Inne utwory od NMW Yanni
Inne utwory od Bvcovia
Opis
Wokal: NMW Yanni
Wokal: Bvcovia
Inżynier miksowania: K1
Inżynier nagrań: K1
Inżynier masteringu: K1
Producent: Xolkie Beats
Kompozytor, autor tekstów: Nzounza Yannick
Autor tekstów: Nzounza Yannick
Kompozytor: Nzounza Yannick
Kompozytor, autor tekstów: Raduly Ioan Marian
Autor tekstów: Raduly Ioan Marian
Kompozytor: Raduly Ioan Marian
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Yeah, yeah. Dau ture în bulevard, sunt singur. Dintr-un pack fac mai multe. E simplu.
Mă-ntreb nu-mi pierde timpu'. Dacă tre' să risc, eu dau all in.
Când au vrut o parte, eu le-am dat jumate și nu recunosc, e oribil.
Mă pun piruete, ceva ca vinil. Yeah, ceva ca Virgil. Mă înec în designer, ceva ca Virgil.
Cu sirop și Sprite după mestec un pill. Îl pun să se uite, se facă util. BMW-ul e Bimmer.
Dau ture-n scuip stil. Mască, fără profil și sunt gata de drill.
Numără, numără banii de deal. Cumpără, supără fraieri cu stil.
E gloss. Apocalips, frytwist și ghost. Face șiri, se rupe rolă.
Fără fir, nu răspund la hos. Ăștia-s fake și nu-i suport. Fără break o calc în sport.
Drama trăim într-un film periculos. Dacă iau încă un pill devin curios.
Mă apucă demonii. Păcate, demonii.
Vreau low high doar pe cine am în spate. Teorii. Bă, n-am dormit de o zi.
Vreau mili în cont, nu mii.
Lanțuri gold, aurii. Turații taurii.
Cu demoni la masă, nu îngeri. Cu demoni la masă și ochii în sânge.
Care, pe unde și cum și-o mai suge. Pe ăștia îi roade invidia gen orice.
Îi ani doar după hârtii. De ce îți dorești? Că poate o să devii.
Alerg după soare în nopțile gri și dacă mă cunoști nu înseamnă că mă știi.
Și nu mai e zi, nu mai e zi în care să curg.
Înainte era greu, dar jur că era mai ușor.
Pur greutate în forme ca tot.
Lumea mea nu-i lumea lor, nu-i lumea lor, n-o să fie vreodată.
De mici aveam vise să facem o treabă.
Sunt multe căzute, tot am tras să meargă și am stat în picioare când a fost de targă. Ca Tony Montana, ra-ta-ta-ta.
Lumea asta e a mea.
Pe primul loc doar familia, doar familia. Mă apucă demonii. Păcate, demonii.
Vreau low high doar pe cine am în spate. Teorii. Bă, n-am dormit de o zi.
Vreau mili în cont, nu mii.
Lanțuri gold, aurii. Turații taurii.
Tłumaczenie na język polski
Tak, tak. Na zmianę chodzę po bulwarze, jestem sam. Robię kilka z jednego opakowania. To proste.
Zastanawiam się, czy nie marnować mojego czasu. Jeśli muszę ryzykować, wchodzę na całość.
Gdy chcieli jakiejś strony, dałem im połowę i nie przyznam się, to okropne.
Robię piruety, coś w rodzaju winylu. Tak, trochę jak Wergiliusz. Tonę w projektantce, czymś w rodzaju Wergiliusza.
Z syropem i Spritem po przeżuciu pigułki. Sprawiam, że wygląda, a on staje się użyteczny. BMW to Bimmer.
Pluję stylem. Maska, brak profilu i jestem gotowy do wiercenia.
Licz, licz pieniądze ze wzgórza. Kupuj, zdenerwowani frajerzy, ze stylem.
To połysk. Apokalipsa, frytwist i duch. Tworzy sznurki, rolka pęka.
Brak łączności bezprzewodowej, nie odbieram. To są podróbki i nie mogę ich znieść. Bez hamulca jeżdżę nim sportowo.
Dramat, w którym żyjemy, w niebezpiecznym filmie. Jeśli wezmę kolejną pigułkę, jestem ciekawy.
Jestem opętany przez demony. Przepraszam, demony.
Chcę nisko i wysoko tylko tych, których mam za sobą. Teorie. Cóż, nie spałem ani jednego dnia.
Chcę mile na koncie, a nie tysiące.
Złote łańcuszki, złote. Rewolucje byka.
Z demonami przy stole, a nie aniołami. Z demonami przy stole i przekrwionymi oczami.
Kto, gdzie i jak ssie. Zazdrość gryzie ich jak wszystko.
Dbasz tylko o papiery. Dlaczego chcesz? Tym może się staniesz
Biegnę za słońcem w szare noce i to, że mnie znasz, nie oznacza, że mnie znasz.
I nie ma już dnia, nie ma już dnia, w którym można płynąć.
Kiedyś było ciężko, ale przysięgam, że było łatwiej.
Czysta waga w formie jak wszystko.
Mój świat nie jest ich światem, to nie jest ich świat i nigdy nie będzie.
Od małego marzyliśmy o pracy.
Jest wielu upadłych, nadal go pociągałem do chodzenia i wstawałem, gdy był na noszach. Jak Tony Montana, ra-ta-ta-ta.
Ten świat jest mój.
Na pierwszym miejscu tylko rodzina, tylko rodzina. Jestem opętany przez demony. Przepraszam, demony.
Chcę nisko i wysoko tylko tych, których mam za sobą. Teorie. Cóż, nie spałem ani jednego dnia.
Chcę mile na koncie, a nie tysiące.
Złote łańcuszki, złote. Rewolucje byka.