Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu oddech

oddech

3:35math rock, midwest emo 2026-04-29

Inne utwory od Meatballs

  1. trudno, zasypiam
  2. tofu
  3. jutro będę inny
Wszystkie utwory

Opis

Perkusja: Jędrzej Cypryjański

Gitara: Adam Leśniewicz

Gitara: Franciszek Stypik

Gitara: Mikołaj Tomczak

Inżynier miksowania: Konrad Janiszewski

Producent: Jędrzej Cypryjański

Kompozytor: Adam Leśniewicz

Kompozytor: Franciszek Stypik

Kompozytor: Jędrzej Cypryjański

Kompozytor: Mikołaj Tomczak

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Od pół roku walę głową w mur.

-Bez przerwy. -I nie pamiętam, gdzie poszedłem spać.

-Nie pamiętam, gdzie poszedłem spać.

-Przypomnę sobie coś, zanim nabiorę chęci, żeby żyć normalnie.

Zniechęcisz mnie jak zawsze.

Łeb mi pęka od ilości przeprosin, które dawno temu powinienem złożyć.

Żyję tak, jakbym nie miał już nic do stracenia.

Tak jakby kończył się świat.

Ty żyjesz tak, jakbyś była lub był jakimś innym, a nie kimś, kogo znam od lat.

Dosięgłem tego dna, gdy nie zostało już nic.

Nie zmienię siebie nigdy, choć próbowałem z całych sił.

Ktoś tam mi powiedział, że to też druga szansa i ta mi wyszła na dobre.

Lepsze niechcieli zwalczyć.

-Nie chcieli zwalczyć.

-By znowu móc spać spokojnie.

Żyję tak, jakbym nie miał już nic do stracenia.

Tak jakby kończył się świat.

Ty żyjesz tak, jakbyś była lub był jakimś innym, a nie kimś, kogo znam od lat.

Jakbym nie miał już nic do stracenia.

Tak jakby kończył się świat.

Ty żyjesz tak, jakbyś była lub był kimś innym, a nie kimś, kogo znam od lat.

Kogo znam od lat.

Obejrzyj teledysk Meatballs - oddech

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam