Inne utwory od Michele Bravi
Opis
Producent: Michele Bravi
Producent: Carlo Di Francesco
Kompozytor: Michele Bravi
Kompozytor: Matteo Milita
Kompozytor: Rondine
Autor tekstów: Michele Bravi
Autor tekstów: Rondine
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Com'è che non mi è successo mai di conoscerti così per caso, finire ancora dentro un letto sbagliato?
Com'è che non ci è successo mai di scopare in una macchina e poi la notte a litigare?
Ma poi io che ti scrivo: "Mi dispiace, mi serve un momento", ma lo sai che sarebbe stupendo noi due sul divano via pezzi di un puzzle, ti bacio e ordiniamo anche non ho mangiato.
Com'è che non mi è capitato mai, non ci è capitato mai di amarsi nel disordine e di invecchiare in un motel fino a urlare e perdere la voce e chiamarsi con lo stesso nome inventato.
Ma noi siamo solo quelli sempre in coda lì alle poste.
Non ti preoccupare, ho fatto io la spesa.
Mentre sei già sotto le coperte porto giù i cani.
Amore, diranno: "È banale", non va bene innamorarsi in modo normale.
Com'è che è capitato proprio a noi di conoscersi su un'app di incontri e vergognarsi quando lo racconto in giro?
Mi sento un imbranato se ripenso a quando ci siamo visti dal vivo. E guarda adesso io e te ci commuoviamo se guardiamo C'è Posta per
Te.
Poi litighiamo se mi tiri via il piumone, se non ti ricordi dove hai messo i miei occhiali da sole e ci chiediamo com'è che non ci è successo mai, non ci è capitato mai di amarci nel disordine ed invecchiare in un motel, mhm, fino a urlare e perdere la voce e chiamarsi con lo stesso nome inventato.
Ma noi siamo quelli sempre in coda lì alle poste.
Non ti preoccupare, ho fatto io la spesa.
Mentre sei già sotto le coperte porto giù i cani.
Amore, diranno: "È banale", non va bene innamorarsi in un modo normale.
Com'è che è capitato proprio a noi?
Com'è che non mi è successo mai?
Tłumaczenie na język polski
Jak to się stało, że nigdy cię nie spotkałem przez przypadek i znowu wylądowałem w złym łóżku?
Dlaczego nigdy nie uprawialiśmy seksu w samochodzie, a potem nie kłóciliśmy się w nocy?
Ale potem piszę do Ciebie: „Przepraszam, potrzebuję chwili”, ale wiesz, że byłoby cudownie, gdybyśmy we dwoje na kanapie korzystali z puzzli, całuję Cię i zamawiamy nawet ja nie jadłem.
Jak to się stało, że nigdy mi się to nie przydarzyło, nigdy nam się to nie przydarzyło, abyśmy kochali się w nieładzie i starzeli się w motelu, aż w końcu zaczęliśmy krzyczeć, tracić głos i nazywać się tym samym wymyślonym imieniem.
Ale to my zawsze stoimy w kolejce na poczcie.
Nie martw się, zrobiłem zakupy.
Kiedy już jesteś pod kołdrą, ja spuszczam psy.
Miłość, powiedzą: „To banalne”, nie warto się zakochiwać w normalny sposób.
Dlaczego spotykamy się w aplikacji randkowej i wstydzimy się, gdy mówię o tym ludziom?
Czuję się jak kretyn, gdy pomyślę o tym, jak widzieliśmy się na żywo. I spójrz, ty i ja wzruszamy się, kiedy oglądamy „Masz wiadomość”.
Ty.
Potem się kłócimy, jeśli zabierzesz mi kołdrę, jeśli nie będziesz pamiętał, gdzie położyłeś moje okulary przeciwsłoneczne i zadajemy sobie pytanie, dlaczego nam się to nigdy nie przydarzyło, nigdy nie zdarzyło się, żebyśmy kochali się w nieładzie i starzeli się w motelu, mhm, dopóki nie zaczniemy krzyczeć, stracimy głos i będziemy nazywać siebie tym samym wymyślonym imieniem.
Ale to my zawsze stoimy w kolejce na poczcie.
Nie martw się, zrobiłem zakupy.
Kiedy już jesteś pod kołdrą, ja spuszczam psy.
Miłość, powiedzą: „To banalne”, nie warto się zakochiwać w normalny sposób.
Jak to się nam przydarzyło?
Dlaczego mnie to nigdy nie spotkało?