Inne utwory od アナ
Opis
Wydaje się, jakby ktoś zebrał cały świat z dźwięków i puścił go błąkać się bez nadzoru. Najpierw ostrożne uderzenia, jakby serce próbowało nowego rytmu po śnie, potem bas podchwytuje, dodając wszystkiemu pewności i wagi. Melodia to rozprostowuje się, to znowu kurczy, jakby nie śmiała mówić głośno, ale właśnie w tej niepewności tkwi urok. Muzyka przelewa się jak światło przez szkło w deszczowy dzień – niby nic szczególnego, a w środku coś ważnego pęka. Na koniec pozostaje dziwne uczucie, jakby rozmowa została przerwana w pół zdania, ale sens i tak jest zrozumiały. Po prostu nie zawsze trzeba dokończyć zdanie, żeby usłyszeć to, co najważniejsze.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Do tej piosenki nie dodano jeszcze żadnego tekstu.