Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu ZRESETOWAĆ BANIĘ

ZRESETOWAĆ BANIĘ

2:522026-04-10

Inne utwory od POSTMAN

  1. POSTMAN
      2:22
Wszystkie utwory

Inne utwory od Postirol

  1. LABUBU
      3:04
  2. POSTMAN
      2:22
Wszystkie utwory

Inne utwory od Raff J.R.

  1. Przyciemnione szyby
      2:52
  2. Animal Planet
      2:12
  3. POSTMAN
      2:22
  4. Tracę czas
      3:05
Wszystkie utwory

Opis

Producent: Raff J.R.

Inżynier masteringu: Albert Markiewicz

Inżynier masteringu: Janusz Walczuk

Inżynier miksowania: Albert Markiewicz

Inżynier miksowania: Janusz Walczuk

Inżynier nagrań: Sebastian Morgoś

Kompozytor: Rafał Jakubowski

Autor tekstów: Alan Kowalczewski

Autor tekstu: Sebastian Morgoś

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Znowu mnie Uber gdzieś wozi po mieście. Ciągle gdzieś latam, ciągle gdzieś pędzę.

Praca i sprawy coś załatwiam wiecznie. Kolejne twarze i kolejne miejsca.

Nie będzie w domu mnie na noc. Od kilku dni jest to samo.

Zaniedbać wszystko jest łatwo, gdy za bardzo walczysz o banknot. Na mailu wisi kolejna umowa.

Projekty, o których usłyszy Polska.

W Krakowie opłacam chatę, w której już prawie nie sypiam, bo ostatnio hotel to drugie mieszkanie.

Chciałbym już wrócić do domu, bo wiem, że sama znowu kładziesz spać się i trochę masz mi za złe tę całą sytuację. Ja wiem, że to nie.

Wiem, że to nie jest łatwe, ale taką mam pracę.

Muszę zresetować banię.

Eh, eh, eh.

Chodzę spać, gdy ona wstaje.

Eh, eh, eh.

Polewają zimny szampan drogiego projektanta, a ja chcę na apartament.

Eh, eh, eh.

Muszę zresetować banię.

Eh, eh, eh. Chodzę spać, gdy ona wstaje.

Eh, eh, eh.

Polewają zimny szampan drogiego projektanta, a ja chcę na apartament.

Eh, eh, eh. Muszę zresetować. Ej! Zresetować głowę na maksa. Szybki lot.

Zmieniam kod do miasta. Tyle w biegu, że zrobiłem formę.

Mam opuszczone spodnie z laleczką do paska i nie mówię o labubu.

Spiąłem dupę i od paru lat już nie mam długów. Byłem ojcem dla influencerów.

Ty byś nawet nie uwierzył, ile grubych rzeczy mordo ja z backstage'u ogarniam. Bania na rogu jak Bastrop.

Kiedyś płynąłem jak tratwa bez kursu, bo nadal bez trawka. Dzisiaj robię dym jak Rasta.

Gotuję dużo sosu. DJ Mustart.

Latam od miasta do miasta, a jeśli nadal kręci to taśma, to musimy wszystko to nagrać, bo wiem, że sama znowu kładziesz spać się i trochę masz mi za złe tę całą sytuację. Ja wiem, że to nie.

Wiem, że to nie jest łatwe, ale taką mam pracę.

Muszę zresetować banię.

Eh, eh, eh. Chodzę spać, gdy ona wstaje. Eh, eh, eh.

Polewają zimny szampan drogiego projektanta, a ja chcę na apartament.

Eh, eh, eh. Muszę zresetować banię. Eh, eh, eh.

Chodzę spać, gdy ona wstaje. Eh, eh, eh.

Polewają zimny szampan drogiego projektanta, a ja chcę na apartament.

Eh, eh, eh. Muszę zresetować banię.

Obejrzyj teledysk POSTMAN, Postirol, Raff J.R. - ZRESETOWAĆ BANIĘ

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam