Inne utwory od Leo Rizzi
Opis
Bas, gitara: Andoni Narvaez
Perkusja: Christian Delgado
Saksofon: Javier Campos
Fortepian: Juan González Sánchez
Producent: Leo Rizzi
Wokal: Leo Rizzi
Mistrz: Lewis Pickett
Trąbka: Marcos Ortega
Róg: Miguel Peña
Producent: RYO
Puzon: Roberto Elekes
Inżynier, mikser: Rubén Montes
Scenariusz: Fernando Boix
Scenariusz: Jesús José Ortega Bermúdez
Scenariusz: Juan González Sánchez
Scenariusz: Julio Alberto Rizzi Vadillo
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Volví a soñar con ese monstruo.
Y desperté contigo a mi lado.
Te abracé en mitad del lodo, mmm. Y fui el ser más afortunado.
¿Cómo he pasado todos estos años sin ser amante de mi mejor amiga?
Eres la flor más dulce del invierno, oh, oh. Y eres el bálsamo para mi agonía.
Cuando voy contigo a mi lado, llevo todo el corazón hinchado.
Ah, ah, ah. Ah, ah, ah, uh.
Me da igual que pasen los años, quiero ser contigo un anciano.
Ah, ah, ah. Ah, ah, ah, uh.
Llevo todo el corazón hinchado.
Uh, uh, uh.
Volví a soñar con ese monstruo, pero esta vez no me quedé callado.
En el jardín de los noventa insomnios, mmm, te susurré los versos que te grabo.
Y cuando estoy al filo de echarme a correr, en tu pecho me guardo.
Y sin desatino, eres la mujer de mis sueños salvados.
Cuando voy contigo a mi lado, llevo todo el corazón hinchado.
Ah, ah, ah. Ah, ah, ah, uh.
Me da igual que pasen los años, quiero ser contigo un anciano.
Ah, ah, ah.
Ah, ah, ah, uh.
Cuando voy contigo a mi lado. Uh, uh.
Cuando voy contigo a mi lado.
Ah, ah, ah.
Ah, ah, ah.
Cuando voy contigo a mi lado, llevo todo el corazón hinchado.
Ah, ah, ah. Ah, ah, ah, uh.
Tłumaczenie na język polski
Znowu śnił mi się ten potwór.
I obudziłem się z tobą u mego boku.
Uściskałem cię w środku błota, mmm. A ja byłam najszczęśliwszą istotą.
Jak spędziłem te wszystkie lata, nie będąc kochankiem mojego najlepszego przyjaciela?
Jesteś najsłodszym kwiatem zimy, och, och. A ty jesteś balsamem na moją agonię.
Kiedy idę z tobą u mego boku, całe moje serce jest spuchnięte.
Ach, ach, ach. Ach, ach, ach, ach.
Nie obchodzi mnie, czy miną lata, chcę być przy Tobie starym człowiekiem.
Ach, ach, ach. Ach, ach, ach, ach.
Całe moje serce jest spuchnięte.
Uh-uh-uh.
Znowu śnił mi się ten potwór, ale tym razem nie milczałem.
W ogrodzie bezsenności lat dziewięćdziesiątych, mmm, szepnąłem Ci wersety, które dla Ciebie nagrałem.
A kiedy już mam ochotę uciec, trzymam się w Twojej klatce piersiowej.
I bez żadnych bzdur, jesteś kobietą moich uratowanych marzeń.
Kiedy idę z tobą u mego boku, całe moje serce jest spuchnięte.
Ach, ach, ach. Ach, ach, ach, ach.
Nie obchodzi mnie, czy miną lata, chcę być przy Tobie starym człowiekiem.
Ach, ach, ach.
Ach, ach, ach, ach.
Kiedy idę z tobą u mojego boku. Uh-uh.
Kiedy idę z tobą u mojego boku.
Ach, ach, ach.
Ach, ach, ach.
Kiedy idę z tobą u mego boku, całe moje serce jest spuchnięte.
Ach, ach, ach. Ach, ach, ach, ach.