Opis
Kompozytor: Березовиков Илья Сергеевич
Autor tekstu: Иманкулов Арсен Жантемирович
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Она вращает нож в руке так неумело. Все мои шмотки в крови, не помню, что я делал.
И раз уж мы с нею оба сидим без дела, позову ее гулять, пускай абсолютно бесцельно.
Да, она не любит холод, как и я тоже, но вместе можно потерпеть. Я прошу, расскажи мне о том, что тебя гложет.
Ты ведь знаешь, что не захлопну дверь.
Все твои страхи и тревоги вновь накрывают, как метель.
Судьба оставила ожоги, следы ужаснейших потерь.
Знай, не захлопну эту дверь, ведь я и сам бывал на дне.
Надеюсь, посмотрев наверх, увидеть свет в твоем окне.
В этом городе туман, нам не видно никого. Разве что лишь тебя, помню твой любимый двор.
Очередная зима, но с тобой рядом тепло. Без тебя по краям door, разбил зал и стекло.
Наш ранен в твоих руках, не дадут себя простить.
Нет, эта жизнь слишком хрупка.
Но я рядом, пока смерть не настигнет.
Возьми за мою ладонь, посмотри в мои глаза. Разделю с тобой всю боль. Вместе с нами плачут и бесят.
Tłumaczenie na język polski
Niezdarnie obraca nóż w dłoni. Wszystkie moje ubrania są pokryte krwią, nie pamiętam, co zrobiłem.
A ponieważ oboje z nią siedzimy bezczynnie, zaproszę ją na spacer, choć zupełnie bez celu.
Tak, ona nie lubi zimna i ja też, ale razem damy radę. Proszę Cię, żebyś mi powiedział, co Cię gryzie.
Wiesz, że nie trzaskam drzwiami.
Wszystkie twoje lęki i niepokoje znów pokrywają cię jak zamieć.
Los pozostawił po sobie poparzenia, ślady straszliwych strat.
Wiedz, że nie zatrzasnę tych drzwi, bo sam byłem na dnie.
Mam nadzieję, że spojrzę w górę i zobaczę światło w Twoim oknie.
W tym mieście jest mgła, nikogo nie widzimy. Czy tylko Ty, pamiętam Twoje ukochane podwórko.
Kolejna zima, ale przy Tobie jest ciepło. Bez ciebie krawędzie drzwi rozbiły korytarz i szybę.
Nasi są zranieni w Twoich rękach, oni nie pozwolą sobie na przebaczenie.
Nie, to życie jest zbyt kruche.
Ale jestem tam, dopóki śmierć cię nie dosięgnie.
Weź mnie za rękę, spójrz mi w oczy. Podzielę się z Tobą całym bólem. Razem z nami płaczą i wściekają się.