Inne utwory od Joda
Opis
Autor tekstów, wokalista: Joda
Producent: Diamond Style
Inżynier miksu, inżynier masteringu: Robert Dziedowicz
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Oh yeah.
Leciułem skurwysynki.
A.
Dzbane kurwy i frajery tam jest exit. Negatywny vibe, słaby rap, robię exit.
Próbowałem z tobą żyć, ale nie da się. Pakuję walizę, robię blik.
No i nie ma mnie. Dzbane kurwy i frajery tam jest exit.
Negatywny vibe, słaby rap, robię exit. Próbowałem z tobą żyć, ale nie da się. Pakuję walizę, robię blik.
Leci sobie playlista, nowy rap na Spotify. Błędny artysta chyba po was jak Tommy.
Myślę sobie o tym jak się wszystko skurwiło.
Coś jak twoja ex po tym jak wypiła wino.
Wchodzę na imprezę, muza chyba na zwałę, japy powykręcane, ale to nie whiskey sour. Widzę jakieś suki, które udają besties.
Dopijam drinka i robię szybki exit. Nawalony wbijam do taksówy.
Typ za kilka kilometrów chce ode mnie dwie stówy. Czy ja wyglądam na frajera? Serio? Masz tu skamerku połowę i się pierdol.
Dzbane kurwy i frajery tam jest exit. Negatywny vibe, słaby rap, robię exit.
Próbowałem z tobą żyć, ale nie da się. Pakuję walizę, robię blik.
No i nie ma mnie. Dzbane kurwy i frajery tam jest exit.
Negatywny vibe, słaby rap, robię exit. Próbowałem z tobą żyć, ale nie da się. Pakuję walizę, robię blik.
Yoda załatw towar. Yoda dawaj na imprezkę. Pożycz mi dwa koła.
Yoda złapmy się na mieście. Mój chłopak za pięć dni ma osiemnastkę.
Nagraj dla niego film albo chociaż wbij na flaszkę.
Nie wchodzę w twoje DM'y. Podkręcone piłki odbijam jak flippery.
Kwasowe towarzystwo mówi o zasadach. Nasterydowany cham gra trzeci naturala.
Zaraz, zaraz, bo zabrakło mi słów. Muszę złapać znów balans, a nie lubię tych kiksu.
Umowy, aneksy to mnie męczy. Chciałem sobie porapować, nie zwiedzać majorszy.
Dzbane kurwy i frajery tam jest exit. Negatywny vibe, słaby rap, robię exit.
Próbowałem z tobą żyć, ale nie da się. Pakuję walizę, robię blik. No i nie ma mnie.
Dzbane kurwy i frajery tam jest exit. Negatywny vibe, słaby rap, robię exit.
Próbowałem z tobą żyć, ale nie da się. Pakuję walizę, robię blik.
Państwo z tektury, robię exit. Przygłupie maniury, robię exit.
Za grube imprezy, robię exit. Przypałowe interesy, robię exit.