Opis
Gitara basowa: Vincent Degosse
Gitara: Benjamin Porraz
Klawiatury: Alexis Croisé
Główny wokal: Pierre de Maere
Inżynier masteringu: Rémy Lebbos
Inżynier miksowania: Xavier de Maere
Inżynier nagrań: Xavier de Maere
Kompozytor: Pierre de Maere
Kompozytor: Xavier de Maere
Kompozytor: Jean Castel
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Je vais, je viens, ça monte et je pense à vous
Tous les mecs et les filles de mon âge
Me regardent comme si je fais la rage
Je jouerai avec ou sans vous
Oh, ça ne m'importe pas
J'imagine tous vos jolis visages
Ça me fout dans un drôle d'état
Je n'ai besoin de rien du tout
C'est entre moi et moi
Je vais, je viens, ça monte et je pense à vous
Je n'ai besoin de rien que de mon psycho
Je vais, je viens, ça monte et je pense à vous
La vie, le feu, le sang, j'ai le moi surtout
Je suis l'idole et le fanboy
Y a pas un rôle qui ne m'aille
J'ai un truc pour le déguisement
Au fond de moi
J'ai la main sur les détails
Je choisis le rythme et les mouvements
Tous les mecs et les filles de mon âge
Me regardent comme si je fais la rage
On dit de moi que je suis fou
Et que ça me passera
J'ai la fièvre à tous les étages
Ça me brûle dans le bout des doigts
Je n'ai besoin de rien du tout
C'est entre moi et moi
Je vais, je viens, ça monte et je pense à vous
Je n'ai besoin de rien que de mon psycho
Je vais, je viens, ça monte et je pense à vous
La vie, le feu, le sang, j'ai le moi surtout
Il y a dans mon geste une forme de poésie
Il y a dans mon geste comme un air de Vendetta
Il y a dans mon geste une forme de poésie
Il y a, il y a, il y a, il y a
Je vais, je viens, ça monte et je pense à vous
Je n'ai besoin de rien que de mon psycho
Je vais, je viens, ça monte et je pense à vous
La vie, le feu, le sang, j'ai le moi surtout
Je vais, je viens, ça monte et je pense à vous
Je n'ai besoin de rien que de mon psycho
Je vais, je viens, ça monte et je pense à vous
La vie, le feu, le sang, j'ai le moi surtout
Tłumaczenie na język polski
Idę, przychodzę, idzie w górę i myślę o Tobie
Wszyscy chłopcy i dziewczęta w moim wieku
Spójrz na mnie, jakbym był zły
Będę grać z tobą lub bez ciebie
Och, nie obchodzi mnie to
Wyobrażam sobie wszystkie wasze piękne twarze
Wprowadza mnie to w dziwny stan
Wcale niczego nie potrzebuję
To sprawa między mną a mną
Idę, przychodzę, idzie w górę i myślę o Tobie
Nie potrzebuję niczego poza moim psycholem
Idę, przychodzę, idzie w górę i myślę o Tobie
Życie, ogień, krew, mam przede wszystkim siebie
Jestem idolem i fanboyem
Nie ma roli, która by mi nie odpowiadała
Mam coś do przebrania
Głęboko we mnie
Mam kontrolę nad szczegółami
Wybieram rytm i ruchy
Wszyscy chłopcy i dziewczęta w moim wieku
Spójrz na mnie, jakbym był zły
Ludzie mówią, że jestem szalony
I żeby to na mnie przeszło
Wszędzie mam gorączkę
Pali mnie w palcach
Wcale niczego nie potrzebuję
To sprawa między mną a mną
Idę, przychodzę, idzie w górę i myślę o Tobie
Nie potrzebuję niczego poza moim psycholem
Idę, przychodzę, idzie w górę i myślę o Tobie
Życie, ogień, krew, mam przede wszystkim siebie
W moim geście jest pewna forma poezji
W moim geście jest nuta wendety
W moim geście jest pewna forma poezji
Jest, jest, jest, jest
Idę, przychodzę, idzie w górę i myślę o Tobie
Nie potrzebuję niczego poza moim psycholem
Idę, przychodzę, idzie w górę i myślę o Tobie
Życie, ogień, krew, mam przede wszystkim siebie
Idę, przychodzę, idzie w górę i myślę o Tobie
Nie potrzebuję niczego poza moim psycholem
Idę, przychodzę, idzie w górę i myślę o Tobie
Życie, ogień, krew, mam przede wszystkim siebie