Inne utwory od Matlane
Inne utwory od Sarnula
Opis
Kompozytor: Mateusz Roskosz
Kompozytor: Kamil Sarnicki
Autor tekstu: Mateusz Roskosz
Autor tekstu: Łukasz Karpik
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Gniotę muchy, lecę autostradą.
Czarną nocą dotrę do niej rano. Razem wrostą zanim wszyscy wstaną. Wjadę w bramę białym
AMG.
Gniotę muchy, lecę autostradą. Ona oczy ma jak Aventador.
Szminkę Diora, nie Kiko Milano. Aligator, torebka Hermès.
Gdy wchodzi do pokoju wszystkie twarze bledną.
Ona pachnie Coco Chanel, wygląda jak J. Lo. Czyli z szóstym przykazaniem raczej będzie ciężko.
Lubi, gdy oczy są na niej, a w sumie są często. Kupiłem matchę i kwiaty i do niej tu pędzę.
Stary, serio ci wachy nie szkoda na bezsens? Dla niej warto, bez pardonu bym oddał jej serce.
Stary, jeszcze zobaczysz, że skończysz jak Werter.
Hej dziewczyno z tobą to ruletka. Nie wiadomo co ci w duszy gra.
Czy mnie kochasz, czy się bawisz w berka?
A ja głupi znowu na A2. Gniotę muchy, lecę autostradą.
Czarną nocą dotrę do niej rano.
Razem wrostą zanim wszyscy wstaną. Wjadę w bramę białym AMG.
Gniotę muchy, lecę autostradą. Ona oczy ma jak Aventador. Szminkę Diora, nie Kiko
Milano. Aligator, torebka Hermès.
Gniotę muchy, lecę autostradą. Ona oczy ma jak Aventador. Szminkę Diora, nie Kiko
Milano. Mała wiem, że czyta się Hermès.
Na, na, na.
Na, na, na, na, na.
Na, na, na. Na, na, na, na, na. Na, na, na. Na, na, na, na, na. Na, na, na.
Na, na, na, na, na.
Czy mnie kochasz, czy się bawisz w berka?
O ja głupi.
Na, na, na, na, na.