiami stoi czarny Rolls.
To są miliony róż u twoich stóp.
Powiedzmy im adiós, a nie znajdą nas od nocy do rana.
Powiedzmy im adiós, a świt nas nie dogoni, póki jesteś młody.
Powiedzmy im adios.
Powiedzmy im adios.
Ile shotów wypiłaś dziś wieczorem, kochanie, mamo?
Tańczysz bezwstydnie, rozgrzewając swoją duszę i swoją matkę. Obudź mnie w barze swoim tańcem, młody. W tawernie z rękami w górze.
Alosza będzie na ciebie wściekły. To tak, jakbym był z tobą na ostrzu noża.
Rozpalał we mnie ogień od nocy do rana. Powiedzmy au revoir każdemu. Dziś płonie nasz chodnik. To tak, jakbym był z nią
Escobar, ona jest moją kokainą. Dziewczyna ma trujący urok.
Resetuję telefon, jestem poza zasięgiem, nie można znaleźć mojego abonenta.
Włączę magnetofon, czarter z MSK do Soczi poleci, poleci.
Resetuję telefon, jestem poza strefą, nie można znaleźć mojego abonenta, nie można go znaleźć.
Włączę magnetofon, czarter z MSK do Soczi poleci, poleci, poleci.
Wszyscy między nami mówią, że nie są poważni. Tylko miliony róż u Twoich stóp.
Powiedzmy im adios. Przed twoimi drzwiami stoi czarny Rolls.
To są miliony róż u twoich stóp.
Powiedzmy im adiós, a nie znajdą nas od nocy do rana.
Powiedzmy im adiós, a świt nas nie dogoni, póki jesteś młody.
Powiedzmy im adios.
Powiedzmy im adios.