Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Zanosi się na burzę. Kolejną noc nie mogę spać.
Zanosi się na środek. Już czuję, że nie mogę więcej dać.
O własnych siłach już nie stoję, już nie mogę.
No a od wczoraj mam za dużo już na głowie.
I żyję, więc kocham, więc jestem.
Tu stoję przy tobie i idę krok za krokiem, bo wiem, że razem możemy najwięcej. Możemy góry przenosić. I żyję, więc kocham, więc jestem.
Tu stoję przy tobie i idę krok za krokiem, bo wiem, że razem możemy najwięcej.
Możemy góry przenosić. Czasami nic nie czuję.
Chciałabym wtedy jeszcze więcej dać. Zwyczajnie już się gubię.
Dotykam skóry, sprawdzam czy Cię mam i bierzesz ze mnie coraz więcej, aż mnie nie ma.
Chciałam na tacy podać serce już nie umiem.
I żyję, więc kocham, więc jestem.
Tu stoję przy tobie i idę krok za krokiem, bo wiem, że razem możemy najwięcej. Możemy góry przenosić. I żyję, więc kocham, więc jestem.
Tu stoję przy tobie i idę krok za krokiem, bo wiem, że razem możemy najwięcej.
Możemy góry przenosić.
I żyję, więc kocham, więc jestem.
Bo wiem, że razem możemy najwięcej.
Złamałeś mi serce.
Nie mogę już więcej.
Już nie mam w sobie miłości do Ciebie.
Złamałeś mi serce.
Już nie mogę więcej.
Mam tyle miłości do
Ciebie i siebie.